2 obserwujących
68 notek
44k odsłony
  605   1

PROSTOWANIE GARBATEJ KOALICJI

Musimy /.../ jednak zdyscyplinować naszych koalicjantów, żeby przestali się zajmować sobą i że tak powiem rozpychaniem, a skoncentrowali na tym co jest najważniejsze dla Polski – zapowiadał przed wczorajszym posiedzeniem kierownictwa PIS wicemarszałek Ryszard Terlecki /cyt. S24/.

Jednak wbrew ogólnemu przekonaniu, że chodzi o Jarosława Gowina, prezes Kaczyński powalił na klęcznik lidera drugiego koalicjanta Zjednoczonej Prawicy. To Zbigniew Ziobro ma stracić dla przestrogi i przykładu swojego wiceministra Kowalskiego, który firmował kampanię szczucia wewnątrz obozu władzy na premiera Morawieckiego. Zatem Gowin może być spokojny o swoją pozycję, a Bielan tym samym ułożył głowę pod topór JARKACZA. W duecie z Jackiem Kurskim- w istocie mózgiem Solidarnej Polski - piąta kolumna Porozumienia Gowina okazała się za słaba, żeby skutecznie zrealizować strategię prezesa. Bliskość Bielana z szefem TVP była organoleptycznie namacalna w kampanii wyborczej prezydenta Dudy. Patrząc na wydarzenia sceny publicznej wykluczenie tej dwójki w swoim czasie z PIS wydaje się celowym i klasycznym zabiegiem Jarosława Kaczyńskiego lokowania swoich ludzi w środowiskach konkurencji politycznej. Pozostawienie wyrzuconych z partii i bez rekomendacji trzech wiceministrów z klucza Porozumienia, będzie jawnym dowodem obecnie tylko teorii spiskowej, iż za rokoszem ugrupowania stoi osobiście sam naczelnik PIS. Ale uprawiający od lat slalom między wszelkimi możliwymi frakcjami Gowin nie tylko trzyma w lojalności swoich kilkunastu posłów, ale kompromituje kolejny pomysł rządu - projekt opodatkowania mediów. Gowin ograł Kaczyńskiego, który uwierzył w plan swoich żołnierzy Bielana i Kurskiego. Kurski swoimi obelżywymi dla katolików zdarzeniami wokół lipcowego ślubu kościelnego ośmieszył Kościół i całą prawicę, a ujawnione wczoraj zapisy odświeżonego po 12 latach porozumienia TVP z Episkopatem pokazują, że KK nie będzie rozliczany, przynajmniej za rządów ZP z pedofilii i współpracy z komunistami. To kolejny ruch obecnej władzy, który zdaniem min. uznanych autorytetów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oddala szczególnie młode pokolenie od wiary. Wygląda więc na to, że wspomniany Gowin, od którego dyscyplinowania wczoraj kierownictwo PIS odstąpiło, bo musiało, bardziej realnie stąpa po ziemi od Kaczyńskiego. Jest oczywistym, że wejście Polski do Unii było jednoznaczne z przyzwoleniem na federalizację Europy w konsekwencji i perspektywie. Globalizacja, współpraca ekonomiczna i podział rynków oraz stref wpływów jako realną siłę pozostawiają tylko duże, nawet międzykontynentalne podmioty. Ich ponadideowy charakter wynika bardziej z pragmatyzmu biznesu w zarabianiu pieniędzy, a nie neomarksistowskich czy neoliberalnych poglądów. Histeryczne już wołanie polskiej prawicy o gospodarkach narodowych nie ma nic wspólnego z realiami realizowanych w kraju inwestycji, ze sztandarowym przekopem Mierzei Wiślanej na czele. Wystarczy spojrzeć z kim Morawiecki z Kaczyńskim podpisali umowę. Fakt, że rząd ogłosił niedawno podwojenie kosztów tego piarowego przedsięwzięcia oraz kolejne po lotnisku bezsensowne megaprojekty topiące pieniądze podatników, sygnalizuje zmierzch rządów Zjednoczonej Prawicy. Ta koalicja jest tak samo garbata jak z 2007, ale wywrotka teraz odbierze na lata sukcesy wyborcze nazwijmy to prawicy.


Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka