ARCHITEKTURA i URBANISTYKA
FORMA ARCHITEKTONICZNA POWINNA MIEĆ DUSZĘ I CIAŁO KONSTRUKCYJNE A PODSTAWĄ URBANISTYKI POWINNA BYĆ PRZEDE WSZYSTKIM FUNKCJONALNOŚĆ.
12 obserwujących
50 notek
62k odsłony
  260   1

KRZYŻ symbolika ma znaczenie! Wywyższajmy go w dzisiejszym "bezpłciowym świecie bez klamek

https://www.gosc.pl/doc/1185348.Europa-katedr
https://www.gosc.pl/doc/1185348.Europa-katedr

^^^ Katedra w Chartres 

"Europejskie katedry to nie tylko fascynujące zabytki, arcydzieła sztuki, ale przede wszystkim świadectwa wiary. Ich twórcy, a budowało je nieraz kilka pokoleń wierzących, nie traktowali ich jako budynków użyteczności publicznej. Katedry były czymś więcej, znacznie więcej. Były wyznaniem wiary, hymnem na cześć Stwórcy, modlitwą, przedsionkiem nieba. Katedry miały przypominać ludziom o tym, że choć z powodu grzechu stali się wygnańcami z raju, to jednak dzięki Chrystusowi są pielgrzymami do Nowej Jerozolimy. Dlatego fasadę świątyni traktowano jako symboliczną bramę nieba" 

https://www.gosc.pl/doc/1185348.Europa-katedr

image

https://swiebodzin.naszemiasto.pl/jedyny-taki-widok-w-polsce-pomnik-chrystusa-krola-w/ga/c15-8223813/zd/61173017

W moich propozycjach na zagospodarowanie przestrzenne zamieszczanych na Salon24 cały czas przewija się kwestia symboliki. Co jest najistotniejszym elementem w koncepcjach na zabudowę kwartału wokół Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie? Można powiedzieć, że są nimi symbol KRZYŻA i materialne, wizualne, pomnikowe zilustrowanie wiary chrześcijańskiej w strefie publicznej. Zdecydowałem się na taki zabieg by podtrzymać wielowieczną tradycję dominacji wizerunków jak i symboliki chrześcijaństwa w Europie jak i na świecie. Na całym globie mamy eksponowanie wizerunku Chrystusa jak i symbolu krzyża w miastach, wsiach na wzgórzach , w dolinach ...etc. Ktoś zapyta po co? Skąd ta "megalomania"? Nie! Tu nie chodzi o to, a o podkreślenie pryncypiów. Co jest dla cywilizacji łacińskiej najistotniejsze. Najważniejsze jest trzymanie się podstaw czyli wiary. Wiara od wieków dla chrześcijanina to kodeks moralny - DEKALOG jak i stworzona mistyczna atmosfera wokół symbolu cierpienia, prawdy, miłości, walki, zwyciężania czyli transcendentnego SYMBOLU KRZYŻA. Takie podejście (prezentowanie takich wartości!) w projektowaniu najistotniejszej strefy publicznej jaką jest CENTRUM MIASTA WARSZAWA pozwala nam podtrzymać "światło" jakim jest WIARA dla Polski i Polaków. W dobie powszechnej już na świecie deflacji ducha w myśli twórczej takie utrzymanie pryncypiów jest bardzo ważne. W kontekście dzisiejszej "kanonady myśli" laickiej o spłaszczaniu życia tylko do wymiaru materialnego multikulturalizmu podjęcie tematu obrony wiary i chrześcijaństwa w Europie i na świecie i to w wymiarze materialnego SYMBOLIZMU, to ponowne porywanie się z motyką na "hedonistyczne słońce". Wiem o tym.

Idźmy więc dalej w kierunku obrony krzyża...

"- Krzyż stanął na Giewoncie, by wszyscy podnoszący głowę do góry widzieli w jakim kierunku trzeba patrzeć i skąd czerpać siły, by przemieniać oblicze tego świata na Boży obraz i podobieństwo - mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski..."  

http://franciszkanska3.pl/aktualnosci/krzyz-scala-w-sobie-wszystkie-najwazniejsze-wartosci

Spójrzmy na temat obrazowo 

image

Przejdźmy do panoramy małych miast i wsi, w których sylwety kościołów z dzwonnicami i krzyżem wysoko uniesionym to podstawowy dominujący element.

image

https://sepolnokrajenskie.naszemiasto.pl/archiwalne-zdjecia-panoramy-sepolna-krajenskiego-z-xix-i-xx/ga/c15-8223193/zd/61163857

image

https://polska-org.pl/669830,foto.html

Nie chodzi mi o mnożenie przykładów tylko o normę jaka została wytworzona przez lata. Polegała ona na tym, że ludzie od wieków gromadzili się wokół świątyń, które eksponowali po to by ta symbolika była dla nich rodzajem "latarni w ciemności". Taka organizacja przestrzeni w której mamy dominujący punkt odniesienia. Był i jest to nadal porządek urbanistyczny stanowiący schemat dla budowy osad, wsi, miast , aglomeracji to nasza spuścizna polska jak i europejska. Potem to się z czasem zmieniało. Wielkie molochy urbanistyczne metropolie zaczęły wytwarzać potężne centra handlowo-biurowe gdzie rolę dominant przejęły wieżowce o różnej symbolice i estetyce.

PYTANIE !

Czy wiara ma zejść na dalszy plan w tych priorytetach rozwoju? Czy w tym wyścigu wartości ma przegrać to co przez wieki trwało w naszych miastach i wsiach? Ja uważam że nie!


UWARZAM, ŻE NASZYM OBOWIĄZKIEM (architektów i urbanistów w Polsce) JEST TAK PRZEKSZTAŁCAĆ NASZĄ PRZESTRZEŃ, W KTÓREJ ŻYJEMY BY UWZGLĘDNIAĆ TO CO JEST DUSZĄ W ARCHITEKTURZE I URBANISTYCE TKWIĄCĄ W NAS i NASZYCH PRZODKACH PRZEZ WIEKI.

Jeżeli uczestniczymy w swoistym "wyścigu szczurów" przy tworzeniu nowych kierunków rozwoju opartych na ideologiach i one wytyczają nowe priorytety, to KOŚCIÓŁ i WIARA powinny uczestniczyć w tworzeniu tej przestrzeni. Przestrzeni wytyczanej  tak byśmy obcowali z tą duchową symboliką, kanonami czy wręcz nową architekturą na co dzień po to by nasze otoczenie nie zostało pozbawione wyboru. Jakiego? Wyboru innej drogi niż materialistyczna. Stąd symbolika jaką się otaczamy w naszych nowych wieżowcach pierzejach ulicznych czy na placach MA ZNACZENIE dla nas i dla przyszłych pokoleń.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości