Społeczeństwo, Na weekend
W kuluarach Sejmu
W poprzednim odcinku z inicjatywy Prezydenta Karola Nawrockiego odbyła się debata Sejmu ("List otwarty do Prezydenta RP Karola Nawrockiego: scenariusz w Sejmie RP") o podjęcie przez Izbę stosownej uchwały umożliwiającej Marszałkowi Sejmu RP zwrócenie się do Werchownej Rady Ukrainy o wystąpienie przed Najwyższą Radą Ukrainy Marszałka Sejmu RP w celu przedłożenia propozycji przyjęcia przez Polskę terenu obwodu wołyńskiego i obwodu lwowskiego. Po debacie i głosowaniu, Sejm podjął uchwałę upoważniającą Marszałka Sejmu do podjęcia idei, przy czym uchwała nie zobowiązywała Marszałka do tego działania, pozostawiając mu decyzję, o co postulował we wniosku do Sejmu Prezydent. Sejm jedynie określił, że pismo do Werchownej Rady Ukrainy ma być ustalone jednogłośnie przez Prezydium Sejmu. Po decyzji Sejmu Marszałek opublikował oświadczenie:
Oświadczenie Marszałka Sejmu, szkic idei:
Będąc Marszałkiem Sejmu jestem również Przewodniczącym partii Nowa Lewica. Wcześniej, od 1999 roku, byłem związany z Sojuszem Lewicy Demokratycznej (SLD), który w 2021 roku przekształcił się w Nową Lewicę po połączeniu z Wiosną. W związku z udzieleniem mi, jako Marszałkowski Sejmu, upoważnienia umożliwiającego zwrócenie się do Najwyższej Rady Ukrainy o możliwość wystąpienia przed Werchową Radą Ukrainy z propozycją w idei przyjęcia przez Polskę terenu obwodu wołyńskiego i obwodu lwowskiego, jednocześnie pozostawiają mi możliwość własnej inicjatywy w tym zakresie, ogłaszam, że wystąpię do partii Nowa Lewica z propozycją przeprowadzenia wewnątrzpartyjnego referendum - czy mam podjąć się, jak to mówią w kuluarach Sejmu - "wyprawy" do Kijowa. Do czasu rozstrzygnięcia ewentualnego referendum nie będę się wypowiadał na ten temat. Obiecuję jedynie, że jeżeli partia podejmie to wewnętrzne referendum, to odbędzie się oczywiście jeszcze w tej kadencji Marszałka Sejmu.
*
Jakie byłoby pytanie Marszała Sejmu w zapowiadanym referendum w partii? Jaki będzie jego wynik?
***
Kuluary Sejmu to przestrzenie za salami plenarnymi (tzw. sala kolumnowa i korytarze), stanowiące centrum nieoficjalnego życia politycznego. To tam zapadają kluczowe decyzje, negocjowane są poprawki i prowadzone są zakulisowe rozmowy między posłami:
- Dziennikarze i media: Mają ograniczony wstęp na teren kuluarów. W wyznaczonych okresach ich praca redakcyjna skupia się głównie w salach prasowych lub specjalnych sektorach wyodrębnionych z korytarzy sejmowych.
- Oficjalne procedury i wstęp: Dostęp mają przede wszystkim posłowie, członkowie rządu oraz akredytowane podmioty i goście Kancelarii Sejmu na podstawie specjalnych przepustek.
- Zwiedzanie: Dla osób indywidualnych przewidziane jest zwiedzanie parlamentu (poza dniami posiedzeń), które nie obejmuje ścisłych kuluarów.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)