Bazylika Świętego Piotra, marzec 2013. Fot. Piotr Łysakowski
Bazylika Świętego Piotra, marzec 2013. Fot. Piotr Łysakowski
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
262
BLOG

Jan Paweł II – Święty Patron Powszechny

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Religia Obserwuj temat Obserwuj notkę 12

  

Jakby to podsumować? Moim zdaniem tak, że poczucie powszechności, a nie organiczne związki z narodem jest tym, co polskim katolikom jest dziś niezbędnie potrzebne. Potrzebne jest znów, przepowiadanie o zbawieniu, groźbie potępienia, Bożym miłosierdziu, szatanie, czy walce duchowej, a nie opowiadanie o Polsce i narodzie. Niech mi arcybiskup Hoser wybaczy, ale jakoś bliższa od jego diagnozy jest mi diagnoza Brygidy Grysiak czy Szymona Hołowni.
 
Dla Kościoła narodowość jest sprawą drugorzędną – mówił Szymon Hołownia podczas transmisji wczorajszych, papieskich kanonizacji na Placu Świętego Piotra, w TVN24. Co ciekawe, oboje – z Brygidą Grysiak – podkreślali, że to, co dał im Jan Paweł II, to głębokie poczucie przynależności do Kościoła powszechnego. I obie te wczorajsze kanonizacje też były tej powszechności wyrazem.
 
Właśnie. Poczucie powszechności, czyli coś, czego – moim zdaniem – polskiemu Kościołowi bardzo, ale to bardzo brakuje. Mało słyszymy o zbawieniu, szatanie, pokusach, świętości, groźbie wiecznego potępienia, a za to bardzo, bardzo dużo o Polsce. O jej życiu społecznym, politycznym czy potrzebie kształtowania patriotyzmu i umiłowania Ojczyzny.
 
Przykładów naprawdę nie trzeba daleko szukać. Ksiądz Małkowski jest tu przykładem choćby pierwszych z brzegu. Oto, w jakim kontekście publicznie odmawia on egzorcyzmy? Nie odmawia ich choćby pod klubem go – go na Krakowskim Przedmieściu (pod którym – dodajmy – toczy się naprawdę walka duchowa, gdzie naprawdę ten egzorcyzm jest potrzebny), ksiądz Małkowski odmawia go w kontekście dowcipów o obecnym premierze, którego nazywa Donkiem – Usypiaczem czy w kontekście tragicznego wypadku lotniczego…
 
A klub go – go, pod którym toczy się autentyczna walka duchowa? No gdzieś tam w wypowiedzi księdza Małkowskiego jest, ale – raczej, jako ozdobnik, pretekst coś absolutnie pobocznego. Dlaczego? Dla mnie to dość oczywiste. Bo Pan Jezus owszem liczy się, ale jest tak mocno osadzony w bieżącym, polskim kontekście, że głęboko duchowego, uniwersalnego przesłania Chrystusowego zupełnie nie widać…
 
Ale przecież to nie tylko ksiądz Małkowski. Bo oto przedwczoraj, w Salonie Dziennikarskim Floriańska 3 wystąpił arcybiskup Henryk Hoser. „Nie martwię się o Kościół, bo Kościół przetrwa, ale czy przetrwają nasze społeczeństwo i naród? Mieliśmy już do czynienia z utratą suwerenności” – mówił tam (http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/192969-abp-hoser-w-salonie-dziennikarskim-florianska-3-nie-martwie-sie-o-kosciol-bo-kosciol-przetrwa-ale-czy-przetrwaja-nasze-spoleczenstwo-i-narod).
 
   No i właśnie. Nie chciałbym z arcybiskupem ostro polemizować, ale po prostu precyzyjnie wyrazić swój pogląd. Otóż biskupi – moim zdaniem – powinni właśnie i przede wszystkim troszczyć się o Kościół. O życie duchowe wiernych. O ich zbawienie. O uchronienie ich od potępienia. O rozwiązanie problemów duchowych powierzonych sobie wiernych. Choćby tych z Jasienicy, w której to sprawie słuszność niemal w całości leży moim zdaniem po stronie arcybiskupa.
 
A los społeczeństwa i narodu? Otóż zainteresowanie tą sferą winno – w polskim Kościele – bardzo mocno wygasnąć już w 1989 roku. Oczywiście. Nie całkowicie. Bo w każdej rzeczywistości społecznej zawsze będzie miejsce na ewangeliczną korektę, związaną choćby z obroną rodziny i ludzkiego życia, ale generalnie kwestie polityczne i społeczne winne tu być zdecydowanie na drugim planie. Po orędziu o zbawieniu, potępieniu, świętości, czy miłosierdziu.
 
Trzeba to wprost powiedzieć. Czas zaborów, okupacji i komuny się skończył, a więc skończył się też czas Kościoła, jako – w pewnym sensie przymusowego – przetrwalnika polskości, nośnika przesłania narodowego także w wymiarze politycznym. I powiedzmy jasno: tę sprawę po 1989 załatwia się na drodze wolnych wyborów, na drodze zaangażowania – także chrześcijańskich czy katolickich – organizacji pozarządowych, ale generalnie nie przez zaangażowanie Kościoła instytucjonalnego. A już z całą pewnością nie przez takie Jego zaangażowanie, które przysłania zasadnicze kwestie eschatologiczne.
 
A to właśnie, tak to odbieram, czyni w tej rozmowie arcybiskup Hoser. Człowiek, który przecież jak mało kto, ma doświadczenie Kościoła powszechnego. Człowiek, który w dalszej części tej rozmowy niezwykle celnie diagnozuje problem z polską recepcją nauczania Jana Pawła II, czy choćby problem z ideologizacją katastrofy smoleńskiej.
 
Jakby to podsumować? Moim zdaniem tak, że poczucie powszechności, a nie organiczne związki z narodem jest tym, co polskim katolikom jest dziś niezbędnie potrzebne. Potrzebne jest znów, przepowiadanie o zbawieniu, groźbie potępienia, Bożym miłosierdziu, szatanie, czy walce duchowej, a nie opowiadanie o Polsce i narodzie. Niech mi arcybiskup Hoser wybaczy, ale jakoś bliższa od jego diagnozy jest mi diagnoza Brygidy Grysiak czy Szymona Hołowni.
 
Rozmawiałem ostatnio z moim kolegą, który od jakiegoś czasu bardzo zbliżył się do Kościoła. Zbliżył się przez taki jego nurt, który w Polsce jest krzewiony przez – w większości nie polskich – księży. Jak ja się cieszę – powiedział, że zbliżyłem się do Kościoła przez pryzmat jego powszechności, bez – z całym dla niego szacunkiem – jego polskiego kontekstu. I przyznam szczerze – jest to pogląd mnie bliski. Bliski też chyba Brygidzie Grysiak i Szymona Hołowni.
 
Zaraz po wczorajszej kanonizacji rozgorzała dyskusja. Czego to patronem ma być Jan Paweł II. Czego będzie? Nie wiem. Ale na gruncie polskim ja optowałbym, aby patronował on większej powszechności naszego Kościoła. I strzegł go przed przekonaniem, że kościelny model z czasów prymasa Wyszyńskiego – w 30 lat po jego śmierci – odpowie na wszystkie stojące przed nim dziś wyzwania.  Że odpowie na nie choćby po prostu sama uroczystość kanonizacji.
 
Tekst ukazał się po raz pierwszy na portalu RMF24.pl 28 kwietnia 2014 roku.
   
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl
 
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo