Na Einsteinie i w ogóle fizyce to - jak całopolackiej części S24 wiadomo - się nie znam, więc nawet jak znam trochę fizyki nauczanej i stosowanej w świecie, to całopolactwa ona się nie ima.
W takim stanie rzeczy ograniczę się do sprostowania dowcipu o zajączku.
Hetman zaczyna dowcip dobrze: "Zając wykrzykuje w lesie: „Jestem królem zwierząt!”" ale potem dowcip leci tak, iż wykrzykuje to póki stary, niedowidzący niedźwiedź nie myli go z kępką liści i nie podciera nim tyłka.
W ani optymistycznej ani pesymistycznej wersji niedźwiedziem będzie Donald Trump pytający "Czy jeździsz już Chevroletem ? "



Komentarze
Pokaż komentarze (8)