leniuch102 leniuch102
121
BLOG

Dramat w trzech aktach

leniuch102 leniuch102 Społeczeństwo Obserwuj notkę 2
Wszyscy odpalali burmistrzowi, wyłamał się jeden, był proces, a nawet seria procesów i co powiecie: niezawodni sędziowie orzekli, że burmistrz jest niewinny, ale ci co mu dawali kasę już tak - łapówkarze.

Akt I

-Sie ma Leniu, co-tam-jak-tam, stara bida?
-Dzień dobry szefie, no mniej nas teraz jakby, ale dajemy radę
-Zuch. Ciężki kawałek chleba, coraz bardziej, co nie, ale jest. A mogłoby nie być.
Co tam u syna, wciąż studiuje? Kredyty spłacone? No właśnie.
Ciężkie czasy, dla każdego. Musimy sobie pomagać, co nie. I ta niepewność jeszcze, co miesiąc ktoś znika, niepewność najgorsza. Prawie. 
Ja tu taką propozycję mam, bo widzę, że kupę siana u nas trzepiesz i bardzo dobrze i ja też chciałbym żeby jak najdłużej, co więcej, nawet bym dopilnował, bo czasy takie, że musimy być jak ta sparta, nieprawdaż, ramię w ramię, ja tobie ty mi. Ty mi konkretnie byś co miesiąc dziesięcinę w kopertce, jak na kościół, a ja za to jak ojciec rodzony, prezesa zwolnię, a ciebie obronię. Gra?

No wcale nie gra. Rozmowa czysto teoretyczna, nie do pomyślenia przecież. Nie w korporacji, nie w 2026.

Akt II

Czytam sobie książkę "Polska odwraca wzrok" o różnych skandalach powszednich, które rozgrywają się latami. Tak jak w akcie I funkcjonowało całe miasto, Zduńska Wola. Wszyscy odpalali burmistrzowi, wyłamał się jeden, był proces, a nawet seria procesów i co powiecie: niezawodni sędziowie orzekli, że burmistrz jest niewinny, ale ci co mu dawali kasę już tak - łapówkarze. Pani reporterka raczej smutna niż oburzona, bo sędziny same praworządne, o słusznym rodowodzie. Dobrze, że to jakaś Zduńska Niewola, daleko i dawno, burmistrz chyba już umarł czy tam przeszedł do biznesu. Pozostał tylko smutek.

Akt III

Wracając z basenu w nieodległym akwaparku Trzebnica Zdrój zawsze zabieram ze stojaka Panoramę Trzebnicką, a to w celu czyszczenia szyby kominkowej. Czytałbym, z nawyku, ale się nie da. Panoramę powinna prenumerować @Ambasada_KRLD w Polsce, celem dalszego doskonalenia wizerunku Kim Dzong Una, bo nie dorasta burmistrzowi Trzebnicy. Każdy artykuł sławi burmistrza, zdjęcie bez burmistrza to pomyłka albo sabotaż.

Ale pewnego dnia - bęc. Policja, prokurator, zarzuty: "uzależniał przyznanie nagrody uznaniowej od przekazania sobie jej części". Brzmi znajomo.

Epilog

W maju - komunie, majówki, grille - siadamy do stołu z różnymi biesiadnikami. Niektórzy okropnie psują nastrój, wdają się w jakieś negatywne tyrady jakby owładnięci duchem Leppera czy Kononowicza. Nieudacznicy, frustraci, przegrywy. Być może, ale niekoniecznie. Bardzo możliwe, że zarabiają na życie w samorządzie albo januszeksie. Bądźmy wyrozumiali.

Bądźmy wyrozumiali także dla burmistrzów. Tak tak. Żeby nie spaść ze stołka trzeba wygrywać wybory, a kampanie  nie są za darmo. Do kogo podbić o kasę? Do beneficjentów wygranej, czyli podwładnych. Dokładnie tak samo robią premierzy, a oni w odróżnieniu do samorządowców mają dotację państwową. I tak to się kręci.

Bądźmy wyrozumiali również dla Kim Dzong Una ... a nie czekaj.

image

leniuch102
O mnie leniuch102

treści "osobiste": https://leniuch.home.blog/

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo