Dzisiaj wiersz Ramóna Goy de Silva ze zbioru „Strofy z dreszczykiem”, żebyśmy w ten letni czas nie zapomnieli, iż każdego z nas czeka koniec życia na Ziemi.
Ramón Goy de Silva
PODZIEMNE ŻYCIE
Przyjdzie, człowieku dumny i próżny, chwila taka,
kiedy się staniesz bratem dla kreta i robaka.
Ja też podziemnym życiem gardziłem nierozumnie,
aż zobaczyłem, jak pod ziemię schodzi w trumnie,
między robaki, matka, najdroższa mi kobieta.
Od tego dnia serdeczność mam dla brudnego kreta
i z robakami chętnie nurkowałbym pod ziemią
w poszukiwaniu skarbów, co tam u śmierci drzemią.
Przełożył Robert Stiller.
Memento mori.




Komentarze
Pokaż komentarze (43)