
Osoby dialogu:
• Firma
• Zysk
• FCF
• Nominał
• Wartość Realna
• PKB
• Podatek
• Płynność
• Bank
• Państwo
• Bona Fides
• Ius Operativum
Scena I. Sala Ministerstwa Finansów
Przy długim stole siedzą PKB, Podatek i Państwo.
PKB siedzi na honorowym miejscu.
Podatek siedzi obok.
Płynność stoi przy drzwiach.
PKB
Jestem najważniejszy.
Każdego dnia mówią o mnie ministrowie.
Jeżeli rosnę, wszyscy się cieszą.
Jeżeli spadam, wszyscy się martwią.
Podatek
Ja również jestem ważny.
Bez moich wpływów państwo nie może istnieć.
Państwo
To prawda.
Patrzę na was codziennie.
Raporty.
Statystyki.
Wykresy.
Wzrost PKB.
Wzrost wpływów.
To jest zdrowie gospodarki.
Płynność uśmiecha się ironicznie.
Płynność
A kto z was widział ostatnio Firmę?
Zapada cisza.
Scena II. Wejście Firmy
Wchodzi Firma.
Zmęczona.
Na plecach niesie:
• wynagrodzenia,
• ZUS,
• VAT,
• kredyty,
• dostawców.
Firma
Słyszałam, że jestem zdrowa.
PKB
Naturalnie.
Przecież rośniesz.
Zysk
I ja również rosnę.
Księgowo wszystko wygląda znakomicie.
Firma
To ciekawe.
Bo jutro nie mam pieniędzy na wynagrodzenia.
PKB
Niemożliwe.
Przecież wzrosłaś o siedem procent.
Zysk
Ja także wzrosłem.
Firma
A Płynność?
Wszyscy odwracają wzrok.
Scena III. Wystąpienie Płynności
Płynność podchodzi do stołu.
Płynność
Od wielu lat obserwuję tę samą sytuację.
PKB mówi o produkcji.
Zysk mówi o wyniku.
Podatek mówi o należności.
Ale nikt nie pyta:
czy istnieją środki pozwalające to wszystko zrealizować.
PKB
Przecież jestem miarą gospodarki.
Płynność
Nie.
Jesteś miarą opisu gospodarki.
Zysk
A ja?
Płynność
Ty jesteś miarą wyniku.
Nie przepływu.
Podatek
A ja?
Płynność
Ty jesteś roszczeniem.
Nie możliwością.
Scena IV. Pojawia się Nominał
Nominał wstaje dumnie.
Na płaszczu ma wielkie cyfry.
Nominał
Liczby nie kłamią.
Mam 100.
Mam 1000.
Mam milion.
Wartość Realna
To zależy.
Nominał
Jak to zależy?
Wartość Realna
Milion przy wysokiej płynności.
I milion przy braku płynności.
To nie jest ten sam milion.
Nominał
Ale liczba jest identyczna.
Wartość Realna
Tak samo jak człowiek z gorączką i człowiek zdrowy mogą mieć ten sam wzrost.
Scena V. Wejście Banku
Do sali wchodzi Bank.
Bank
Widzę, że znów rozmawiacie o podatkach.
Podatek
Niepotrzebnie przyszedłeś.
To nie twoja sprawa.
Bank
Naprawdę?
Podatek
Oczywiście.
Ja jestem podatkiem.
Ty jesteś kredytem.
Bank
A kto finansuje wynagrodzenia, zanim pojawią się wpływy?
Cisza.
Bank
Kto finansuje VAT pomiędzy zakupem a sprzedażą?
Cisza.
Bank
Kto finansuje zobowiązania, gdy klient jeszcze nie zapłacił?
Jeszcze większa cisza.
Scena VI. Odkrycie
Firma spogląda na Bank.
Firma
Gdy nie mam gotówki.
Idę do Banku.
Bank
A gdy otrzymasz kredyt?
Firma
Płacę pracownikom.
Bank
A potem?
Firma
PIT.
ZUS.
VAT.
CIT.
Bank
Czyli kto pierwszy dostarczył płynność?
Firma
Ty.
Bank
A kto ostatni otrzymał pieniądze?
Firma
Państwo.
Wszyscy patrzą na Państwo.
Scena VII. Zakłopotanie Państwa
Państwo
Nigdy nie myślałem o tym w ten sposób.
Bank
Bo patrzyłeś na wpływy.
Nie na przepływy.
Państwo
Czy sugerujesz, że uczestniczysz w systemie fiskalnym?
Bank
Nie uczestniczę.
Ja go współreprodukuję.
PKB
To brzmi przesadnie.
Bank
Naprawdę?
Spróbuj przez rok funkcjonować bez kredytu obrotowego.
PKB milknie.
Scena VIII. Wejście Bona Fides
Do sali wchodzi Bona Fides.
Bona Fides
Od początku słucham tej rozmowy.
Wszyscy pytają:
ile?
Nikt nie pyta:
jak?
Podatek
To znaczy?
Bona Fides
Sprawiedliwość nie polega na identycznej stawce.
Sprawiedliwość polega na uwzględnieniu rzeczywistej sytuacji uczestników relacji.
Firma
Czyli płynność ma znaczenie?
Bona Fides
Ogromne.
Firma
A zdolność reprodukcji?
Bona Fides
Jeszcze większe.
Scena IX. Wejście Ius Operativum
Na końcu sali pojawia się Ius Operativum.
Nie niesie księgi.
Niesie lustro.
Podatek
Kim jesteś?
Ius Operativum
Patrzę nie na normy.
Patrzę na skutki.
PKB
A ja?
Ius Operativum
Jesteś obserwablą.
Zysk
A ja?
Ius Operativum
Także.
Podatek
A ja?
Ius Operativum
Ty również.
Podatek
To co jest rzeczywistością?
Ius Operativum wskazuje na Firmę.
Potem na Płynność.
Potem na Wartość Realną.
Ius Operativum
Reprodukcja możliwości.
Scena X. Zakończenie
Wszyscy milczą.
Pierwszy odzywa się PKB.
PKB
Czyli nie jestem gospodarką?
Ius Operativum
Nie.
Jesteś jej znakiem.
Podatek
A ja nie jestem ciężarem wspólnoty?
Ius Operativum
Nie.
Jesteś operacją.
Bank
A ja?
Ius Operativum
Jesteś ukrytym uczestnikiem reprodukcji fiskalnej.
Firma
A ja?
Ius Operativum
Jesteś miejscem, gdzie wszystkie te abstrakcje stają się rzeczywistością.
Bona Fides
A sprawiedliwość?
Ius Operativum
Sprawiedliwość zaczyna się wtedy, gdy wspólnota przestaje mylić znaki z rzeczywistością.
I w sali po raz pierwszy zapanowała cisza nie dlatego, że zabrakło argumentów.
Lecz dlatego, że każdy z uczestników zobaczył różnicę pomiędzy nominalnym światem wskaźników a rzeczywistym światem przepływów, płynności i reprodukcji możliwości społecznych.


Komentarze
Pokaż komentarze