Blog
Zostaw za sobą piękna ślady...
krzysztofjaw
krzysztofjaw Polak, katolik, ekonomista
117 obserwujących 1085 notek 818419 odsłon
krzysztofjaw, 6 listopada 2017 r.

Apel! Panie J. Kaczyński! Tylko B. Szydło!

1288 64 0 A A A

Tak wiem… Miałem pisać zupełnie o czym innym i swoje zobowiązanie złożone w ostatnim poście spełnię w kolejnych tekstach. 


Ale teraz muszę na coś wskazać, co mnie nurtuje już od dawna.


Życie płynie, czas płynie i nie można tego odwrócić. Jeszcze „niedawno” kończyłem studia i sam nie wiem kiedy stuknęła mi prawie 50-tka. W okresie „radości życia” – czyli do 40 lat – wydawało mi się, iż jeszcze wszystko przede mną. Teraz tylko chciałbym po sobie coś zostawić. Stąd wziąłem się za pisanie książek i m.in. zdałem sobie sprawę, że każdy powinien zostawić za sobą jakiś ślad, który młode pokolenia kiedyś zauważą. Jestem patriotą i we wnętrzu czuję polskość, więc chcę zostawić tą polskość dla przyszłych pokoleń Polaków. Może choć w części mi się uda… w części, bo „czas uczy pokory” i już dawno wyleczyłem się z jej braku.


Ale każdy ma swój czas. Jesteśmy aktywni tylko przez nikłe dziesiątki lat, co w skali historycznej jest okresem bardzo krótkim. I przez ten czas możemy dać tyle, ile potrafimy. Dla Polski, jeżeli choć trochę czujemy ją w sercu i chcemy jej dobra teraz i w przyszłości.


Tak naprawdę każdy ma jakieś powołanie od Boga, ma jakieś dane mu przez Niego talenty, które należy już samodzielnie rozwijać… bo jednym z największych „grzechów” jest „marnotrawienie danych przez Niego talentów” lub wykorzystywanie ich dla szeroko pojętego zła.


Talenty mają też politycy, choć jest to zawód, który powinien być zwieńczeniem własnej wcześniejszej pracy i dokonań życiowo-zawodowych a nie jej jedynym celem i programem „pierwsza i ostatnia praca”.


Dlatego też jestem zwolennikiem tego, aby posłem/ministrem/radnym można byłoby zostać dopiero w wieku 35 lat a senatorem czy prezydentem/burmistrzem/wójtem miasta/powiatu/gminy lub kraju dopiero w wieku 45 lat. Bo taka cezura wiekowa pozwalałaby ocenić naprawdę jakim człowiekiem jest pretendent do polityki i jakie ma talenty i osiągnięcia oraz faktyczne poglądy społeczno-polityczne i czy jest predestynowany do miana „męża stanu” i np. może mieć skłonność do „chapania kasy” i tylko osobistego wykorzystywania własnej pozycji i statusu publicznego. Można się z tego poziomu też zastanowić nad cezurą majątkową, choć może to być kontrowersyjne. Ale to tylko na marginesie. Może kiedyś powiem dlaczego uważam, że wiek powinien być jedną z najważniejszych kategorii warunkujących wejście do polityki…


Ale wracając do głównego tematu.


Szanowny Pan Prezes PiS-u, dr nauk prawnych Jarosław Kaczyński ma już swoje lata. Podziwiam go za to, co w swoim życiu publicznym zrobił i osiągnął. Jest i pewnie długo pozostanie najważniejszym i najlepszym dla Polski politykiem. Swoich poglądów nie zmienił przez dziesięciolecia. Potrafił być przez bardzo długi czas w opozycji i nigdy nie splamił się tałatajstwem i targowicką zdradą jaką dziś prezentuje tzw. „totalna opozycja”. Potrafił być premierem i rządzić dobrze, choć nie obca była mu – moim zdaniem - nieraz pycha, czego konsekwencją był upadek własnego rządu i przegrane wybory w 2007 roku… co było najtragiczniejszym dla Polski wydarzeniem ostatnich 30 lat (no może oprócz rządów i współrządów UD/UW).


Wierzę, że te 10 lat od upadku Jego rządów czegoś go nauczyły a przede wszystkim pokory i nie powieli swoich działań z tamtego okresu. 


Dziś bowiem jest na idealnej pozycji: swoistego naczelnika państwa. Ta rola – biorąc Jego doświadczenie, poglądy i dokonania – jest dla Niego wymarzona i chyba taką rolę już powinien spełniać do końca. Tego mu życzę a tym samym życzę PiS-owi i ZP wielu lat i kadencji rządzenia naszym krajem, choć oczywiście nie wszystko mi się podoba i piszę oraz będę o tym pisać. Nie na zasadzie „krytyki totalnej”, ale jako wskazanie do poprawy, jeżeli mój głos w ogóle coś znaczy.


Z wielkim więc zaniepokojeniem przyjmuję pogłoski polityczno-medialne o dymisji wiceprezesa PiS-u Pani premier Beaty Szydło z funkcji szefa rządu RP i podobno chęci J. Kaczyńskiego jej zastąpienia.


BYŁBY TO OGROMNY BŁĄD i sądzę, że w takim przypadku Prawo i Sprawiedliwość i Zjednoczona Prawica mogłyby pożegnać się z rządzeniem za dwa lata, o ile nie wcześniej. Dla Polski byłby to chyba ostateczny cios a przegrana PiS i ZP w kolejnych wyborach samorządowych, a szczególnie parlamentarnych ostatecznie pogrzebałyby polską państwowość, bo propozycje PO i jej „totalnej opozycji” zmierzają w prostej linii do „landyzacji” naszej Ojczyzny i ostatecznemu pozbawieniu jej suwerenności, wolności i niepodległości, czego wyrazem jest np. zapowiedź likwidacji urzędu wojewodów. Taka zapowiedź już powinna wzbudzić reakcję naszych służb kontrwywiadowczych, o ile one naprawdę są i działają jak polskie służby specjalne – dla dobra Polski… a mam tutaj wiele wątpliwości.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Krzysztof Jaworucki - KONSERWATYSTA W IDEI, WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH I POGLĄDACH EKONOMICZNYCH. EKONOMISTA I FINANSISTA. MIŁOŚNIK ŻEGLOWANIA I WSPINACZEK GÓRSKICH. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. BURKE. Bł. Jerzy Popiełuszko: "Prawda jest niezmienna. Prawdy nie da się zniszczyć taką czy inną decyzją, taką czy inną ustawą"; "Gdyby większość Polaków w obecnej sytuacji wkroczyła na drogę prawdy, stalibyśmy się wolnymi już teraz"; "Zło dobrem zwyciężaj". Św. Jan Paweł II: "Jeśli ktoś lub coś każe Ci sądzić, że jesteś już u kresu, nie wierz w to! Jeśli znasz odwieczną Miłość, która Cię stworzyła"; "Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, ale kim jest, nie przez to, co ma, lecz przez to czym dzieli się z innymi"; Nie sposób inaczej zrozumieć Człowieka, jak w tej wspólnocie jaką jest Naród"; "Musicie być mocni mocą wiary i nadziei". Edmund Burke (1729–1797) – irlandzki filozof i polityk, twórca nowoczesnego konserwatyzmu, krytyk rewolucji francuskiej: "Naród jest organiczną całością ukształtowaną przez przeszłość i tradycje"; "Aby zło zatriumfowało, wystarczy, by dobry człowiek niczego nie robił"; "Wolność bez mądrości i cnoty? To jest zło największe z możliwych". Moja strona domowa: http://krzysztofjaw.blogspot.com/

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Witam. Dużo racji z punktu widzenia geopolityki, ale przyzna Pan, że jeżeli już nie było...
  • Jestem przeciwny tej decyzji a proponowalem: BS do końca kadencji i pierwszy rok drugiej....
  • Pełna zgoda. Pzdr

Tematy w dziale Polityka