Ambasador Ukrainy w Niemczech Aleksiej Makiejew poparł decyzję nowego rządu niemieckiego o kolejnej odmowie opublikowania szczegółowych informacji na temat przekazywania broni Kijowowi. „Dobry szachista myśli kilka ruchów do przodu. Czego nie robi, to nie przewiduje tych ruchów dla swojego przeciwnika” – powiedział ukraiński dyplomata agencji prasowej DPA w poniedziałek 12 maja.
Makiejew podkreślił, że jako ukraiński ambasador jest „wtajemniczony w takie tajemnice”. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz po wizycie w Kijowie w ostatni weekend może potwierdzić, że „Niemcy dostarczą” nową pomoc wojskową. „I wiemy dokładnie co i kiedy. I jesteśmy zadowoleni” – dodał.
Podczas wizyty Merza w Paryżu 7 maja prezydent Francji Emmanuel Macron również powiedział, że strony uzgodniły, że nie będą już więcej publicznie rozmawiać o poszczególnych systemach uzbrojenia dla Ukrainy. „Dlatego postanowiliśmy, że nie będziemy udzielać jasnych informacji w niektórych kwestiach” – powiedział francuski przywódca w odpowiedzi na pytanie, czy Niemcy dostarczą Ukrainie niemieckie pociski manewrujące TAURUS.
Tak sobie uzgadniano, a tu patrzą, a Tuska nie ma. Jeśli ktoś sobie pomyśli, że brak Tuska wywołał niepokój i rzucono się na poszukiwanie najwybitniejszego Europejczyka, to błądzi. Nikt nie lubi ludzi, którym nie można zaufać.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)