Żyjemy w świecie, w którym powstało mnóstwo dużych miast, gdzie dla sprostania potrzebom mieszkaniowym pobudowaliśmy i dalej budujemy "mieszkaniówkę wieżowcową" . Pytania o charakter takiej architektury brzmią prosto:
Czy w takim klimacie krajobrazie chcemy mieszkać? Czy to konieczność? Czy musimy tworzyć termitiery mieszkaniowe by gnieść się tak blisko siebie? Czy to tylko kwestia pieniędzy?

^^^ Rosja

^^^ Chiny
https://www.skyscrapercity.com/threads/discuss-worlds-best-skyline.210619/page-863

^^^Rosja

^^^USA

^^^Chiny



Chiny cd.

^^^ Polska

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Plik:Osiedle_Za_%C5%BBelazn%C4%85_Bram%C4%85_lata_70.jpg

^^^Polska
"Za Żelazną Bramą"

^^^ Wszystkie te zdjęcia pokazujące gęstą zabudowę mieszkaniową mają wspólny mianownik w postaci prostopadłościennej ekspresji modernizmu. Gdyby Le Corbusier zobaczył co narobił nigdy by chyba nie stworzył pierwszych jednostek masowej zabudowy mieszkaniowej w duchu modernistycznym. Okazało się po wielu latach, że krajobraz "dystopijny" to jest surrealistyczny jaki powstał w inspiracji tym nurtem to horror. Wielka płyta za "komuny" w Polsce a potem wyciskanie kasy przez deweloperkę obecnie pokazały iż budowanie pięknie i sprzyjająco ludzkiej skali przestało mieć znaczenie.
https://www.archdaily.com/411878/ad-classics-ville-radieuse-le-corbusier

Jak to z pięknymi ideami bywa kiedyś ulegają zwyrodnieniu i wypaczeniu dowodząc, iż są tylko utopią. Tak stało się z modernizmem. Pierwsze obiekty prostopadłościenne w zieleni jak i postawienie na minimalizm i funkcjonalizm miało przez pierwsze lata sens. Dzisiaj nie wiele osób, zwłaszcza w Polsce w tym architektów, stroni od projektowania w stylu "koszarowych pudełek osiedlowych" jak ująłby to Mistrz Waldemar Łysiak. Zresztą to było powodem, z którego porzucił on zawód architekta, gdyż nie pasjonowało go multiplikowanie tego typu "bud dla psa". Co racja to racja i dla tego warto zastanowić się czy przestrzeń dla wielorodzinnej zabudowy musi wyglądać tak przytłaczająco i smutno jak na tych zdjęciach powyżej. Deweloperzy stawiają na tanie budownictwo przemysłowe i szybkie zyski. Wygląda to potem żałośnie.
W czym tkwi problem? Co poszło nie tak?
Ja uważam, że problem tkwi w skali założeń. Wiem, że popyt na tanie mieszkania jest ogromny. Wiem, że wojny doprowadzają społeczeństwa do sytuacji, w których prosi się o budowanie szybko i tanio.
STAWIAM OTWARTE jednak PYTANIE:
CZY MUSI BYĆ BRZYDKO i TAK STRASZNIE BEZDUSZNIE ???
Bez identyfikacji zabijając powtarzalnością i prefabrykacją indywidualizm osiedli mieszkaniowych tworzymy sobie getta i w końcowym rozliczeniu ubogość, jeśli chodzi o poziom życia i kulturę. Załączyłem niżej film pokazujący wyburzanie osiedli w Chinach i tego typu budynku w Polsce . Bywa, że są one nieekonomiczne a ich utrzymanie bywa zbyt drogie w stosunku do popytu na mieszkanie w nich. Oferowany pomysł na stemple i powtarzalne klatki tj. "psie budy" dla każdego okazał się potwornością w krajobrazie i użytkowaniu. Potężne osiedla dla ludzi "midleclass" i robotników po upływie czasu stają się siedliskiem przestępczości i zwyrodnienia w krajach rozwiniętych. NIE MA SIĘ CO DZIWIĆ, ŻE POTEM JEST TO MASOWO WYBURZANE.
https://x.com/i/status/1431327193314074629
https://www.o2.pl/biznes/masowa-wyburzanie-w-chinach-niesamowite-nagranie-6677861389867872a
Wystarczy budować mniejsze bardziej charakterystyczne i w skali człowieka osiedla nie zapominając o rozdrobnieniu formy a nie jej kondensacji. Takim limitem skali mogłyby być osiedla do 4-5 pięter. Bardziej poziome niż pionowe, może tarasowe niż wieżowe. W zieleni i z oczkami wodnymi a nie z "betonozą" wewnętrzną. Powierzchniowo nie rozłożyste a przemieszane z innymi funkcjami miasta.
-----------------------------------------
Reklama edukacyjna
https://www.youtube.com/channel/UCvP6bSHTltOxNpFx2QXg5hg
^^^ link do filmów projektów o NOWYM CENTRUM WARSZAWA
Inne pozostałe notki na Salon24 :
https://www.salon24.pl/u/maciejowskirobert/
FB
https://www.facebook.com/groups/114548375240325/posts/5344516065576837/
------------------------




Komentarze
Pokaż komentarze (3)