Ta decyzja na długo zadecydować może o międzynarodowej pozycji Ojczyzny Władimira Putina. O tym, czy Rosja będzie po prostu dużym krajem, czy też dalej będzie miała status imperium.
Dziś króciutko. Zbliża się szczyt Partnerstwa Wschodniego w Wilnie. Wygląda na to, że będzie to szczyt historyczny. Szczyt, na którym Ukraina chyba jednak podpisze umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską, ostatecznie przyjmując prozachodni kurs.
Jeśli do tego dojdzie to powstaje zasadnicze pytanie, które brzmi: co wobec tego faktu zrobi Rosja. Trzeba sobie bowiem jasno powiedzieć, że ta decyzja na długo zadecydować może o międzynarodowej pozycji Ojczyzny Władimira Putina. O tym, czy Rosja będzie po prostu dużym krajem, czy też dalej będzie miała status imperium.
Są dwie szkoły. Jedna mówi, że w polityce międzynarodowej Rosję cechuje realizm. I że na bazie tego realizmu, po gwałtownym, werbalnym niezadowoleniu, zwyczajnie się z tym pogodzi. Szkoła druga utrzymuje, że to jest dla Rosji sprawa życia i śmierci. Że tutaj Rosja nie odpuści. Że jej reakcja będzie najbardziej daleko idąca. Jak będzie? Już wkrótce się przekonamy…
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl



Komentarze
Pokaż komentarze (48)