
Spośród obszarów aktywności państwa udział wydatków Polski na edukację w PKB wygląda najprzyzwoiciej - przeznaczamy na nie 96% średniej unijnej, ale na przykład 102% tego co Niemcy w stosunku do PKB tak więc wpadając na pomysł konsultacji wielbnięty za dane statystyczne o wydatkach zapewne wziął wyniki ostatnich sondaży, zaś lista obecności na konsultacjach zapowiada, że Szymona na do wyboru:
- zostać z angielskim jak Himilsbach,
- zostać z Kaczyńskim jak Kukiz.
Są dwa inne obszary decydujące o jakości życia obywateli i perspektywach rozwoju kraju.
Ochrona zdrowia, na którą przeznaczmy 68% tego, co Unia i 64% tego co Niemcy jest tematem wszechobecnym.
Jeszcze gorzej Polska wypada w wydatkach na badania i rozwój - 61% w stosunku do średniej europejskiej i 45% w stosunku do Niemiec a to te wydatki będą stanowiły o przyszłym miejscu Polski w świecie.
O wypożyczonym przez polską fundację młodemu skrzypkowi lub wiolonczeliście instrumencie nie słyszałem tak samo jak nie słyszałem południowokoreańskiego solisty nie grającego na takim instrumencie.
O wypożyczonym przez polską fundację młodemu skrzypkowi lub wiolonczeliście instrumencie nie słyszałem tak samo jak nie słyszałem południowokoreańskiego solisty nie grającego na takim instrumencie.
Z angielskim zaś jest tak, że dzięki rozwojowi innych dziedzin już dziś możemy nie tylko maszynowo przetłumaczyć tekst ale również wykryć, że został ukradziony i przetłumaczony:)


Komentarze
Pokaż komentarze (14)