Po bardzo słabym występie Mentzena i Stanowskiego jest nadzieja, że Bartoszewicz trochę więcej powie o kasach chorych, uchodźcach i podatkach.
Jest to jedyny kandydat na prezydenta, który ma większą wiedzę dotyczącą spraw ważnych dla Polski niż pozostali kandydaci.
Jeśli chodzi o Stanowskiego, to nie jest przygotowany do prowadzenia dyskusji w prostych sprawach, ale oko można przymknąć, bo od prowadzących wiedzy się nie wymaga. Po to zaprasza się fachowców.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)