22 obserwujących
1041 notek
528k odsłon
287 odsłon

Szymuś…

Wykop Skomentuj4

Szymek miał ledwie sześć lat…

Miał też wspaniałą, modelową wręcz, rodzinę.

Prężnych, pełnych życia, energii, pomysłów, mądrości i miłości rodziców. Cudownego młodszego braciszka. Wspaniałych dziadków, u których, na posesji pod lasem, spędzał praktycznie każdy weekend. Prawie, bo raz na kilka tygodni jeździł z rodzicami do drugiego dziadka. Kilkadziesiąt kilometrów dalej, ale też pod las.

Wczoraj, w jednej chwili, zawaliło się wszystko. Podczas obiadu Szymkowi pękł tętniak, którego istnienia nikt nie miał prawa się domyślać. Mimo natychmiastowej reakcji rodziców, pogotowia i lekarzy, mimo stosunkowo szybkiego zdiagnozowania zaskakującej przyczyny zapaści chłopca, mimo przeprowadzenia, przez przygotowanych do tego od A do Z specjalistów, skomplikowanego zabiegu, Szymka już nie ma. O tym, że nie przeżył operacji poinformowała nas z żoną nad ranem odchodząca od zmysłów jego babcia.

BOŻE, NASZ BOŻE. CZEMUŚ NAS OPUŚCIŁ? 

Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo