modus in actu modus in actu
108
BLOG

Semiotyczna architektura logodygmatu

modus in actu modus in actu Rozmaitości Obserwuj notkę 0
Znak, interpretant i transformacja przestrzeni znaczenia

image

Abstrakt

Artykuł przedstawia próbę włączenia problematyki semiotycznej do nowej ontologicznej architektury logodygmatu. Punktem wyjścia nie jest znak ani uprzednio istniejąca przestrzeń znaczeń, lecz immanentna zmienność rzeczywistości, powstawanie różnic, ograniczeń i powtarzalnych relacji. Nie każda różnica jest jednak znakiem, podobnie jak nie każda reakcja systemu jest interpretacją. Relacja znakowa pojawia się dopiero wtedy, gdy określona różnica funkcjonuje w organizacji systemu jako odnosząca do przedmiotu i prowadząca do powstania interpretanta.

W artykule zestawiono strukturalną koncepcję wartości znaku Ferdinanda de Saussure’a z procesualną i triadyczną teorią semiozy Charlesa Sandersa Peirce’a. Saussure pozwala ujmować znaczenie jako wynik systemu różnic, natomiast Peirce — jako proces wiążący znak, przedmiot i interpretant. Logodygmat rozwija te intuicje przez wprowadzenie kategorii organizacji semiotycznej, tożsamości znaczenia, lokalnej przestrzeni osiągalnych interpretacji, operatorów semiotycznych, regulacji interpretacyjnej, sprawczości semiotycznej i metaorganizacji znaczenia.

Znaczenie zostaje zdefiniowane jako względnie stabilna organizacja procesów semiozy, reprodukowana w określonym systemie znakowym, kontekście, historii oraz rozdzielczości interpretacyjnej. Przestrzeń znaczenia nie poprzedza organizacji semiotycznej, lecz powstaje jako lokalny horyzont interpretacji osiągalnych dla konkretnego systemu. Metaorganizacja semiotyczna zachodzi natomiast wtedy, gdy zmianie podlegają nie tylko poszczególne znaki i interpretacje, ale również kody, klasyfikacje, kryteria relewancji i reguły wytwarzania znaczenia.

Artykuł odrzuca zarówno redukcję semiozy do prostej transmisji informacji, jak i pansemiotyczne utożsamienie każdej różnicy lub zależności przyczynowej ze znakiem. Semioza zostaje ujęta jako emergentny sposób organizowania różnic przez systemy zdolne do wytwarzania interpretantów.

Słowa kluczowe: logodygmat, semiotyka, znak, interpretant, semioza, znaczenie, organizacja semiotyczna, przestrzeń znaczenia, sprawczość semiotyczna, metaorganizacja.

1. Wprowadzenie

Rozwój logodygmatu doprowadził do przesunięcia od organizacji rozumianej jako operator pierwotny do organizacji ujmowanej jako względna stabilizacja immanentnej zmiany. Zmiana nie jest już skutkiem działania organizacji. Organizacja wyłania się w procesie ograniczania, kanalizowania i reprodukowania określonych przebiegów zmian.

Przesunięcie to otwiera problem semiotyczny.

Jeżeli organizacje powstają jako względnie trwałe układy relacji i ograniczeń, należy zapytać, kiedy jedna z relacji zaczyna funkcjonować jako relacja znakowa. Nie każda relacja jest bowiem znakiem. Nie każda regularność reprezentuje coś innego. Nie każdy skutek działania bodźca jest interpretacją.

Problem można sformułować następująco:

W jakich warunkach różnica zachodząca w rzeczywistości staje się dla określonego systemu różnicą znaczącą?

Pytanie to prowadzi od ontologii zmiany do semiotyki organizacyjnej. Wymaga wyjaśnienia:

czym znak różni się od zwykłej różnicy;

czym interpretant różni się od skutku przyczynowego;

jak organizacja systemu ogranicza dostępne interpretacje;

w jaki sposób znaczenie zachowuje ciągłość pomimo zmiany;

jak system może przekształcać reguły własnej semiozy.

Logodygmat nie powinien przy tym zostać utożsamiony z semiotyką. Jego zakres jest szerszy: obejmuje również procesy, ograniczenia i organizacje, które nie muszą posiadać charakteru znakowego.

Semiotyka stanowi jednak uprzywilejowany obszar zastosowania logodygmatu, ponieważ znaczenie jest szczególnym przypadkiem organizacyjnej stabilizacji relacji. Znak nie istnieje w izolacji. Jego funkcja zależy od organizacji, w której może zostać odróżniony, odniesiony do przedmiotu i rozwinięty w interpretant.

Główna teza artykułu brzmi:

Znaczenie nie jest nieruchomą treścią zawartą w znaku, lecz względnie stabilną organizacją procesów semiozy, która wyznacza lokalną przestrzeń interpretacji osiągalnych dla określonego systemu.

2. Dwie tradycje semiotyczne

W nowoczesnej semiotyce szczególne znaczenie uzyskały dwie tradycje: strukturalna, związana z Ferdinandem de Saussure’em, oraz pragmatyczno-procesualna, rozwijana przez Charlesa Sandersa Peirce’a.

Nie są to jedynie dwa warianty tej samej teorii. Różnią się punktem wyjścia, zakresem i sposobem rozumienia znaku.

Saussure koncentrował się przede wszystkim na języku jako systemie znaków. Znak językowy ujmował jako związek pojęcia i obrazu akustycznego, później określanych jako znaczone i znaczące. Wartość jednostki językowej wynikała przy tym z różnic wobec innych jednostek systemu, a nie z posiadania przez nią samodzielnej, izolowanej treści.[1]

Peirce rozwijał znacznie szerszą teorię znaków. Semiotyka była dla niego częścią logiki rozumianej w szerokim znaczeniu. Relacja znakowa miała charakter triadyczny i obejmowała znak, przedmiot oraz interpretant. Peirce wielokrotnie modyfikował i rozbudowywał własną teorię, ale triadyczna struktura relacji znakowej pozostawała jednym z jej trwałych elementów.[2]

Z punktu widzenia logodygmatu obie tradycje ujawniają dwa komplementarne aspekty znaczenia.

Saussure pokazuje, że znak otrzymuje wartość poprzez swoją pozycję w aktualnej organizacji różnic.

Peirce pokazuje, że znak funkcjonuje poprzez proces semiozy, w którym prowadzi do interpretanta i może zostać rozwinięty w kolejne znaki.

Pierwsza perspektywa akcentuje organizację systemu.

Druga akcentuje proces transformacji znaczenia.

Logodygmat może połączyć oba kierunki przez ujęcie znaczenia jako procesualnej stabilizacji relacji zachodzących w organizacji semiotycznej.

3. Saussure: znaczenie jako organizacja różnic

Najważniejsza dla logodygmatu intuicja strukturalna głosi, że jednostka językowa nie posiada wartości wyłącznie dzięki własnym cechom. Jej wartość powstaje poprzez różnice wobec innych jednostek systemu.

Słowo nie otrzymuje pełnego znaczenia przez prostą więź z pojedynczym przedmiotem. Jego funkcja zależy od:

miejsca w języku;

różnic fonologicznych;

relacji gramatycznych;

opozycji semantycznych;

konwencji wspólnoty językowej;

sposobów użycia.

Znaczenie nie jest więc własnością izolowanego elementu. Jest właściwością relacyjną.

Odpowiada to jednej z podstawowych tez logodygmatu:

element uzyskuje określoną funkcję dopiero w organizacji relacji.

Głoska jest językowo relewantna nie dzięki samej właściwości akustycznej, lecz dzięki zdolności odróżniania jednostek w danym systemie. To samo brzmienie może pełnić odmienne funkcje w różnych językach. Podobnie określone słowo może zmieniać znaczenie zależnie od pola pojęciowego, w którym zostaje umieszczone.

Saussure’owska perspektywa pozwala więc mówić o organizacyjnej wartości znaku.

Wartość nie jest dodawana do gotowej jednostki. Powstaje poprzez jej pozycję w systemie różnic.

Istnieje jednak ograniczenie tego ujęcia. Koncentracja na aktualnej strukturze systemu może prowadzić do niedostatecznego uwzględnienia genezy, zmiany i procesów interpretacyjnych.

Logodygmat nie pyta wyłącznie:

Jaką wartość posiada znak w aktualnym systemie?

Pyta również:

W jaki sposób system różnic powstał, jak jest reprodukowany oraz jak może przekształcać własne reguły wytwarzania wartości?

Struktura zostaje zatem włączona do procesu. Nie jest nieruchomą matrycą poprzedzającą każde użycie znaku. Jest historycznie reprodukowaną organizacją praktyk semiotycznych.

4. Peirce: triadyczna struktura semiozy

W teorii Peirce’a znak nie jest tylko dwuczłonowym połączeniem formy i treści. Funkcjonuje w relacji do przedmiotu i interpretanta.

Można wyróżnić trzy nieredukowalne pozycje:

znak;

przedmiot znaku;

interpretant.

Interpretant nie jest po prostu człowiekiem odbierającym znak. Jest skutkiem znaczeniowym, poprzez który znak zostaje rozwinięty, zrozumiany albo przełożony na inny znak.

Interpretantem słowa może być:

inne pojęcie;

wyobrażenie;

reakcja;

reguła działania;

kolejna wypowiedź;

zmiana przekonania;

nawyk interpretacyjny.

Semioza nie kończy się zatem na prostym przekazaniu treści od nadawcy do odbiorcy. Znak prowadzi do interpretanta, który sam może funkcjonować jako kolejny znak.

Peirce’owska teoria ulegała w czasie znacznym przekształceniom i obejmowała wiele klasyfikacji znaków oraz rodzajów interpretantów. Nie powinna więc być redukowana do jednego szkolnego trójkąta. Stała intuicja polega jednak na tym, że znaczenie wymaga triadycznej relacji, a interpretacja stanowi konstytutywną część funkcjonowania znaku.[3]

Dla logodygmatu oznacza to, że znak nie jest rzeczą posiadającą znaczenie w sobie.

Jest rolą pełnioną przez określony element albo zdarzenie w procesie semiozy.

Ten sam obiekt może być znakiem w jednej relacji i nie być nim w innej.

Dym może funkcjonować jako znak ognia dla systemu zdolnego połączyć obserwowane zjawisko z możliwością wystąpienia ognia. W innym układzie pozostaje jedynie fizycznym produktem spalania.

Peirce’owska triadyczność pozwala więc uniknąć redukcji znaku do samej korelacji. Nie wystarcza, że dwa zjawiska regularnie współwystępują. Konieczny jest jeszcze interpretant, dzięki któremu jedno zjawisko funkcjonuje jako znak drugiego.

5. Różnica nie jest jeszcze znakiem

Nowa architektura logodygmatu rozpoczyna się od immanentnej zmienności oraz powstawania różnic i ograniczeń.

Nie wynika z tego jednak, że każda różnica ma znaczenie.

Należy odróżnić kilka poziomów.

5.1. Różnica

Jeden stan nie jest identyczny z drugim.

Zmienia się temperatura, położenie, natężenie światła, liczba, forma albo układ relacji.

Różnica może istnieć niezależnie od tego, czy jakikolwiek system ją rejestruje.

5.2. Korelacja

Wystąpienie jednej różnicy pozostaje regularnie związane z wystąpieniem innej.

Dym może korelować z procesem spalania. Wzrost określonego wskaźnika może korelować ze zmianą gospodarczą. Symptomy mogą korelować ze stanem organizmu.

Korelacja nadal nie musi być znakiem.

5.3. Relewantność organizacyjna

Różnica wpływa na sposób funkcjonowania systemu.

Zmiana temperatury może uruchamiać reakcję regulacyjną. Informacja o stanie rachunku może modyfikować decyzje przedsiębiorstwa. Określone zdarzenie może uruchamiać procedurę prawną.

Relewantność oznacza, że różnica przestaje być obojętna dla organizacji systemu.

5.4. Relacja informacyjna

Jedna różnica pozwala systemowi różnicować możliwe stany, reakcje albo przewidywania.

Informacja może być tu rozumiana funkcjonalnie, bez przesądzania, czy posiada już pełne znaczenie semantyczne.

5.5. Relacja znakowa

Określona różnica funkcjonuje jako odnosząca do czegoś innego i prowadzi do interpretanta.

Dopiero na tym poziomie można mówić o znaku w ścisłym znaczeniu.

5.6. Interpretacja

System włącza znak do własnej organizacji znaczeniowej i przekształca go w określony skutek semiotyczny.

5.7. Sprawczość semiotyczna

System może selektywnie tworzyć, wybierać, przekształcać lub ukrywać znaki oraz wpływać na interpretacje innych systemów.

Powstaje zatem hierarchia:

różnica

następnie:

korelacja

następnie:

relewantność dla organizacji

następnie:

informacja funkcjonalna

następnie:

znak

następnie:

interpretacja

następnie:

sprawczość semiotyczna.

Granice pomiędzy tymi poziomami nie zawsze są ostre. Ich rozróżnienie jest jednak metodologicznie konieczne.

Nie każda różnica jest informacją, nie każda informacja jest znakiem, nie każdy skutek znaku jest interpretacją i nie każda interpretacja jest sprawczym aktem.

6. Przedmiot znaku

Relacja semiotyczna wymaga odróżnienia znaku od jego przedmiotu.

Przedmiotem znaku nie musi być materialna rzecz. Może nim być:

zdarzenie;

proces;

relacja;

właściwość;

osoba;

instytucja;

norma;

obiekt fikcyjny;

możliwość;

inny znak;

cała organizacja.

Znaczenie nie polega więc na prostym przypisaniu słowa do rzeczy.

Znak może odnosić się do przedmiotu tylko pod określonym względem. Żaden pojedynczy znak nie musi wyczerpywać wszystkich właściwości przedmiotu.

„Przedsiębiorstwo” może oznaczać:

podmiot prawa;

organizację pracy;

zbiór aktywów;

system przepływów;

historycznie rozwijającą się instytucję;

przedmiot wyceny;

sieć zobowiązań.

Nie musi to oznaczać, że jedno ze znaczeń jest prawdziwe, a pozostałe fałszywe. Poszczególne znaki i modele mogą ujmować odmienny aspekt przedmiotu.

Logodygmat wprowadza w tym miejscu kategorię rozdzielczości semiotycznej.

Znaczenie znaku zależy od tego:

jakie różnice zostają uznane za istotne;

jakie aspekty przedmiotu zostają wyodrębnione;

które relacje są pomijane;

na jakim poziomie organizacji prowadzona jest interpretacja.

Zmiana rozdzielczości nie musi prowadzić jedynie do bardziej szczegółowego opisu. Może zmienić sam przedmiot znaku.

Przedsiębiorstwo analizowane jako osoba prawna nie jest tym samym przedmiotem semiotycznym co przedsiębiorstwo analizowane jako organizacja reprodukcji przepływów, choć oba znaki mogą odnosić się do tego samego historycznego układu.

7. Interpretant jako transformacja organizacji znaczenia

Interpretant nie powinien być utożsamiany z dowolnym skutkiem wywołanym przez znak.

Głośny dźwięk może wywołać drżenie szyby. Nie oznacza to jeszcze, że szyba zinterpretowała dźwięk.

Skutek przyczynowy staje się interpretantem wtedy, gdy zostaje włączony do relacji, w której znak funkcjonuje jako znak określonego przedmiotu.

Interpretant jest więc nie tylko reakcją. Jest organizacyjną transformacją znaczenia.

Może przybrać postać:

rozpoznania przedmiotu;

zakwalifikowania zdarzenia;

przypisania wartości;

zmiany oczekiwania;

uruchomienia reguły działania;

wytworzenia kolejnego znaku;

przeformułowania wcześniejszego pojęcia.

W prawie opis wydarzenia zostaje przekształcony w kwalifikację normatywną.

W medycynie wynik badania zostaje przekształcony w interpretację diagnostyczną.

W ekonomii liczba zostaje przekształcona w ocenę rentowności, ryzyka albo płynności.

W nauce obserwacja zostaje włączona do modelu teoretycznego.

Ten sam znak może prowadzić do różnych interpretantów, ponieważ interpretacja zależy od organizacji systemu.

Wynik księgowy może zostać zinterpretowany jako:

zysk do podziału;

wynik memoriałowy;

wskaźnik częściowego sukcesu;

sygnał niewystarczający bez analizy przepływów;

potencjalny znak pogorszenia zdolności reprodukcyjnej.

Różnica nie wynika wyłącznie z samej liczby. Wynika z odmiennej organizacji pojęć, celów, kryteriów i relacji.

8. Organizacja semiotyczna

Znak nie funkcjonuje poza organizacją semiotyczną.

Organizacja semiotyczna może zostać zdefiniowana jako:

względnie trwały układ różnic, relacji, kodów i ograniczeń, w którym określone zjawiska mogą funkcjonować jako znaki i prowadzić do powtarzalnych klas interpretantów.

Obejmuje ona:

repertuar dostępnych znaków;

reguły ich różnicowania;

relacje między znakami;

sposoby odnoszenia znaków do przedmiotów;

dopuszczalne procedury interpretacyjne;

historię wcześniejszych interpretacji;

konteksty użycia;

kryteria relewancji;

zasady wykluczania interpretacji;

mechanizmy reprodukcji znaczenia.

Organizacja semiotyczna nie jest ukrytym interpretatorem.

Nie „rozumie” znaku tak jak osoba.

Wyznacza natomiast warunki, w których konkretne procesy interpretacyjne mogą przebiegać w określony sposób.

Czerwone światło może oznaczać nakaz zatrzymania dzięki organizacji obejmującej:

system sygnalizacji;

reguły ruchu;

konwencję kolorystyczną;

kompetencję uczestników;

praktykę stosowania;

sankcje za naruszenie.

Poza tą organizacją czerwone światło pozostaje zjawiskiem fizycznym, które może uzyskać zupełnie inne znaczenie.

Podobnie przepis prawny posiada znaczenie nie tylko dzięki zapisanym słowom. Funkcjonuje w organizacji obejmującej język prawny, hierarchię źródeł, reguły wykładni, kompetencje organów, orzecznictwo i praktykę stosowania.

Znaczenie ekonomicznego wskaźnika zależy zaś od zasad rachunkowości, okresu pomiaru, przyjętych klasyfikacji oraz relacji z innymi wielkościami.

9. Kod jako stabilizacja relacji znakowych

Kod jest względnie utrwalonym sposobem wiązania znaków, przedmiotów i interpretacji.

Nie musi być wyłącznie językowym słownikiem.

Kod może określać:

jakie różnice są znaczące;

jakie znaki są dopuszczalne;

jak znaki mogą się łączyć;

do czego mogą się odnosić;

jakie interpretacje są uznawane za poprawne;

jakie reakcje powinny nastąpić.

Charles Morris zaproponował klasyczne rozróżnienie syntaktyki, semantyki i pragmatyki. Syntaktyka dotyczy relacji znaków do innych znaków, semantyka ich relacji do przedmiotów, a pragmatyka relacji znaków do użytkowników lub interpretatorów. Rozróżnienie zostało przedstawione w jego pracy Foundations of the Theory of Signs z 1938 roku.[4]

Logodygmat może wykorzystać ten podział, ale powinien dodać poziom organizacyjny.

Relacje syntaktyczne, semantyczne i pragmatyczne nie istnieją niezależnie. Są reprodukowane w konkretnej organizacji semiotycznej.

Można zatem wyróżnić:

organizację syntaktyczną — określającą dopuszczalne relacje między znakami;

organizację semantyczną — stabilizującą sposoby odniesienia znaków do przedmiotów;

organizację pragmatyczną — wiążącą znaki z interpretacjami i działaniem;

metaorganizację semiotyczną — umożliwiającą zmianę kodów oraz reguł wszystkich trzech poziomów.

Kod nie jest absolutnie niezmienny. Jest stabilizacją wystarczającą do reprodukowania określonych interpretacji.

10. Znaczenie jako stabilizacja semiozy

Znaczenie bywa przedstawiane jako treść, którą znak posiada albo przenosi.

Takie ujęcie może sugerować, że znaczenie znajduje się w znaku jak przedmiot w pojemniku.

Logodygmat proponuje inne rozwiązanie:

Znaczenie jest względnie stabilną organizacją relacji między znakiem, przedmiotem, interpretantami i kontekstem.

Znaczenie nie jest zatem identyczne:

z materialnym nośnikiem;

z intencją nadawcy;

z pojedynczym wyobrażeniem odbiorcy;

z jednym skutkiem znaku;

z jedną definicją słownikową.

Powstaje poprzez powtarzalność procesów interpretacji.

Słowo zachowuje znaczenie, ponieważ kolejne użycia odtwarzają dostatecznie podobne relacje. Nie muszą prowadzić do identycznych stanów psychicznych. Wystarcza, że pozostają w obrębie organizacji pozwalającej rozpoznać je jako interpretacje tego samego znaku.

Znaczenie jest więc jednocześnie:

trwałe, ponieważ podlega reprodukcji;

zmienne, ponieważ każde użycie zachodzi w nowym kontekście;

relacyjne, ponieważ zależy od innych znaków;

historyczne, ponieważ wcześniejsze użycia ograniczają późniejsze;

otwarte, ponieważ mogą powstawać nowe interpretanty;

selektywne, ponieważ nie każda interpretacja jest równie osiągalna.

Znaczenie nie jest ani absolutnie stałe, ani dowolne.

Jest metastabilne.

Utrzymuje względną tożsamość, a zarazem pozostaje podatne na transformację.

11. Tożsamość znaczenia

Jeżeli znaczenie ulega zmianie, pojawia się pytanie o jego tożsamość.

Kiedy mamy jeszcze do czynienia z transformacją tego samego znaczenia, a kiedy powstaje nowe znaczenie?

Nie można odpowiedzieć wyłącznie przez porównanie formy znaku.

Ta sama forma może posiadać różne znaczenia. Różne formy mogą też pełnić zbliżoną funkcję znaczeniową.

Należy odróżnić:

tożsamość nośnika;

tożsamość formy;

tożsamość słownikową;

tożsamość funkcji;

ciągłość historii użycia;

tożsamość organizacyjną znaczenia.

Logodygmatyczne kryterium można sformułować następująco:

Znaczenie zachowuje tożsamość wtedy, gdy pomimo transformacji pozostaje zachowana dostateczna ciągłość relacji między znakiem, przedmiotem, interpretantami i miejscem znaku w organizacji semiotycznej.

Nie istnieje jednak uniwersalna miara tej ciągłości.

W języku potocznym znaczenie może zmieniać się stopniowo.

W nauce redefinicja terminu może być jawna i metodologicznie kontrolowana.

W prawie zmiana znaczenia może wynikać z nowelizacji, orzecznictwa albo zmiany praktyki interpretacyjnej.

W ekonomii zachowanie tej samej nazwy wskaźnika może ukrywać zmianę sposobu obliczania lub funkcji poznawczej.

Tożsamość znaczenia nie jest więc wyłącznie kwestią leksykalną. Jest problemem historycznej ciągłości organizacji semiotycznej.

12. Przestrzeń osiągalnych interpretacji

W starszych ujęciach logodygmatu przestrzeń możliwości mogła być przedstawiana jako dziedzina poprzedzająca aktualną organizację systemu.

Po przesunięciu ku ontologii immanentnej zmiany przestrzeń osiągalności staje się kategorią pochodną.

Analogiczne przesunięcie należy zastosować w semiotyce.

Nie istnieje jedna gotowa przestrzeń wszystkich znaczeń, do której zostaje wprowadzony znak.

Aktualna organizacja semiotyczna wyznacza lokalny zakres interpretacji osiągalnych dla konkretnego systemu.

Przestrzeń osiągalnych interpretacji zależy od:

kodu;

języka;

kontekstu;

wcześniejszych interpretacji;

wiedzy systemu;

celu interpretacji;

instytucjonalnych reguł;

dostępnych pojęć;

rozdzielczości analizy;

relacji z innymi systemami znakowymi.

Ta sama wypowiedź może posiadać różne przestrzenie interpretacyjne:

w rozmowie potocznej;

w procesie sądowym;

w teorii ekonomicznej;

w analizie filozoficznej;

w modelu naukowym;

w utworze literackim.

Nie wszystkie abstrakcyjnie możliwe interpretacje są osiągalne w każdej organizacji.

Interpretacja może być:

językowo niedostępna;

pojęciowo niewyobrażalna;

instytucjonalnie wykluczona;

metodologicznie niedopuszczalna;

sprzeczna z aktualnym kodem;

niewidoczna przy danej rozdzielczości.

Zasadnicza teza brzmi:

Organizacja semiotyczna nie wybiera jednej interpretacji z gotowego magazynu znaczeń. Wytwarza lokalny horyzont interpretacji, które mogą w ogóle zostać rozpoznane jako sensowne.

13. Semiosfera i lokalne przestrzenie znaczenia

Koncepcja przestrzeni osiągalnych interpretacji pozostaje bliska, choć nie tożsama, z pojęciem semiosfery Jurija Łotmana.

Łotman przedstawił semiosferę jako przestrzeń semiotyczną, poza którą semioza nie może funkcjonować. W jego ujęciu całokształt formacji semiotycznych funkcjonalnie poprzedza pojedynczy, wyizolowany język. Pojęcie to zostało wprowadzone w tekście opublikowanym pierwotnie po rosyjsku w 1984 roku, a następnie szeroko rozwinięte w semiotyce kultury.[5]

Logodygmat może przyjąć z tej koncepcji intuicję, że pojedynczy znak ani język nie funkcjonuje w izolacji.

Powinien jednak odróżnić:

szeroką semiosferę kultury;

organizację konkretnego systemu znakowego;

lokalną przestrzeń interpretacji osiągalnych dla określonego systemu.

Semiosfera może obejmować wiele języków, kodów, tekstów, centrów i peryferii. Lokalna przestrzeń osiągalności dotyczy natomiast tego, co może zostać zinterpretowane przez konkretną organizację w określonych warunkach.

Dwie osoby uczestniczące w tej samej kulturze nie muszą posiadać identycznej przestrzeni interpretacyjnej.

Dwa sądy działające w tym samym systemie prawa mogą odmiennie rekonstruować znaczenie normy.

Dwie szkoły naukowe mogą należeć do wspólnej semiosfery nauki, a mimo to posługiwać się odmiennymi kryteriami relewancji.

Przestrzeń znaczenia jest więc wielopoziomowa.

14. Operator semiotyczny

Operator semiotyczny oznacza powtarzalny sposób przekształcania relacji znakowych.

Może nim być:

reguła gramatyczna;

definicja;

klasyfikacja;

metafora;

analogia;

przekład;

kwalifikacja prawna;

procedura diagnostyczna;

metoda interpretacji;

model naukowy;

zmiana rozdzielczości;

przekształcenie jednego kodu w inny.

Operator nie jest sprawcą interpretacji.

Opisuje sposób przejścia:

od znaku do interpretanta;

od jednego interpretanta do kolejnego;

od jednego systemu znakowego do innego;

od opisu zdarzenia do kwalifikacji;

od danych do modelu;

od pojęcia potocznego do technicznego.

Definicja jest operatorem semiotycznym, ponieważ ogranicza zakres interpretacji pojęcia.

Metafora jest operatorem, ponieważ przenosi organizację relacji z jednego obszaru na inny.

Kwalifikacja prawna jest operatorem, ponieważ przekształca opis zdarzenia w normatywną kategorię.

Wycena jest operatorem semiotycznym, gdy przekształca różnorodne informacje o przedsiębiorstwie w liczbę funkcjonującą jako znak wartości.

Operator nie wyjaśnia jednak sam przez się:

kto go stosuje;

dlaczego został wybrany;

czy został zastosowany poprawnie;

jakie kryterium kierowało wyborem;

czy możliwy był inny operator.

Dlatego należy oddzielić operator interpretacyjny od sprawczości interpretatora.

15. Regulacja semiozy

Pomiędzy prostym działaniem operatora a sprawczością semiotyczną znajduje się regulacja.

Regulacja semiozy oznacza, że przebieg interpretacji zależy od:

aktualnego kontekstu;

typu znaku;

informacji zwrotnej;

skuteczności wcześniejszych interpretacji;

norm systemu;

wystąpienia błędu;

zmiany otoczenia.

System może korygować interpretację bez pełnej refleksji nad regułami własnego działania.

Przykładem może być uczenie się na podstawie powtarzających się konsekwencji. System przestaje wiązać znak z wcześniejszym interpretantem, ponieważ reakcja okazuje się nieskuteczna.

W organizacji społecznej regulacja może przyjmować postać:

procedury odwoławczej;

korekty klasyfikacji;

kontroli jakości;

recenzji naukowej;

zmiany praktyki po wystąpieniu błędów.

Regulacja nie musi jeszcze oznaczać autonomicznej sprawczości. Może przebiegać automatycznie według wcześniej ustalonego mechanizmu.

Powstaje więc sekwencja:

operator semiotyczny

— wskazuje możliwy sposób interpretacji;

regulacja semiozy

— modyfikuje jego użycie w zależności od warunków;

sprawczość semiotyczna

— pozwala selektywnie wybierać, tworzyć i zmieniać sposoby interpretowania.

16. Sprawczość semiotyczna

Sprawczość semiotyczna pojawia się wtedy, gdy system nie tylko podlega procesom znakowym, lecz może wpływać na ich organizację.

Można ją określić jako:

zdolność systemu do selektywnego tworzenia, wyboru, przekształcania i rozpowszechniania znaków oraz do wpływania na przestrzeń osiągalnych interpretacji.

Sprawczość semiotyczna może obejmować:

wybór sposobu przedstawienia przedmiotu;

tworzenie nowych nazw;

redefiniowanie pojęć;

zmianę kontekstu;

ustanawianie klasyfikacji;

kierowanie uwagi;

ukrywanie określonych relacji;

wytwarzanie alternatywnych interpretantów;

zmianę kodu;

wpływanie na interpretacje innych systemów.

Nie każda produkcja znaku jest w pełni sprawcza.

System może generować znaki automatycznie. Urządzenie pomiarowe wytwarza wskazanie, ale nie musi posiadać zdolności rozumienia albo wyboru znaczenia.

Sprawczość jest stopniowalna.

Można wyróżnić:

Sprawczość reaktywną

System dobiera znak albo reakcję do aktualnego bodźca.

Sprawczość adaptacyjną

System modyfikuje wcześniejsze związki znakowe na podstawie doświadczenia.

Sprawczość komunikacyjną

System tworzy znaki w celu wywołania określonego interpretanta u innego systemu.

Sprawczość instytucjonalną

Organizacja społeczna tworzy i stabilizuje oficjalne znaczenia przez procedury, role oraz kompetencje.

Sprawczość refleksyjną

System może analizować własne pojęcia, kwestionować dotychczasowe interpretacje i świadomie konstruować nowe ramy znaczenia.

Sprawczość semiotyczna nie musi należeć wyłącznie do pojedynczego człowieka.

Może być rozproszona między:

uczestników organizacji;

dokumenty;

procedury;

narzędzia;

technologie;

archiwa;

instytucjonalną pamięć.

Nie oznacza to, że instytucja posiada zbiorowy umysł. Oznacza, że organizacja relacji umożliwia wytwarzanie skutków semiotycznych, których żaden uczestnik nie byłby w stanie osiągnąć samodzielnie.

17. Komunikacja i znaczenie

Komunikacja nie jest prostym przesyłaniem gotowego znaczenia od nadawcy do odbiorcy.

Nadawca może stworzyć znak, ale nie kontroluje całkowicie interpretanta.

Odbiorca nie odtwarza mechanicznie treści znajdującej się w znaku. Włącza znak do własnej organizacji semiotycznej.

Można więc odróżnić:

intencję nadawcy;

materialną formę znaku;

organizację kodu;

przedmiot odniesienia;

interpretant odbiorcy;

skutki dalszej semiozy.

Umberto Eco rozróżniał między problematyką znaczenia i komunikacji oraz rozwijał teorię produkcji znaków i kodów. Jego ujęcie podkreślało, że komunikacja zakłada system znaczenia, ale system znaczenia może być analizowany również niezależnie od konkretnego aktu komunikacyjnego.[6]

Dla logodygmatu oznacza to, że znaczenie nie może być zredukowane ani do nadania sygnału, ani do intencji jednej osoby.

Komunikacja jest spotkaniem co najmniej dwóch organizacji semiotycznych.

Może prowadzić do:

reprodukcji znaczenia;

częściowej zgodności;

przesunięcia interpretacji;

nieporozumienia;

powstania nowego znaczenia;

konfliktu kodów.

Nieporozumienie nie jest wyłącznie brakiem komunikacji. Może być rezultatem skutecznego odebrania znaku i umieszczenia go w innej organizacji znaczenia.

18. Metaorganizacja semiotyczna

System osiąga poziom metaorganizacji semiotycznej wtedy, gdy przedmiotem transformacji stają się nie tylko poszczególne znaki, ale reguły ich wytwarzania i interpretowania.

Metaorganizacja może obejmować zmianę:

kodu;

języka;

systemu klasyfikacji;

granic pojęć;

reguł interpretacji;

kryteriów prawdziwości;

kryteriów dowodu;

kryteriów relewancji;

sposobu ustalania przedmiotów;

rozdzielczości obserwacji;

relacji pomiędzy systemami znakowymi.

Zmiana pojedynczej odpowiedzi nie jest jeszcze metaorganizacją.

Zmiana języka, w którym możliwe odpowiedzi są formułowane, ma charakter metaorganizacyjny.

Nauka dokonuje operacji pierwszego rzędu, gdy stosuje istniejące pojęcia do nowego przypadku.

Działa metaorganizacyjnie, gdy zmienia:

podstawowe kategorie;

definicję przedmiotu;

sposób prowadzenia obserwacji;

reguły uzasadnienia;

granice dyscypliny.

Prawo działa w ramach aktualnej organizacji semiotycznej, gdy kwalifikuje zdarzenie według istniejącej normy.

Metaorganizacja zachodzi, gdy zmianie ulega sposób rozumienia źródeł prawa, reguł wykładni, podmiotowości albo samego rozróżnienia pomiędzy działaniem legalnym i nielegalnym.

Ekonomia działa w ramach danego kodu, gdy oblicza wynik.

Metaorganizacja zachodzi wtedy, gdy zmienia się rozumienie:

wartości;

zysku;

kapitału;

kosztu;

rozwoju;

reprodukcji działalności.

Metaorganizacja nie musi prowadzić do lepszego poznania. Może również:

zawężać przestrzeń interpretacji;

wykluczać relewantne różnice;

wytwarzać ideologiczne klasyfikacje;

destabilizować komunikację;

niszczyć ciągłość pojęciową.

Jest zdolnością zmiany organizacji znaczenia, a nie gwarancją postępu.

19. Semiotyczna architektura nauki

Nauka jest szczególną organizacją semiotyczną.

Wytwarza:

pojęcia;

definicje;

modele;

diagramy;

klasyfikacje;

wskaźniki;

jednostki pomiaru;

procedury dowodzenia;

języki formalne.

Obserwacja naukowa nie polega wyłącznie na biernym rejestrowaniu rzeczywistości. Wymaga organizacji znaków, dzięki którym określona różnica zostaje uznana za:

wynik;

anomalię;

błąd;

dowód;

kontrprzykład;

nowy przedmiot badania.

Instrument pomiarowy przekształca proces w znak.

Teoria przekształca znak w interpretant.

Wspólnota naukowa reguluje, które interpretanty zostają uznane za dopuszczalne.

Zmiana paradygmatu ma charakter metaorganizacji semiotycznej, ponieważ przekształca nie tylko odpowiedzi, ale również przestrzeń możliwych pytań i interpretacji.

Fizyka kwantowa nie oznaczała wyłącznie odkrycia nowych obiektów. Wymagała zmiany znaczenia takich pojęć jak stan, pomiar, własność, prawdopodobieństwo i obserwacja.

Chemia rozwijała się nie tylko przez odkrywanie nowych substancji, lecz również przez reorganizację języka pierwiastków, wiązań, reakcji i struktur molekularnych.

Geologia zaczęła inaczej interpretować skałę, warstwę i kontynent, gdy zostały one umieszczone w organizacji głębokiego czasu i procesów tektonicznych.

Rozwój nauki jest zatem także transformacją organizacji znaków.

20. Prawo jako organizacja semiotyczna

Prawo nie składa się wyłącznie z tekstów normatywnych.

Tekst staje się prawnie relewantnym znakiem w organizacji obejmującej:

źródła prawa;

kompetencje;

procedury;

język prawny;

reguły wykładni;

instytucje;

orzecznictwo;

wykonanie decyzji.

Zdarzenie faktyczne nie posiada samo przez się kwalifikacji prawnej. Musi zostać opisane, wyodrębnione i odniesione do kategorii normatywnej.

Proces prawny jest więc również procesem semiozy:

zdarzenie

następnie:

opis zdarzenia

następnie:

dowód

następnie:

kwalifikacja

następnie:

norma

następnie:

rozstrzygnięcie

następnie:

skutek instytucjonalny.

Na każdym etapie zachodzi selekcja różnic i przekształcanie znaków.

Praworządność posiada w tym ujęciu również wymiar semiotyczny. Wymaga dostatecznej stabilności reguł, według których:

tekst uzyskuje znaczenie;

zdarzenie zostaje zakwalifikowane;

decyzja może zostać uzasadniona;

podobne przypadki pozostają porównywalne.

Arbitralność prawa może polegać nie tylko na naruszeniu normy, lecz także na niekontrolowanej zmianie kodów interpretacyjnych.

21. Ekonomia i finanse jako systemy znakowe

Ekonomia posługuje się liczbami, które funkcjonują jako znaki złożonych procesów.

Cena, przychód, koszt, zysk, wartość przedsiębiorstwa, zadłużenie i przepływ pieniężny nie są samymi procesami gospodarczymi.

Są ich semiotycznymi reprezentacjami, wytwarzanymi zgodnie z określonymi regułami.

Liczba uzyskuje znaczenie przez:

metodę pomiaru;

okres odniesienia;

zasady klasyfikacji;

relacje z innymi liczbami;

cel analizy;

organizację rachunkowości;

kontekst gospodarczy.

Zysk księgowy może funkcjonować jako znak dodatniego wyniku memoriałowego. Nie jest jednak automatycznie znakiem dostępnych środków pieniężnych ani trwałej zdolności reprodukcji przedsiębiorstwa.

To samo oznaczenie liczbowe może prowadzić do odmiennych interpretantów w zależności od przyjętej organizacji semantycznej.

Logodygmatyczna analiza finansów wymaga więc pytania:

Co dana liczba rzeczywiście reprezentuje i jakie relacje organizacyjne pozostają poza jej zakresem?

Problem błędnej interpretacji nie polega zawsze na nieprawidłowym obliczeniu liczby. Może polegać na przypisaniu jej znaczenia, którego nie posiada w systemie, w którym została wytworzona.

Metaorganizacja finansowa zachodzi wtedy, gdy zmianie ulega nie tylko wynik, lecz również sposób definiowania wartości, kosztu, zysku i zdolności reprodukcyjnej.

22. Biologia, informacja i znak

W biologii język informacji, kodu i komunikacji jest powszechnie stosowany, ale jego status pozostaje przedmiotem dyskusji. Nie każda zależność fizykochemiczna musi być automatycznie uznana za relację reprezentacji albo znaczenia.[7]

Logodygmat powinien zachować ostrożność.

Reakcja chemiczna może zachodzić bez znaku.

Regularność biologiczna może posiadać funkcję organizacyjną, nie będąc jeszcze semiozą w pełnym znaczeniu.

Relację semiotyczną można rozważać wtedy, gdy różnica:

funkcjonuje dla systemu;

odnosi się do innego stanu albo procesu;

wpływa na selekcję reakcji;

zostaje włączona do reprodukcji organizacji;

prowadzi do interpretanta funkcjonalnego.

Koncepcje autopoiesis Maturany i Vareli przedstawiają system żywy jako sieć procesów uczestniczących w wytwarzaniu i reprodukowaniu własnej organizacji.[8]

Nie oznacza to jednak automatycznie, że każda operacja autopojetyczna jest znakiem. Autopoiesis dotyczy przede wszystkim organizacji samowytwarzania systemu, natomiast semioza wymaga dodatkowego wyjaśnienia relacji reprezentowania i interpretanta.

Semiotyczna architektura logodygmatu nie powinna więc utożsamiać życia i znaczenia, lecz badać, w jakich organizacjach biologicznych pojawia się funkcjonalna interpretacja różnic.

23. Granice semiotyzacji

Najpoważniejszym ryzykiem semiotycznego rozwinięcia logodygmatu byłoby uznanie, że cała rzeczywistość jest znakiem.

Prowadziłoby to do pansemiotyzmu, w którym:

każda różnica staje się informacją;

każda korelacja staje się reprezentacją;

każdy skutek staje się interpretantem;

każdy proces staje się komunikacją.

Takie rozszerzenie zacierałoby różnice, które teoria powinna wyjaśnić.

Logodygmat powinien przyjąć zasadę ograniczającą:

Semioza nie jest warunkiem wszelkiej zmiany. Jest emergentnym sposobem organizowania różnic przez systemy, w których jedna różnica może funkcjonować jako znak innego stanu i prowadzić do interpretanta.

Oznacza to, że semiotyka pojawia się później niż:

zmiana;

różnica;

ograniczenie;

korelacja;

relacja;

organizacja.

Nie każda organizacja jest semiotyczna.

Kryształ posiada organizację, lecz nie musi interpretować swojej struktury.

Rzeka tworzy względnie trwały wzorzec przepływu, ale nie musi być sprawcą ani interpretatorem.

Układ termodynamiczny może reagować na warunki, ale nie każda reakcja stanowi semiozę.

Semiotyczny poziom wymaga wykazania, że relacja odgrywa rolę znaku w organizacji systemu, a nie tylko że jeden proces powoduje drugi.

24. Hierarchia emergencji semiotycznej

Na podstawie wcześniejszych rozważań można zaproponować następującą hierarchię:

Poziom pierwszy: zmiana i różnica

Powstają odmienne stany, przebiegi i zdarzenia.

Poziom drugi: ograniczenie i korelacja

Niektóre różnice pozostają regularnie powiązane.

Poziom trzeci: relewantność organizacyjna

Różnica wpływa na dalsze funkcjonowanie systemu.

Poziom czwarty: relacja informacyjna

Różnica pozwala systemowi odróżniać możliwe stany lub reakcje.

Poziom piąty: relacja znakowa

Jedna różnica funkcjonuje jako odnosząca do czegoś innego.

Poziom szósty: interpretant

Znak zostaje rozwinięty w skutek znaczeniowy.

Poziom siódmy: organizacja semiotyczna

Relacje znakowe tworzą względnie stabilny układ kodów i reguł interpretacji.

Poziom ósmy: tożsamość znaczenia

System reprodukuje ciągłość określonych relacji znaczeniowych.

Poziom dziewiąty: przestrzeń osiągalnych interpretacji

Organizacja wyznacza lokalny zakres sensownych i dostępnych interpretacji.

Poziom dziesiąty: operatory semiotyczne

Powstają powtarzalne sposoby transformacji znaków i interpretantów.

Poziom jedenasty: regulacja semiozy

System koryguje interpretacje zależnie od kontekstu i informacji zwrotnej.

Poziom dwunasty: sprawczość semiotyczna

System selektywnie tworzy i przekształca znaki oraz wpływa na interpretacje.

Poziom trzynasty: metaorganizacja semiotyczna

System zmienia własne kody, kategorie i reguły wytwarzania znaczenia.

Nie jest to konieczna drabina rozwoju.

Nie każdy system osiąga wszystkie poziomy.

Część procesów może pozostawać na poziomie korelacji albo regulacji, nie wytwarzając sprawczości refleksyjnej.

25. Tezy semiotycznej architektury logodygmatu

Teza pierwsza

Różnica jest warunkiem znaku, lecz nie każda różnica jest znakiem.

Teza druga

Znak nie jest samodzielnym bytem, lecz rolą pełnioną w relacji obejmującej przedmiot i interpretant.

Teza trzecia

Znaczenie nie jest zawartością znaku, lecz względnie stabilną organizacją procesów semiozy.

Teza czwarta

Organizacja semiotyczna określa, jakie różnice mogą funkcjonować jako znaki i jakie interpretacje pozostają osiągalne.

Teza piąta

Przestrzeń znaczenia jest pochodna wobec kodu, kontekstu, historii i organizacji systemu interpretacyjnego.

Teza szósta

Interpretant nie jest dowolnym skutkiem przyczynowym, lecz skutkiem włączonym do triadycznej relacji znakowej.

Teza siódma

Operator semiotyczny opisuje sposób transformacji znaków, lecz nie jest sprawcą interpretacji.

Teza ósma

Regulacja semiozy nie jest tożsama ze sprawczością semiotyczną.

Teza dziewiąta

Tożsamość znaczenia polega na ciągłości organizacji relacji znakowych poprzez kolejne transformacje.

Teza dziesiąta

Sprawczość semiotyczna jest zdolnością selektywnego wpływania na wytwarzanie znaków i przestrzeń osiągalnych interpretacji.

Teza jedenasta

Metaorganizacja semiotyczna zachodzi wtedy, gdy system przekształca reguły własnej semiozy.

Teza dwunasta

Logodygmat nie zakłada, że cała rzeczywistość ma charakter znakowy. Semioza jest emergentnym poziomem organizacji.

26. Program dalszych badań

Semiotyczna architektura logodygmatu wymaga dalszego rozwinięcia w kilku kierunkach.

26.1. Kryterium znaku

Należy doprecyzować, jakie warunki odróżniają relację znakową od korelacji, informacji funkcjonalnej i zwykłej zależności przyczynowej.

26.2. Typologia interpretantów

Trzeba rozróżnić interpretanty:

fizjologiczne;

behawioralne;

pojęciowe;

komunikacyjne;

instytucjonalne;

refleksyjne.

26.3. Kryteria tożsamości znaczenia

Należy określić, kiedy zmiana interpretacji zachowuje ciągłość pojęcia, a kiedy prowadzi do powstania nowej kategorii.

26.4. Rozdzielczość semiotyczna

Konieczne jest opracowanie metod badania, jak zmiana poziomu obserwacji przekształca przedmiot, znak i przestrzeń interpretacji.

26.5. Stopnie sprawczości semiotycznej

Należy odróżnić generowanie sygnałów, komunikowanie, strategiczne wytwarzanie znaków i refleksyjną zmianę kodu.

26.6. Metaorganizacja znaczenia

Trzeba zbadać mechanizmy, dzięki którym system może rozpoznawać ograniczenia własnego języka i tworzyć nowe sposoby opisu.

26.7. Studia przypadków

Architektura powinna zostać zastosowana do konkretnych problemów:

zmiany paradygmatów naukowych;

kwalifikacji prawnej;

znaczenia wyniku finansowego;

komunikacji organizacyjnej;

semiozy biologicznej;

transformacji pojęć filozoficznych.

27. Relacja do pozostałych części logodygmatu

Semiotyczna architektura nie zastępuje wcześniejszych poziomów programu. Stanowi ich rozwinięcie.

Ontologia immanentnej zmiany wyjaśnia, dlaczego różnice mogą powstawać.

Teoria ograniczeń wyjaśnia, dlaczego nie wszystkie przebiegi są równoważne.

Hierarchia emergencji organizacyjnej pokazuje, jak relacje ulegają stabilizacji oraz jak powstają system, tożsamość, regulacja i sprawczość.

Semiotyka rozpoczyna się wtedy, gdy różnice uzyskują funkcję znakową.

Można zatem przedstawić rozwój architektury następująco:

zmiana

następnie:

różnica

następnie:

ograniczenie

następnie:

relacja

następnie:

organizacja

następnie:

system

następnie:

relewantność różnic dla systemu

następnie:

znak

następnie:

interpretant

następnie:

znaczenie

następnie:

sprawczość semiotyczna

następnie:

metaorganizacja przestrzeni znaczenia.

Logodygmat staje się dzięki temu teorią nie tylko przemian organizacji, ale również przemian sposobów, w jakie organizacje rozpoznają, opisują i interpretują własną rzeczywistość.

28. Zakończenie

Semiotyczna architektura logodygmatu wychodzi od założenia, że znak nie jest początkiem rzeczywistości.

Przed znakiem występują zmiana, różnica, korelacja, ograniczenie i organizacja.

Dopiero w określonych systemach jedna różnica może zacząć funkcjonować jako odnosząca do czegoś innego i prowadząca do interpretanta.

Znak nie jest więc rzeczą posiadającą znaczenie.

Jest relacyjną funkcją realizowaną w organizacji semiozy.

Znaczenie nie jest niezmienną treścią zamkniętą w znaku. Jest względnie trwałym wzorcem relacji między znakiem, przedmiotem, interpretantami i kontekstem.

Wzorzec ten może:

reprodukować się;

stabilizować;

rozszerzać;

zawężać;

różnicować;

ulegać reorganizacji.

Organizacja semiotyczna wytwarza lokalną przestrzeń osiągalnych interpretacji. Nie wybiera jednak interpretacji jak autonomiczny podmiot. Stanowi układ warunków, w którym interpretacje mogą powstawać i uzyskiwać względną trwałość.

Sprawczość semiotyczna pojawia się wtedy, gdy system może selektywnie wpływać na wytwarzanie znaków oraz interpretantów.

Metaorganizacja zachodzi zaś wtedy, gdy system przekształca same reguły wytwarzania znaczenia.

Główną tezę artykułu można zatem sformułować następująco:

Znaczenie jest względnie stabilną organizacją procesów semiozy, która wyznacza lokalną przestrzeń interpretacji osiągalnych dla określonego systemu przy danym kodzie, kontekście, historii i rozdzielczości.

Natomiast pełną dynamikę semiotyczną logodygmatu wyraża teza:

Zmiana wytwarza różnice, organizacja nadaje części różnic relewantność, semioza przekształca je w znaki, interpretacja stabilizuje znaczenie, a sprawczość semiotyczna może zmienić reguły, według których znaczenie jest dalej wytwarzane.

Metaorganizacja semiotyczna nie zamyka tego procesu.

Nowy kod wytwarza nowe różnice.

Nowe różnice prowadzą do nowych znaków.

Nowe znaki otwierają nową przestrzeń interpretacji.

Semiotyczna architektura logodygmatu ma zatem strukturę spiralną: znaczenie powraca do własnych podstaw, ale za każdym razem w zmienionej organizacji.

Przypisy

[1] F. de Saussure, Kurs językoznawstwa ogólnego, opracowany pośmiertnie przez Charles’a Bally’ego i Alberta Sechehayego na podstawie wykładów Saussure’a. Koncepcja znaku obejmującego znaczące i znaczone oraz teza o wartości jednostek wynikającej z różnic w systemie stały się podstawą językoznawstwa strukturalnego. Należy jednak pamiętać, że tekst Kursu nie był książką przygotowaną do publikacji bezpośrednio przez Saussure’a.

[2] C.S. Peirce rozwijał semiotykę przez kilka dziesięcioleci, tworząc wiele definicji znaku i rozbudowane klasyfikacje. Triadyczna relacja znaku, przedmiotu i interpretanta pozostawała jednak podstawowym elementem kolejnych wersji teorii. Por. C.S. Peirce, The Essential Peirce, t. 1–2, Indiana University Press, Bloomington 1992–1998; tenże, Collected Papers of Charles Sanders Peirce, t. 1–8, Harvard University Press, Cambridge, Massachusetts 1931–1958.

[3] Interpretant u Peirce’a nie jest po prostu osobą interpretującą. Oznacza znaczeniowy skutek znaku, który sam może uzyskać funkcję kolejnego znaku. Peirce wyróżniał różne rodzaje przedmiotów i interpretantów, a jego końcowa teoria pozostała rozbudowanym, częściowo niedokończonym projektem.

[4] C.W. Morris, Foundations of the Theory of Signs, University of Chicago Press, Chicago 1938. Morris wprowadził wpływowe rozróżnienie syntaktyki, semantyki i pragmatyki. Logodygmatyczna kategoria organizacji semiotycznej nie jest częścią jego podziału, lecz stanowi proponowane tutaj rozwinięcie.

[5] J. Lotman, „On the Semiosphere”, Sign Systems Studies 33(1), 2005, s. 205–229; pierwotna wersja rosyjska ukazała się w 1984 roku. Por. także Y.M. Lotman, Universe of the Mind. A Semiotic Theory of Culture, Indiana University Press, Bloomington 1990. Koncepcja lokalnej przestrzeni osiągalnych interpretacji nie jest tożsama z semiosferą. Dotyczy zakresu interpretacji dostępnych konkretnemu systemowi wewnątrz szerszej organizacji semiotycznej.

[6] U. Eco, A Theory of Semiotics, Indiana University Press, Bloomington 1976. Eco analizował zarówno systemy znaczenia, jak i procesy komunikacji oraz produkcji znaków. Przedstawiona w niniejszym artykule metaorganizacja semiotyczna jest autorską kategorią logodygmatu, a nie terminem przejętym bezpośrednio od Eco.

[7] Pojęcia informacji, kodu, reprezentacji i znaczenia posiadają w biologii różne zastosowania, których nie należy automatycznie utożsamiać. Informacja może oznaczać korelację, specyfikację, funkcję biologiczną albo treść reprezentacyjną. Por. P. Godfrey-Smith, „Biological Information”, The Stanford Encyclopedia of Philosophy.

[8] H.R. Maturana, F.J. Varela, Autopoiesis and Cognition. The Realization of the Living, D. Reidel Publishing Company, Dordrecht 1980. Autopoiesis opisuje organizację samowytwarzania systemu żywego. Utożsamienie autopoiesis z semiozą wymagałoby dodatkowych przesłanek i nie jest przyjmowane w niniejszym tekście.

[9] N. Luhmann, Social Systems, Stanford University Press, Stanford 1995. Luhmann rozwija teorię systemów społecznych jako systemów komunikacji reprodukujących własne operacje. Logodygmat korzysta z problemu systemowej reprodukcji komunikacji, ale nie przejmuje pełnej architektury teorii Luhmanna.

[10] Pojęcie sprawczości semiotycznej ma w niniejszym artykule charakter autorski. Oznacza zdolność systemu do wpływania na produkcję znaków i organizację interpretacji. Nie należy go utożsamiać ani z samą emisją sygnału, ani z każdym funkcjonalnym reagowaniem na różnice.

[11] Pojęcie operatora semiotycznego stanowi rozwinięcie ogólnej kategorii operatora w logodygmacie. Operator opisuje sposób transformacji znaków lub interpretantów, lecz nie przesądza o istnieniu podmiotu, intencji ani autonomicznego wyboru.

[12] Pojęcie metaorganizacji semiotycznej oznacza zmianę reguł wytwarzania znaczenia: kodów, klasyfikacji, kryteriów relewancji i sposobów interpretacji. Należy odróżnić je od zwykłego pojawienia się nowego interpretanta w ramach niezmienionego systemu znakowego.

[13] Sformułowanie „organizacja wyznacza przestrzeń interpretacji” nie przypisuje organizacji sprawczości podmiotowej. „Wyznacza” oznacza tutaj warunkowanie: istniejący układ kodów i ograniczeń powoduje, że jedne interpretacje stają się dostępne i stabilne, a inne pozostają niedostępne lub mało prawdopodobne.

[14] Teza o emergentnym charakterze semiozy ma zapobiegać pansemiotycznemu utożsamieniu każdej zależności przyczynowej ze znakiem. Aby można było mówić o relacji znakowej, konieczne jest wykazanie nie tylko korelacji, ale również funkcji odniesienia oraz interpretanta w organizacji badanego systemu.

Bibliografia

Eco U., A Theory of Semiotics, Indiana University Press, Bloomington 1976.

Lotman J., „On the Semiosphere”, Sign Systems Studies 33(1), 2005, s. 205–229.

Lotman Y.M., Universe of the Mind. A Semiotic Theory of Culture, Indiana University Press, Bloomington 1990.

Luhmann N., Social Systems, Stanford University Press, Stanford 1995.

Maturana H.R., Varela F.J., Autopoiesis and Cognition. The Realization of the Living, D. Reidel Publishing Company, Dordrecht 1980.

Morris C.W., Foundations of the Theory of Signs, University of Chicago Press, Chicago 1938.

Peirce C.S., Collected Papers of Charles Sanders Peirce, t. 1–8, Harvard University Press, Cambridge, Massachusetts 1931–1958.

Peirce C.S., The Essential Peirce. Selected Philosophical Writings, t. 1–2, Indiana University Press, Bloomington 1992–1998.

Saussure F. de, Kurs językoznawstwa ogólnego, oprac. Ch. Bally, A. Sechehaye, różne wydania polskie.

Sebeok T.A., Signs. An Introduction to Semiotics, University of Toronto Press, Toronto 2001.

To co jest, jest in actu, natomiast to, co jest inaczej niż w akcie - naprawdę nie jest.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości