freepik.com
freepik.com
Łukasz Sianożęcki Łukasz Sianożęcki
30
BLOG

Ubezpieczenia dla przemysłu. Co przyniesie 2026 rok?

Łukasz Sianożęcki Łukasz Sianożęcki Gospodarka Obserwuj notkę 0
Polski przemysł zanotował solidne wyniki w 2025 roku. Jednak wraz ze wzrostem aktywności firm produkcyjnych rosną też ryzyka operacyjne. Część z nich nabiera właśnie szczególnego znaczenia.

• Kosztowne przestoje produkcji, cyberzagrożenia i wzmożone kontrole skarbowe – to trzy obszary ryzyka, które zdaniem ekspertów ubezpieczeniowych będą kluczowe dla przemysłu w 2026 roku.

• Nowe regulacje – NIS2 i obowiązkowy KSeF – wymuszą na przedsiębiorstwach większą uwagę w kwestii zabezpieczeń.

• Do ubezpieczeń, które w związku z tym jawią się jako zyskujące na znaczeniu dla przedsiębiorstw produkcyjnych należą: polisy od przerw w działalności, cyber ubezpieczenia oraz ochrona karnoskarbowa.

Polski przemysł zanotował solidne wyniki w 2025 roku. Według danych GUS-u produkcja sprzedana w okresie styczeń-grudzień była o 3% wyższa niż rok wcześniej. Dane za I-III kw. ub.r. pokazują, że rosły także: wynik finansowy netto przedsiębiorstw przemysłowych o 11% i udział firm rentownych, który w ujęciu r/r – zwiększył się z 71,8% do 74,2%. Prognozy gospodarcze na 2026 rok są optymistyczne – wzrost PKB, w którym przemysł ma bardzo duży udział, ma według OECD wynieść ok. 3,4%, w grudniowym raporcie Europejskiego Kongresu Finansowego jest mowa nawet o 3,7%. Wraz ze wzrostem aktywności firm produkcyjnych rosną też ryzyka operacyjne. Część z nich nabiera właśnie szczególnego znaczenia.

– Sektor przemysłowy przechodzi dziś dynamiczne zmiany – cyfryzacja zwiększa efektywność, ale generuje nowe ryzyka, takie jak cyberataki czy awarie systemów. Jednocześnie regulacje NIS2 i KSeF wymuszają dostosowanie procesów, a niestabilność łańcuchów dostaw podnosi ryzyko operacyjne. W tym kontekście tradycyjny pakiet ubezpieczeniowy – ochrona majątku spółki oraz odpowiedzialności cywilnej ogólnej (OC) – nie wystarcza. Firmy produkcyjne powinny rozważyć jego rozbudowę o polisy chroniące przed mniej oczywistymi ubezpieczeniowo, ale istotnymi i złożonymi ryzykami – mówi Krzysztof Mierzyński, odpowiedzialny za ubezpieczenia mienia i utraty zysku w Attis Broker.

Poniżej trzy obszary, które zdaniem ekspertów Attis Broker będą wymagały szczególnej uwagi firm produkcyjnych w 2026 roku.

Przerwy w produkcji – potężne koszty przestojów

Nieplanowany przestój w zakładzie produkcyjnym to jedno z najbardziej kosztownych ryzyk operacyjnych. Według raportu firmy Digi „Holiday Downtime Report 2025” średni koszt dnia przestoju w przemyśle sięga 1,9 mln dolarów. Do najczęstszych przyczyn należą awarie maszyn, problemy z dostawami komponentów oraz zakłócenia w dostawach energii. W 2026 roku dodatkowym czynnikiem ryzyka pozostają jak dotychczas zakłócenia w dostawach energii – blackouty czy ograniczenia mocy mogą zatrzymać linię produkcyjną równie skutecznie jak awaria maszyny.

Odpowiedzią na ryzyko kosztownych przestojów są dwa uzupełniające się ubezpieczenia. Polisa BI (Business Interruption) chroni przed finansowymi skutkami przerw w działalności, gdy produkcja zostaje wstrzymana lub ograniczona wskutek szkody w ubezpieczonym mieniu – pożaru, zalania czy eksplozji. Ubezpieczyciel pokrywa utracony zysk oraz koszty stałe, które przedsiębiorstwo musi ponosić mimo wstrzymania działalności – wynagrodzenia, raty leasingowe czy opłaty za media (w części o charakterze stałym). Ubezpieczenie MLoP (Machinery Loss of Profit) działa na podobnej zasadzie, ale obejmuje przestoje wywołane nagłą awarią maszyn, nawet jeśli nie doszło do widocznego zniszczenia mienia. To istotne uzupełnienie dla firm, których ciągłość produkcji zależy od sprawnego funkcjonowania parku maszynowego.

Hakerzy celują w przemysł

Sektor produkcyjny od czterech lat z rzędu pozostaje globalnie najczęściej atakowaną branżą – według IBM X-Force 2025 Threat Intelligence Index odpowiada za ponad jedną czwartą wszystkich cyberataków. Dodatkową presję stanowi wchodząca w życie dyrektywa NIS2, która obejmie m.in. producentów żywności, chemikaliów, elektroniki czy maszyn. Nowe przepisy przewidują kary sięgające milionów złotych za ich niespełnienie.

Można zabezpieczyć się przed finansowymi skutkami ataku i jednocześnie pomóc spełnić wymogi nowych regulacji dzięki ubezpieczeniu cyber. Ta kategoria ochrony w ostatnich latach dynamicznie ewoluowała. Dziś obejmuje nie tylko pokrycie kosztów odtworzenia danych i infrastruktury IT po ataku, ale także dostęp do zespołu specjalistów – informatyków śledczych, prawników i ekspertów od komunikacji kryzysowej – którzy pomagają opanować sytuację w pierwszych godzinach po incydencie.

– Obecnie polisy cyber obejmują też pokrycie utraconego zysku wskutek przestoju w działalności będącego skutkiem incydentu cybernetycznego, a także odpowiedzialność wobec kontrahentów lub osób fizycznych, których dane wyciekły. Dla przedsiębiorstwa produkcyjnego, dla którego przestój IT często oznacza zatrzymanie linii, to kluczowe zabezpieczenie – wyjaśnia Krzysztof Mierzyński z Attis Broker.

Zmiany podatkowe: KSeF i wzmożone kontrole

Od 1 lutego 2026 roku duże przedsiębiorstwa, a od kwietnia pozostałe firmy, będą zobowiązane do wystawiania faktur przez Krajowy System e-Faktur. Nowy obowiązek oznacza konieczność dostosowania systemów księgowych i zwiększa ryzyko nieumyślnych błędów w rozliczeniach. Jednocześnie Krajowa Administracja Skarbowa intensyfikuje działania kontrolne – od końca 2023 do połowy 2025 roku wszczęła ponad 84 tys. postępowań i wystawiła ponad 203 tys. mandatów na ponad 211 mln zł. W tym przypadku skutecznym rozwiązaniem będzie ubezpieczenie karnoskarbowe.

– To produkt, który wciąż jest rozwijany na polskim rynku i zyskuje na znaczeniu ze względu na istotny poziom skomplikowania przepisów podatkowych oraz rosnącą aktywność organów skarbowych. Ubezpieczenie karnoskarbowe pokrywa koszty obrony prawnej i reprezentacji przed urzędami lub sądami, a w zależności od wariantu może obejmować na zasadzie refundacji również kary i grzywny nałożone na podstawie Kodeksu Karnego Skarbowego. Ochroną powinna być objęta kadra zarządzająca, dyrektorzy finansowi, główni księgowi oraz pozostali pracownicy działów księgowo-podatkowych. Sumy ubezpieczenia w większości umów wahają się w przedziale od 500 tys. PLN do 5 mln PLN, ale możliwe jest uzyskanie oferty z sumą sięgającą nawet 10 mln zł lub wyższą w przypadku rozwiązań nadwyżkowych – podsumowuje Krzysztof Mierzyński z Attis Broker.


Dziennikarz/Freelancer

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka