fot. Piotr Łysakowski
fot. Piotr Łysakowski
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
1425
BLOG

Czy Misiek Kamiński zniechęcił profesora Glińskiego?

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Polityka Obserwuj notkę 69

 Wygląda na to, że zacnemu profesorowi znudziła się wreszcie funkcja kiepskiego królika, co i rusz wyciąganego z prezesowskiego kapelusza.

 
Przed chwilą TVN24 podał, że profesor Piotr Gliński – wieczny kandydat PiSu do funkcji wszelakich – napisał jakiś tajemniczy list do władz partii. List – na to wygląda – krytyczny wobec ostatniej kampanii referendalnej. Wygląda też na to, że zacnemu profesorowi znudziła się wreszcie funkcja kiepskiego królika, co i rusz wyciąganego z prezesowskiego kapelusza.
 
W zasadzie trudno się temu dziwić. Bo w każdej kolejnej kampanii, profesor, robiący za łagodną twarz partii Jarosława Kaczyńskiego, walczy z wiatrakami. Walczy, a i tak jakaś literka W czy kolejny występ Antoniego Macierewicza rozbija to w pył. Wygląda jeszcze i na to, że gniew i zniechęcenie profesora Glińskiego jest objawem szerszego zjawiska. Dlaczego? Bo dziś także Nasz Dziennik krytycznie opisał ostatnią kampanię referendalną tej partii (http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/56964,na-warunkach-przeciwnika.html).
 
Do tej pory wielu mówiło – a ja zgadzam się z tą opinią – że to Misio Kamiński wygrał dla nas warszawskie referendum. Wygrał je narzuceniem narracji, że odwołanie Hanny Gronkiewicz – Waltz to jest Antoni Macierewicz i ojciec Rydzyk w Warszawie. Narracji, którą następnie przyjęły wszystkie najważniejsze osoby PO. Wygląda jednak też i na to, że Misio – może przez przypadek – dokonał jeszcze jednej rzeczy. Misio chyba skutecznie zniechęcił profesora Glińskiego do roli politycznego królika. Jestem naprawdę pod wrażeniem…
 
I na koniec. Media krytykują wrocławskie kazanie arcybiskupa Michalika. O gender, pornografii i rozwodach. Kontekst i czas tej wypowiedzi może nie jest najszczęśliwszy, ale media – tym razem tendencyjnie – szukają tu moim zdaniem przysłowiowej dziury w całym. Arcybiskup tym razem nie powiedział bowiem nic ponad to, co Kościół – i także papież Franciszek – zwyczajnie naucza. Naprawdę – tym razem nie ma co polować na arcybiskupa Michalika…
 
 
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (69)

Inne tematy w dziale Polityka