Afgański długopis – skonstruowany z karabinowej łuski. Konferencja o Azji Centralnej - 7 czerwca 2013.
Afgański długopis – skonstruowany z karabinowej łuski. Konferencja o Azji Centralnej - 7 czerwca 2013.
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
1682
BLOG

Mam strzelać do związkowców?

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Polityka Obserwuj notkę 74

  

Dziennik Trybuna bez komentarza przedrukowuje to zdjęcie. Wynika więc z tego, że zdaniem jego dziennikarzy zamierzam po prostu do związkowców strzelać. Naprawdę trudno o większą przesadę w tej sprawie! I tylko nasuwa się pytanie, jakie interesy kryją się za obecnym kształtem związkowego prawa, że dziennikarze tej lewicowej gazety decydują się na aż tak jaskrawą nadinterpretację?
 
Moja praca nad ustawą antyzwiązkową odsłoniła naprawdę osobliwą rzeczywistość społeczną. Oto bowiem od lat wszelkiej maści związkowcy mogą bezkarnie lżyć rządzących. Mogą – sowicie opłacani – urządzać bezkarne burdy na ulicach stolicy, za które każdy przeciętny obywatel zostałby najpierw zatrzymany przez policję a potem osadzony w areszcie. Mogą – równie bezkarnie – utrudniać życie pracodawcom i jak pan Duda wzywać mniej zamożnych do rozprawy z tymi bardziej zamożnymi. I co? I nic!
 
Kiedy jednak ja najpierw – kilkoma mocnymi, prawdziwymi określeniami – opisuję ich działania, to słyszę, że jestem chory z nienawiści. Że jestem związkożercą. To podaje się mnie do prokuratury. Ostatnio podobną metodę zastosował niszowy, lewicowy dziennik Trybuna. Wczoraj, opisując projekt antyzwiązkowej ustawy, opatrzył artykuł moim zdjęcie. Zdjęciem, na którym trzymam w dłoni długopis zrobiony z karabinowej łuski. Był to rekwizyt, który pokazał mi jeden z uczestników konferencji, jaka 7 czerwca odbyła się na wydziale politologii Poznańskiego Uniwersytetu. Dotyczyła ona krajów Azji Środkowej, a jeden z prelegentów – mówiąc o Afganistanie – pokazał nam, z czego tamtejsze dzieci robią długopisy.
 
Dziennik Trybuna bez komentarza przedrukowuje to zdjęcie. Wynika więc z tego, że zdaniem jego dziennikarzy zamierzam po prostu do związkowców strzelać. Naprawdę trudno o większą przesadę w tej sprawie! I tylko nasuwa się pytanie, jakie interesy kryją się za obecnym kształtem związkowego prawa, że dziennikarze tej lewicowej gazety decydują się na aż tak jaskrawą nadinterpretację?
 
 
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (74)

Inne tematy w dziale Polityka