fot.
fot.
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
1164
BLOG

Samo zawieszeni – popatrzcie na Ziobrę!

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Polityka Obserwuj notkę 48

  

Te 20% wyborców Platformy chyba nie głosowało na Jarosława Gowina jako takiego. Głosowało na niego, ale – wewnątrz PO. Jeśli więc to samo zawieszenie jest próbą stanięcia na zewnątrz, a nie jedynie odruchem solidarności, to przestrzegam przed tym kolegów, pokazując im Zbigniewa Ziobrę.
 
Bardzo lubię Jacka Żalka. Jestem z nim w Instytucie Myśli Państwowej. Pisałem jednak jakiś czas temu na tym blogu, że jego – a także Johna Godsona i Jarosława Gowina – głosowanie de facto przeciw nowelizacji budżetu uważam za polityczny błąd. Uważam tak, bo trudno znaleźć inne głosowanie, które bardziej niż budżetowe, jest testem na oczywistą partyjną, polityczną wspólnotę (http://jflibicki.salon24.pl/522900,budzet-gowina).
 
To więc, że tu głosujący odmiennie muszą być ukarani uważam za oczywiste. Zresztą tak samo uważa sam Jarosław Gowin. Jego gest solidarności z Żalkiem– w postaci samo zawieszenia – rozumiem. Bo kierownictwo Klubu postąpiło tu rzeczywiście dziwacznie. Karać dwóch własnych członków odmiennie za ten sam czyn wydaje mi się absolutnym proceduralnym kuriozum. Czymś, co starożytnym, rzymskim prawnikom pewnie nie mieściłoby się w głowie…
 
Nie o Rzymian i władze Klubu PO mi tu jednak chodzi. Chodzi mi o to, że proceder samo zawieszania – jeśli w ogóle zgodny ze statutem, czego, przyznam się, do końca nie wiem – służyć tu może kolegom do prowadzenia własnej, odrębnej akcji politycznej. Odrębnego politycznego planu.
 
Otóż przed tym, życząc im dobrze, bardzo bym ich przestrzegał. Bo te 20% wyborców Platformy chyba nie głosowało na Jarosława Gowina jako takiego. Głosowało na niego, ale – wewnątrz PO. Jeśli więc to samo zawieszenie jest próbą stanięcia na zewnątrz, a nie jedynie odruchem solidarności, to przestrzegam przed tym kolegów, pokazując im Zbigniewa Ziobrę. On też uważał, że jego świetne wyniki krakowskie jakie robił będąc w PiS przełożą się – choćby w części – na jego osobisty, partyjny sukces. Tak się zupełnie nie stało, i dziś Zbigniew Ziobro walczy o polityczne przeżycie.
 
Jeśli więc samo zawieszającym się kolegom chodzi w tym o coś więcej niż o gest solidarności to ostrzegam jeszcze raz – patrzcie na Ziobrę!
 
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl
 

www.facebook.com/flibicki

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (48)

Inne tematy w dziale Polityka