fot. Piotr Łysakowski
fot. Piotr Łysakowski
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
556
BLOG

Delikutaśni…

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Polityka Obserwuj notkę 52

 Oj strasznie delikatni są ci nasi związkowcy. Albo mówiąc pieszczotliwie i bardziej precyzyjnie delikutaśni…

 
W sobotę występowałem w audycji Radia Merkury „Widziane z Poznania”. Rozmawialiśmy o mojej antyzwiązkowej inicjatywie. Obok mnie, w programie redaktor Niny Nowakowskiej, wystąpili panowie Jarosław Urbański ze Związku Zawodowego „Inicjatywa Pracownicza” i Tomasz Lisiecki z Polsat News.
 
Inicjatywa Pracownicza zaproszona została do programu, ponieważ zarówno OPZZ jak i Solidarność odmówiły dyskusji z moim udziałem. Ta ostatnia organizacja – przynajmniej na gruncie poznańskim – podjęła też uchwałę, że nigdzie nie będzie ze mną dyskutować. Jak rozumiem, wynika to z faktu, że koledzy pana Dudy poczuli się, moimi wypowiedziami, urażeni.
 
Bardzo to ciekawe, bo gdy ten sam Piotr Duda nazywał premiera tchórzem i kłamcą to było dobrze. Gdy mówił, że „bogaci sądzą, że nikt ich nie znajdzie za ich murami, którymi się otoczyli. Czują się bezpiecznie i nie chcą się podzielić dobrami. Ale biedni ich znajdą”, to absolutnie nie było powodu, by ktokolwiek poczuł się urażony. Kiedy natomiast ja użyłem pod adresem związkowców kilku – to prawda, że mocnych – ale prawdziwych słów, to wrzask i uraza jest ogromna. Oj strasznie delikatni są ci nasi związkowcy. Albo mówiąc pieszczotliwie i bardziej precyzyjnie delikutaśni…
 
Z sobotnią audycją w Radio Merkury można się zapoznać tutaj: http://www.radiomerkury.pl/audycja/widziane-z-poznania/widziane-z-poznania-13-lipca-2013.html
 
 
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (52)

Inne tematy w dziale Polityka