38 obserwujących
410 notek
420k odsłon
  915   0

Kto zabroni bogatemu... być idiotą?


Od jakiegoś czasu widuję w moim rodzinnym Lublinie osobliwe billboardy. I nie mam tu na myśli tych reklamujących miłość małżeńską czy promującą cytaty z Jana Pawła II. Najnowszy wymysł pomysłodawców na lepszy świat jest taki:

image

Prawda, że interesujące? A jeszcze zabawniejsze jest to, kto za tym stoi:

W polskich miastach pojawiły się billboardy Fundacji "Nasze Dzieci — Edukacja, Zdrowie, Wiara" z Kornic. Widnieje na nich pytanie "gdzie są TE dzieci", które ma zwrócić uwagę na problem spadającej dzietności. To nie pierwsza akcja fundacji, której prezesem jest jeden ze stu najbogatszych Polaków.

Kto bogatemu zabroni zamawiać tysiące plakatów i kupować dla nich miejsce? Ma chłop fantazję, ma środki – to się bawi. Po co, na co? Nieważne. Cóż z tego, że te billboardy nie poruszą sumienia ani jednej istoty ludzkiej na tej planecie? To już dla pana Mateusza Kłoska nieistotne. Tak jak nieistotne są efekty każdej kampanii billboardowej. Ot, szlachta się bawi w wydawanie kasy na głupoty. Ma do tego prawo.

Postawmy sprawę jasno: zbyt wielu dzieci nie ma i pewnie nie będzie. A te, które są, będą miały coraz starsze matki. Kobiety mają inne priorytety, nie chcą bidować, zmagać się z piętrzącymi się rachunkami, zmieniać pieluch w najlepszym okresie życia. Czasami nie mają wartościowego partnera. Czasami po prostu nie czują się na siłach, by zostawać matką. Żaden plakat nie zmieni ich nastawienia.


Lubię to! Skomentuj121 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo