Skandal z udziałem Edyty Górniak [NAGRANIE]

PAP/Marcin Gadomski
PAP/Marcin Gadomski
Edyta Górniak zasłynęła w ostatnim czasie z wygłaszania dość kontrowersyjnych teorii, którymi chętnie dzieli się ze swoimi fanami za pośrednictwem social mediów. To, co zrobiła podczas Wakacyjnej trasy Dwójki urosło do rangi skandalu. Głos w sprawie zabrał m.in. pisarz Mikołaj Milcke.

Edyta Górniak wywołuje kontrowersje

Edyta Górniak chętnie dzieli się ze swoimi fanami różnymi przemyśleniami. Wiele z jej opinii wyraźnie odbiega od tych obiegowych. Tak stało się i tym razem. Podczas Wakacyjnej trasy Dwójki Edyta Górniak została przyłapana jak zrywa ze ściany kartkę z informacją o nakazie noszenia maseczek. 

Od początku pandemii Edyta Górniak wygłasza antyszczepionkowe i antycovidowe teorie. Zadeklarowała m.in., że ani ona, ani jej syn nie zaszczepią się przeciwko Covid-19.

- Dopóki żyję, nie dam się zaszczepić. Jeśli to będzie przymusowe, to przysięgam, jak tutaj jestem, że wolę odejść z tego świata niż dać komukolwiek wstrzyknąć w mój organizm cokolwiek, czego ja nie znam i nie posiadam wiedzy, żeby pójść do laboratorium i analitycznie sprawdzić, co zostaje wprowadzone do mojej krwi. Ponieważ nie posiadam takiej wiedzy i nie mam możliwości weryfikacji, to ja nie pozwolę mojemu dziecku się zaszczepić i sama się nie zaszczepię. Jeśli to będzie oznaczało zagładę dla nas, to trudno - padło z ust gwiazdy podczas wizyty u Marcina Roli w internetowej telewizji wRealu24.pl

Zobacz: To nie są wielkie chwile dziennikarstwa

Zrywanie przez Edytę Górniak kartki z drzwi garderoby Haliny Frąckowiak, gdzie została naklejona zostało udokumentowane i udostępnione w social mediach.

Zachowanie Edyty Górniak krytykowane w mediach

Poczynania artystki spotkały się ze sporą krytyką ze strony fanów, ale także osób znanych ze świata polityki czy show biznesu.

"Nie życzę Pani, żeby musiała Pani zweryfikować swoje zdanie jako 'statystka'. Nie jest to przyjemne i niestety nie wszyscy 'statyści' wychodzą na własnych nogach ze szpitala" - pisał były Główny Inspektor Sanitarny Marek Posobkiewicz, kiedy Edyta Górniak przekonywała fanów, że w szpitalach covidowych leżą statyści, a nie prawdziwi pacjenci.

Zobacz: Krasnoludek z "Kingsajz" stanął w Łodzi. Nie jest duży, ale robi wrażenie

Teraz głos w sprawie zabrał również pisarz i dziennikarz Mikołaj Milcke.

"No wiecie co? W życiu się spodziewałem, że można być gwiazdą estrady, a jednocześnie chuliganem, który ma na tyle tupetu, by nagrać swój wybryk i chwalić się tym na Instagramie. [...] Prof. nauk medycznych, epidemiolog Edyta G., która niegdyś była piosenkarką, [...] w garderobie przed koncertem w Chełmie zerwała z drzwi garderoby kartkę informują o nakazie noszenia maseczek. Wszystko uwieczniła, pokazała w mediach społecznościowych i najwyraźniej oczekiwała oklasków. [...] To co zrobiła dziś powinno zostać przykładnie i natychmiast ukarane. Do akcji natychmiast powinien wejść Sanepid. A może i policja?" - pisał na Facebooku.

" target="_blank">

WP

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj90 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura