Wóz albo przewóz: albo jesteś za wolnością słowa ORAZ prawem do urażania cudzych – czyli potencjalnie także i Twoich – UCZUĆ, albo popierasz mniejszą lub większą cenzurę. Nie da się zjeść ciastka i jednocześnie mieć je na dłoni.
A może powinno obowiązywać wyłącznie jedno ograniczenie: zakaz CELOWEGO KŁAMANIA? To by dopiero była rewolucja! Przy czym wyrażenie swojej subiektywnej opinii bądź wysunięcie jakiejś hipotezy zdecydowanie by pod to nie podpadało. :)


Komentarze
Pokaż komentarze (56)