modus in actu modus in actu
18
BLOG

Inwariant, tolerancja i genealogia

modus in actu modus in actu Rozmaitości Obserwuj notkę 2
Próba ogólnego kryterium tożsamości poprzez reorganizację

image

Abstrakt

Problem tożsamości poprzez reorganizację można początkowo wyrazić prostym pytaniem:

co sprawia, że system mimo zmiany pozostaje tym samym systemem?

Formuła ta okazuje się jednak niewystarczająca. Nie rozróżnia bowiem kilku odmiennych problemów:

co fizycznie powoduje powstawanie kolejnych stanów systemu;

co w tych transformacjach pozostaje konstytutywne;

jak duża zmiana jest jeszcze dopuszczalna;

czy kolejne stany należą do jednej historii;

na jakim poziomie organizacji pytamy o „ten sam” system;

jaką część struktury zachowujemy, a jaką świadomie pomijamy;

oraz jak obserwator może poprawnie lub błędnie rozpoznać tę ciągłość.

Rozwinięcie pojęcia tożsamości wymaga zatem wyraźnego rozdzielenia:

mechanizmu reprodukcji systemu, inwariantu jego organizacji, tolerancji transformacyjnej, genealogii oraz operacji identyfikacji.

Matematyczne pojęcie inwariantu pokazuje, że niezmienność jest zawsze określona względem pewnej klasy transformacji. Współczesny strukturalizm matematyczny wiąże własności strukturalne właśnie z niezmienniczością względem odpowiednio dobranych izomorfizmów.[1]

Pojęcie tolerancji pozwala natomiast opisywać sytuację, w której różnice pomiędzy kolejnymi realizacjami są dopuszczalne, choć nie muszą tworzyć relacji przechodniej. Matematyczna relacja tolerancji jest refleksyjna i symetryczna, lecz nie musi być przechodnia.[2] Ta właściwość czyni ją szczególnie interesującą dla systemów historycznych, ponieważ umożliwia opis dryfu: A może być wystarczająco podobne do B, B do C, C do D, podczas gdy A i D przekraczają już pierwotny zakres podobieństwa.

Tolerancja nie wystarcza jednak do ustanowienia tożsamości. Dwa niezależnie powstałe systemy mogą być niemal identyczne. Dlatego konieczna jest:

genealogia,

czyli realna relacja pochodzenia i transformacji.

Jednocześnie komentarze dotyczące fizycznego statusu tożsamości ujawniają potrzebę kolejnego rozróżnienia. Realny system fizyczny potrzebuje mechanizmu powodującego jego kolejne stany — oddziaływań, przepływów energii, procesów dynamicznych. Nie oznacza to jednak, że energia albo pole „produkują tożsamość”. Mechanizm fizyczny odpowiada na pytanie:

jak S₁ przechodzi w S₂?

Kryterium tożsamości odpowiada natomiast:

dlaczego S₁ i S₂ kwalifikujemy jako stany tego samego systemu?

To różne pytania.

Dalsza korekta wynika z problemu obiektów niemożliwych, takich jak blivet. Badania percepcji wskazują, że ich lokalne fragmenty mogą być przestrzennie sensowne, podczas gdy globalna interpretacja trójwymiarowa staje się niespójna.[3] Oznacza to, że lokalne spełnianie kryteriów nie wystarcza. Identyfikacja wymaga również:

globalnej koherencji strukturalnej.

Jeszcze inna korekta płynie z matematyki. Dwa obiekty mogą być różne jako struktury bogate, ale stać się izomorficzne, gdy część struktury zostanie „zapomniana”. Dlatego pytanie o inwariant trzeba poprzedzić pytaniem:

jaką strukturę w ogóle zachowujemy?

Do ogólnego kryterium należy więc wprowadzić sygnaturę albo poziom struktury.

Ostateczna architektura przyjmuje postać:

PRZEDMIOT

POZIOM / SYGNATURA STRUKTURY

MECHANIZM TRANSFORMACJI

KLASA DOPUSZCZALNYCH TRANSFORMACJI

PROFIL INWARIANTÓW

TOLERANCJE

GENEALOGIA

GLOBALNA KOHERENCJA

KONTROLA DRYFU

KRYTERIUM OBSERWATORA

IDENTYFIKACJA

KONTYNUACJA / BIFURKACJA / SYSTEM NASTĘPCA / ZANIK.

Główna teza brzmi:

Tożsamość poprzez reorganizację nie jest ani niezmiennością wszystkich cech systemu, ani siłą fizyczną, ani dowolną konstrukcją obserwatora. Jest relacyjnie i kryterialnie kwalifikowaną ciągłością genealogiczną realnego systemu, którego kolejne realizacje powstają poprzez określony mechanizm transformacji, pozostają globalnie koherentne oraz zachowują — dokładnie, funkcjonalnie albo w dopuszczalnych granicach tolerancji — konstytutywny profil inwariantów względem klasy transformacji właściwej dla danego poziomu organizacji.

1. Najpierw: czego teoria nie próbuje zrobić?

Nie próbuje:

zastąpić logicznej identyczności.

Jeżeli:

A = A,

pozostaje to:

klasyczną relacją identyczności.

2. Tożsamość logiczna nie jest stopniowalna

A nie może być:

trochę A.

Relacja identyczności jest:

refleksyjna;

symetryczna;

przechodnia.

Nie należy mieszać jej:

z podobieństwem.

3. Problem logodygmatu jest inny

Pytamy:

jakie warunki sprawiają, że stan S₂ możemy odnosić do tego samego indywidualnego systemu, który wcześniej znajdował się w stanie S₁?

To problem:

persystencji i diachronicznej identyfikacji.

4. Tożsamość numeryczna i jakościowa

Dwie rzeczy mogą być:

jakościowo niemal identyczne,

a numerycznie:

różne.

Jedna rzecz może natomiast:

jakościowo radykalnie się zmienić

i pozostawać:

jednym indywiduum.[4]

5. To rozróżnienie jest fundamentalne

Dwa egzemplarze:

tej samej książki

nie są:

jedną książką fizyczną.

Są:

dwoma tokenami tego samego typu.

6. Podobnie dwa wykonania utworu

Nie są:

jednym zdarzeniem akustycznym.

Mogą jednak być:

realizacjami tego samego dzieła.

Właśnie dlatego potrzebujemy:

różnych poziomów tożsamości.

7. „Ten sam” zawsze wymaga pytania: ten sam co?

David Wiggins uczynił pytanie:

same what?

centralnym problemem teorii indywidualizacji.[5]

Ta intuicja jest bardzo ważna.

8. Rzeka, stan wody i system hydrologiczny to nie to samo

Pytanie:

czy to nadal ta sama Wisła?

nie jest tym samym pytaniem co:

czy woda posiada ten sam stan termodynamiczny?

Temperatura może być:

nieistotna w pierwszym przypadku

i zasadnicza:

w drugim.

9. Pierwsza reguła

Nie można określić inwariantu tożsamości przed określeniem rodzaju systemu i poziomu, na którym pytamy o jego tożsamość.

To jest warunek wcześniejszy niż:

sama analiza inwariantów.

10. Poziom struktury

Możemy badać człowieka jako:

organizm;

osobę;

podmiot prawny;

układ fizyczny.

Każde pytanie:

zachowuje inne relacje.

11. Sygnatura tożsamości

Przez sygnaturę tożsamości rozumiemy roboczo:

zespół typów własności, relacji i operacji, które w danym problemie zostają zachowane jako relewantna struktura badanego systemu.

Termin jest inspirowany:

matematycznym pojęciem sygnatury,

ale używany tu szerzej.

12. To, czego nie zachowujemy, jest równie ważne jak to, co zachowujemy

Dwa obiekty mogą być:

różne w strukturze bogatej,

a równoważne:

po pominięciu części informacji.

Matematyka pokazuje to szczególnie wyraźnie.

13. Przykład grupy cyklicznej

Grupa obrotów foremnego pięciokąta i grupa piątych pierwiastków z jedności są:

izomorficzne jako abstrakcyjne grupy cykliczne rzędu pięć.

Ale nie są:

tym samym konkretnym obiektem geometrycznym albo zespolonym.

14. Co zrobiliśmy, mówiąc „ta sama grupa abstrakcyjna”?

Zapomnieliśmy:

geometryczną realizację obrotów;

osadzenie pierwiastków w liczbach zespolonych.

Zachowaliśmy:

strukturę grupową.

15. Zasada redukcji strukturalnej

Dwa systemy różne przy bogatszej sygnaturze mogą stać się równoważne po redukcji do struktury uboższej.

To jest niezwykle ważne również poza matematyką.

16. Państwo może być „tym samym” prawnie i innym ustrojowo

Jeżeli zachowujemy:

ciągłość podmiotowości prawnej,

możemy mówić:

ten sam podmiot.

Jeżeli analizujemy:

strukturę ustroju,

odpowiedź może być:

radykalnie odmienna.

17. Ziemia może być tą samą planetą, ale nie tym samym systemem klimatycznym

Nie ma w tym:

sprzeczności.

Zmieniła się:

sygnatura problemu.

18. Drugi warunek: rzeczywisty mechanizm transformacji

Jeżeli analizujemy realny system fizyczny, kolejne jego stany nie pojawiają się:

bez powodu.

Istnieje:

dynamika.

19. Mechanizm transformacji

Mechanizm transformacji jest zespołem fizycznych, biologicznych, organizacyjnych lub semiotycznych procesów powodujących przejście systemu pomiędzy kolejnymi realizacjami.

To jest:

kategoria sprawcza.

20. Mechanizm transformacji ≠ tożsamość

To jedno z najważniejszych nowych rozróżnień.

Mechanizm odpowiada:

co powoduje S₁ → S₂?

Kryterium tożsamości odpowiada:

czy S₂ nadal należy do historii systemu S?

21. Energia nie jest „energią tożsamości”

W fizycznym systemie transfer energii może:

powodować zmianę.

Nie wynika z tego:

że energia jest substancją tworzącą tożsamość.

22. E = mc² nie ustanawia ogólnej metafizyki tożsamości

Równoważność masy i energii wyraża fizyczny związek pomiędzy tymi wielkościami.[6]

Nie wynika z niej:

że wszystko istniejące jest „potencjałem”

ani:

że tożsamość musi być formą energii.

23. Również ontologia polowa nie jest prostą konsekwencją E = mc²

Kwantowa teoria pola dopuszcza różne interpretacje ontologiczne: polowe, cząstkowe, zdarzeniowe, procesualne i strukturalistyczne pozostają przedmiotem dyskusji filozoficznej.[7]

Nie można więc:

jednym równaniem zamknąć metafizyki rzeczywistości.

24. Możemy jednak przyznać ważny punkt

Realny system musi:

rzeczywiście przechodzić od jednego stanu do kolejnego.

Genealogia nie może być:

wyłącznie narracją obserwatora.

Musi istnieć:

realne pochodzenie stanów.

25. Mechanizm generatywny

Mechanizm generatywny jest realnym zespołem procesów, dzięki którym późniejsze stany systemu powstają z jego wcześniejszej organizacji albo w jej następstwie.

To tworzy:

fizyczną podstawę genealogii.

26. Trzeci element: klasa dopuszczalnych transformacji

Nie każda zmiana:

zachowuje system.

Trzeba określić:

które transformacje są tożsamościowo dopuszczalne.

27. Matematyka dostarcza tutaj wzorca

W matematyce inwariant ma sens:

względem określonej klasy przekształceń.

W strukturalizmie własność strukturalna jest typowo niezmiennicza względem właściwych izomorfizmów.[1]

28. Inwariant bez transformacji jest pojęciem niedookreślonym

Nie wystarczy powiedzieć:

„to się nie zmienia”.

Trzeba powiedzieć:

pod wpływem jakich transformacji?

29. To prowadzi do przestrzeni transformacji

Przestrzeń transformacji systemu jest zbiorem albo rodziną możliwych reorganizacji, którym system może podlegać przy określonym poziomie opisu.

Nie wszystkie:

są osiągalne.

30. Dopuszczalna transformacja

Dopuszczalna transformacja to reorganizacja, która nie niszczy konstytutywnego profilu inwariantów właściwego dla danego kryterium tożsamości.

Może być:

bardzo duża.

31. Wielkość zmiany nie rozstrzyga

Gąsienica i motyl:

różnią się radykalnie.

A jednak:

genealogia biologiczna pozostaje jedna.

32. Mała zmiana również może być krytyczna

W odpowiednim systemie:

drobne zerwanie jednej relacji konstytutywnej

może prowadzić do:

utraty całej organizacji.

Dlatego nie mierzymy tożsamości:

ilością powierzchniowych różnic.

33. Czwarty element: inwariant

Inwariant tożsamości jest własnością, relacją, funkcją albo zdolnością organizacyjną, której zachowanie lub odpowiednio równoważna reprodukcja jest warunkiem dalszego kwalifikowania konfiguracji jako należącej do tej samej genealogii.

34. Inwariant nie musi być materialny

Może nim być:

relacja;

topologia;

organizacja funkcjonalna;

reguła reprodukcji;

struktura transformacji.

To przesuwa teorię:

od substratu do organizacji.

35. Inwariant nie musi oznaczać identycznej realizacji

Serce dziecka i serce dorosłego:

nie są identyczne materialnie.

Pełnią jednak:

ciągłą rolę w organizacji tego samego rozwijającego się organizmu.

36. Dlatego potrzebujemy „równoważnej reprodukcji”

Inwariant historyczny może polegać na:

zachowaniu relacji lub funkcji

przy zmianie:

jej konkretnego nośnika.

37. Inwariant twardy

Inwariant twardy jest warunkiem, którego zerwanie powoduje utratę kwalifikacji systemu jako tego samego przy danym kryterium.

38. Inwariant miękki

Inwariant miękki zachowuje znaczenie konstytutywne, lecz jego konkretna realizacja może zmieniać się w określonym zakresie bez zerwania ciągłości systemu.

39. Inwariant generatywny

Inwariant generatywny jest relacją, mechanizmem albo zdolnością umożliwiającą systemowi wytwarzanie kolejnych realizacji należących do tej samej genealogii mimo zmiany ich powierzchniowej postaci.

To może być:

najważniejszy inwariant systemów dynamicznych.

40. Meta-inwariant

Meta-inwariant jest warunkiem wyższego rzędu pozwalającym systemowi reorganizować własne lokalne inwarianty bez utraty nadrzędnej genealogii.

To odpowiada:

tożsamości transformatywnej.

41. Matematyka jest dobrym przykładem

Może zmieniać:

notację;

aksjomaty;

fundamenty;

język dowodu.

A jednak zachowuje:

kontrolę inferencyjną;

strukturalność;

praktykę dowodzenia;

zdolność formalnej autorefleksji.

Można je traktować jako:

kandydatów na meta-inwarianty jej genealogii.

42. Piąty element: profil inwariantów

Systemy złożone niemal nigdy nie posiadają:

jednego magicznego inwariantu.

Potrzebują:

zespołu.

43. Profil inwariantów

Profil inwariantów jest hierarchicznym układem relacji, własności i zdolności o różnej wadze konstytutywnej, których łączna reprodukcja określa tożsamościową odporność systemu.

44. Profil może posiadać warstwy

POWIERZCHNIOWE

FUNKCJONALNE

STRUKTURALNE

GENERATYWNE

META-INWARIANTY.

Nie każda warstwa:

musi pozostać tak samo stabilna.

45. Szósty element: tolerancja

W realnym systemie niemal wszystko:

trochę się zmienia.

Ścisły inwariant może więc być:

zbyt restrykcyjny jako ogólna metafora ontologiczna.

46. Matematyczna tolerancja

Relacja tolerancji jest:

refleksyjna;

symetryczna;

ale nie musi być przechodnia.[2]

Właśnie ostatnia własność jest:

filozoficznie szczególnie interesująca.

47. Tolerancja nie zastępuje identyczności

Nie możemy powiedzieć:

A jest tym samym co B,

B tym samym co C,

ale:

A nie jest tym samym co C.

To nie byłaby:

klasyczna identyczność.

48. Tolerancja określa dopuszczalną różnicę

Tolerancja tożsamościowa jest zakresem zmienności konkretnej realizacji inwariantu albo cechy pomocniczej, który nie powoduje jeszcze zerwania genealogicznej kwalifikacji systemu.

49. Temperatura rzeki

Może zmienić się:

bardzo istotnie.

Dla pytania:

„czy to nadal ta sama rzeka?”

zazwyczaj nie jest:

inwariantem twardym.

50. Ale dla innego pytania staje się istotna

Jeżeli analizujemy:

stan termodynamiczny,

temperatura może mieć:

bardzo małą tolerancję.

Czyli tolerancja:

zależy od sygnatury problemu.

51. Tolerancja nie jest arbitralna

Próg może wynikać z:

fizyki systemu;

biologii;

normy technicznej;

praktyki społecznej;

teorii.

Nie jest wyłącznie:

subiektywnym „wydaje mi się”.

52. Siódmy element: genealogia

Inwariant mówi:

co pozostaje.

Tolerancja:

jak bardzo może się zmienić.

Genealogia:

czyją historię właściwie śledzimy.

53. Dwie kopie mogą być identyczne jakościowo

Ale:

pozostają dwoma egzemplarzami.

Nie wystarcza więc:

maksymalne podobieństwo.

54. Genealogia

Genealogia jest realnym uporządkowaniem relacji pochodzenia, w którym późniejsze realizacje są generowane przez wcześniejsze lub z nich historycznie wynikają.

55. Genealogia nie jest po prostu opowieścią

Jeżeli B:

rzeczywiście powstało z A,

jest to fakt:

historyczny lub fizyczny.

Obserwator może:

go poprawnie rozpoznać albo błędnie zrekonstruować.

56. Konstytucja genealogii ≠ poznanie genealogii

To kolejna centralna korekta.

GENEALOGIA

jest:

relacją przedmiotową.

IDENTYFIKACJA GENEALOGII

jest:

operacją epistemiczną.

57. Możemy się pomylić

Przez stulecia można:

błędnie przypisywać tekst określonemu autorowi.

Korekta autorstwa:

nie zmienia przeszłości.

Zmienia:

model genealogii.

58. Sama możliwość błędu jest ważnym argumentem

Jeżeli identyfikacja byłaby:

całkowicie swobodną konstrukcją obserwatora,

trudno byłoby powiedzieć:

„wcześniejsza identyfikacja była błędna”.

Pojęcie błędu zakłada:

ograniczenie przez przedmiot.

59. Dlatego podmiot nie jest jedynym „producentem tożsamości”

Co więcej:

samo słowo „producent” jest tu nieprecyzyjne.

Podmiot produkuje:

sąd.

Nie musi produkować:

relacji tożsamości.

60. Konstytucja i identyfikacja

Musimy rozdzielić:

konstytucję tożsamości

warunki realnej ciągłości systemu;

oraz:

identyfikację tożsamości

procedurę poznawczą ustalającą:

czy warunki te zachodzą.

61. Mechanizm reprodukcji znajduje się jeszcze wcześniej

Pełniejszy schemat:

MECHANIZM FIZYCZNY

KOLEJNY STAN

GENEALOGIA

INWARIANTY

KRYTERIUM

IDENTYFIKACJA.

To uporządkowuje:

problem sprawczości.

62. Mechanizm może zawieść

System:

przestaje reprodukować własną organizację.

Wtedy może:

umrzeć organizacyjnie.

To fizyczne zdarzenie.

63. Obserwator może natomiast pomylić moment zaniku

To epistemiczne:

niedopasowanie kryterium do świata.

Dwa problemy:

pozostają różne.

64. Ósmy element: globalna koherencja

Komentarz dotyczący blivetu ujawnia dodatkowy warunek.

Lokalnie wszystko może:

wyglądać poprawnie.

Globalnie:

struktura może być niemożliwa.

65. Obiekty niemożliwe

Badania percepcji pokazują, że niemożliwe figury mogą składać się z lokalnie poprawnych elementów, które nie tworzą spójnej globalnej reprezentacji trójwymiarowej.[3]

To bardzo ważny przypadek:

identyfikacyjny.

66. Blivet istnieje

Jako:

dwuwymiarowy rysunek.

Posiada:

piksele;

linie;

określony kształt.

Nie jest więc:

„niczym”.

67. Nie istnieje jednak zwykły obiekt 3D odpowiadający dominującej interpretacji

Sprzeczność znajduje się:

nie w istnieniu rysunku,

lecz w:

próbie jego globalnego odczytania jako jednego spójnego obiektu przestrzennego.

Badania nad obiektami niemożliwymi właśnie odróżniają lokalnie poprawne informacje od globalnej niespójności.[3]

68. To prowadzi do globalnej koherencji

Globalna koherencja identyfikacyjna zachodzi wtedy, gdy lokalne własności przypisywane postulowanemu systemowi mogą zostać złożone w jeden niesprzeczny profil strukturalny na poziomie, na którym dokonujemy identyfikacji.

69. Lokalne kryterium nie wystarcza

A może wyglądać:

jak element obiektu.

B także.

C także.

Ale:

A+B+C

może nie tworzyć:

żadnego możliwego obiektu danej klasy.

70. To jest ważne poza percepcją

Możemy mieć teorię:

lokalnie poprawną,

ale:

globalnie niespójną.

Możemy mieć instytucję:

której poszczególne procedury wydają się funkcjonalne,

ale ich całokształt:

uniemożliwia reprodukcję systemu.

71. Koherencja jest więc meta-warunkiem inwariantu

Nie wystarczy:

lokalnie zachować cechy.

Muszą być one:

wzajemnie kompatybilne.

72. Profil inwariantów musi być niesprzeczny

Inwariant A nie może wymagać:

X,

jeżeli inwariant B na tym samym poziomie wymaga:

nie-X,

chyba że teoria pokaże:

zmianę poziomu albo kontekstu.

73. Blivet daje jeszcze jedną lekcję

To samo przedstawienie może posiadać:

poprawną tożsamość jako reprezentacja

i:

błędną identyfikację jako referent.

74. Trzy poziomy blivetu

I. nośnik

konkretny rysunek;

II. reprezentacja

typ iluzji;

III. postulowany referent

domniemany przedmiot 3D.

Pierwsze dwa:

mogą być spójne.

Trzeci:

nie.

75. Tożsamość reprezentacji ≠ tożsamość referenta

To niezwykle ważne także dla:

modeli naukowych.

Model może:

być dobrze określonym modelem,

choć jego ontologiczna interpretacja:

okaże się błędna.

76. Dziewiąty element: dryf

Relacja tolerancji nie jest przechodnia.

To generuje:

problem kumulacji małych zmian.

77. A ~ B

B ~ C.

C ~ D.

D ~ E.

Ale:

A może już nie być tolerowane względem E.

78. Dryf tożsamościowy

Dryf tożsamościowy jest kumulacją lokalnie tolerowanych transformacji prowadzącą do stopniowego oddalenia systemu od jego wcześniejszego profilu konstytutywnego.

To jest jeden z najważniejszych problemów:

systemów historycznych.

79. Paradoks małych kroków

Żaden pojedynczy krok:

nie wygląda jak utrata tożsamości.

Ale po stu krokach:

system może realizować już całkowicie inną organizację.

To strukturalnie przypomina:

problemy typu sorites.

80. Tolerancja lokalna

Pyta:

czy Sₙ₊₁ jest wystarczająco zgodne z Sₙ?

81. Tolerancja globalna

Pyta:

czy cała trajektoria nadal realizuje konstytutywną organizację genealogii?

To jest:

znacznie silniejszy test.

82. Potrzebujemy kotwicy genealogicznej

Kotwica genealogiczna jest inwariantem generatywnym albo meta-inwariantem umożliwiającym kontrolę kumulacji lokalnie dopuszczalnych zmian bez wymagania powierzchniowego podobieństwa do stanu początkowego.

83. Kotwica ≠ pierwotny wygląd

Motyl nie musi:

przypominać gąsienicy.

Genealogia jest zachowana:

przez proces transformacji.

84. Tożsamość może więc być radykalnie niepodobna sama do siebie w czasie

Brzmi paradoksalnie.

Ale chodzi o:

podobieństwo jakościowe.

Nie o:

numeryczną ciągłość.

85. To właśnie sens zdania

„organizm nie pozostaje taki sam — pozostaje tym samym.”

Pierwsze „sam”:

jakościowe.

Drugie:

diachroniczno-numeryczne.

86. Dziesiąty element: bifurkacja

Genealogia nie musi być:

jedną linią.

Może się:

rozgałęziać.

87. Bifurkacja tożsamościowa

Bifurkacja zachodzi wtedy, gdy jeden system generuje co najmniej dwie względnie autonomiczne linie dalszej reprodukcji, a wcześniejsze kryterium nie wyróżnia jednego wyłącznego kontynuatora.

88. Przykład tekstualny

Jeden tekst:

rozdziela się na dwie redakcje.

Która jest:

„tym samym tekstem”?

Obie mogą:

dziedziczyć genealogię.

Ale nie są:

jednym późniejszym egzemplarzem.

89. Przykład instytucjonalny

Organizacja może:

podzielić się na dwie.

Każda część:

dziedziczy członków;

nazwę;

majątek;

tradycję.

Pytanie o jednego następcę:

może być nierozstrzygalne bez dodatkowego kryterium.

90. Genealogia nie jest więc prostą relacją równoważności

Relacja równoważności wymaga:

przechodniości i symetrii.

Genealogia posiada:

kierunek.

Może również:

bifurkować.

To ważna granica formalizacji.

91. Jedenasty element: obserwator

Podmiot jest:

konieczny dla operacji identyfikacji.

Nie oznacza to:

konieczności podmiotu dla istnienia każdej tożsamości.

92. Obserwator wybiera pytanie

Może pytać:

czy to ten sam organizm?

albo:

czy ten sam podmiot prawa?

To zmienia:

kryterium.

93. Obserwator wybiera rozdzielczość

Może:

ignorować różnice molekularne.

Nie może natomiast dowolnie:

usunąć rzeczywistej historii systemu.

94. Obserwator wybiera cechy

Stylometria dobrze pokazuje:

wybór przestrzeni cech.

System rozpoznawania może analizować:

słownictwo;

długości zdań;

częstotliwości;

konstrukcje syntaktyczne.

To jest:

epistemiczna architektura identyfikacji.[8]

95. Ale stylometria może się mylić

A zatem:

klasyfikacja ≠ tożsamość.

Jeżeli model przypisze tekst:

niewłaściwemu autorowi,

autor:

nie zmienia się.

96. Cecha diagnostyczna ≠ inwariant konstytutywny

To bardzo ważne.

DNA może:

znakomicie identyfikować organizm.

Ale sam wynik testu:

nie produkuje organizmu.

97. Analogicznie odcisk palca

Jest:

narzędziem rozpoznania.

Nie:

substancją osoby.

98. Realizm relacyjno-kryterialny

Po komentarzach można już precyzyjniej zdefiniować stanowisko:

Realizm relacyjno-kryterialny głosi, że wybór poziomu, sygnatury, rozdzielczości i kryterium identyfikacji zależy od pytania obserwatora, ale prawdziwość przypisania tożsamości jest ograniczana przez niezależną od tego aktu realną genealogię, organizację, mechanizmy transformacji i globalną koherencję przedmiotu.

99. Nie jest to substancjalizm

Nie zakładamy:

ukrytego niezmiennego jądra.

100. Nie jest to konstruktywizm dowolny

Nie zakładamy:

że podmiot może arbitralnie ustanowić każdą tożsamość.

101. Nie jest to również prosty relatywizm

To samo kryterium może być:

lepsze albo gorsze.

Sąd może być:

prawdziwy albo fałszywy.

Świat:

stawia opór klasyfikacji.

102. Ale są systemy częściowo społecznie konstytuowane

Tu trzeba zachować subtelność.

Pieniądz:

wymaga praktyk społecznych.

Osoba prawna:

norm prawnych.

Urząd:

instytucjonalnego uznania.

103. W takich przypadkach podmiot zbiorowy może współkonstytuować status

To nie jest tylko:

rozpoznanie niezależnego kamienia.

Reguły społeczne:

uczestniczą w organizacji przedmiotu.

Tożsamość systemu społecznego może więc być:

częściowo normatywnie konstytuowana.

104. Nie znaczy to jednak, że jest czystą fantazją

Norma może:

obowiązywać albo nie.

Instytucja może:

działać albo nie.

Pieniądz może:

utracić funkcję.

Istnieją więc:

również realne ograniczenia organizacyjne.

105. Trzy rodzaje konstytucji

Możemy wyróżnić:

fizyczną

przez dynamikę materii i energii;

biologiczno-organizacyjną

przez reprodukcję procesów życiowych;

normatywno-semiotyczną

przez reguły, praktyki i uznanie.

Różne systemy:

realizują je w różnych proporcjach.

106. Tożsamość nie ma jednej „siły sprawczej”

Tak postawione pytanie:

jest zbyt ogólne.

Istnieją:

różne mechanizmy wytwarzające kolejne stany.

Nie istnieje koniecznie:

osobna fizyczna siła „tożsamości”.

107. Bardziej precyzyjny język

Nie:

„co produkuje tożsamość?”

Lecz:

co produkuje kolejne stany?

jakie relacje pomiędzy nimi zachodzą?

co pozostaje inwariantne?

jaka jest ich genealogia?

według jakiego kryterium uznajemy tę genealogię za ciągłość jednego systemu?

To usuwa:

wiele pozornych sporów.

108. Trzy poziomy centralne

A. poziom generatywny

co realnie wytwarza S₂ z S₁?

B. poziom konstytutywny

co musi być zachowane, aby S₂ należało nadal do systemu S?

C. poziom epistemiczny

po czym obserwator rozpoznaje A i B?

To bardzo ważna triada.

109. Mechanizm – inwariant – wskaźnik

Jeszcze krócej:

MECHANIZM

→ generuje.

INWARIANT

→ konstytuuje kryterium ciągłości.

WSKAŹNIK

→ pozwala rozpoznać.

Nie wolno ich:

utożsamiać.

110. Przykład organizmu

Metabolizm:

uczestniczy w mechanizmie trwania.

Organizacja żywa:

może być elementem konstytutywnego profilu.

DNA albo dokumentacja medyczna:

mogą służyć identyfikacji.

Trzy poziomy:

są różne.

111. Przykład rzeki

Grawitacja i przepływ:

mechanizm.

Ciągłość hydrologiczno-geograficzna:

konstytutywna genealogia.

Nazwa, mapa, współrzędne:

wskaźniki identyfikacyjne.

112. Przykład dzieła muzycznego

Realne wykonanie:

mechanizm wytworzenia zdarzenia dźwiękowego.

Struktura kompozycyjna:

inwariant dzieła.

Partytura albo charakterystyczny temat:

wskaźnik identyfikacyjny.

113. Przykład matematyczny

Obiekt może posiadać:

kilka równoważnych prezentacji.

Zmiana sygnatury:

może zmienić składnię.

Ale wzajemna definiowalność albo izomorfizm może:

zachować głębszą strukturę.

W teorii modeli interpretacje umożliwiają definiowanie jednej struktury w drugiej nawet przy odmiennych sygnaturach.[9]

114. Tożsamość zależna od zachowywanej struktury

Możemy więc zdefiniować:

Strukturalny horyzont tożsamości jest zakresem własności i relacji, które w danej analizie są zachowywane jako część struktury systemu, podczas gdy pozostałe zostają potraktowane jako nieistotne albo „zapomniane”.

115. To doprecyzowuje pojęcie rozdzielczości

Rozdzielczość mówi:

jak szczegółowo patrzymy.

Sygnatura mówi:

jakiego rodzaju szczegóły w ogóle zachowujemy.

To nie jest:

dokładnie to samo.

116. Możemy mieć wysoką rozdzielczość w ubogiej sygnaturze

Np. bardzo dokładnie badać:

tylko topologię.

Możemy również:

zachować wiele rodzajów relacji,

ale badać je:

zgrubnie.

Dlatego obie kategorie są potrzebne.

117. Pełny profil pytania tożsamościowego

Musimy wskazać:

przedmiot;

sortal;

sygnaturę;

rozdzielczość;

klasę transformacji;

profil inwariantów;

tolerancje;

genealogię.

Dopiero wtedy:

pytanie jest dobrze określone.

118. A następnie globalną koherencję

Bo nawet poprawne lokalnie kryteria:

mogą być wzajemnie sprzeczne.

To lekcja:

blivetu.

119. I kontrolę dryfu

Bo nawet poprawne lokalnie transformacje:

mogą się skumulować.

To lekcja:

tolerancji.

120. I bifurkację

Bo nawet poprawna genealogia:

może przestać posiadać jednego kontynuatora.

To lekcja:

systemów historycznych.

121. Pełna architektura

PRZEDMIOT

„TEN SAM CO?”

SYGNATURA STRUKTURY

ROZDZIELCZOŚĆ

MECHANIZM GENERATYWNY

KLASA TRANSFORMACJI

PROFIL INWARIANTÓW

PROGI TOLERANCJI

GENEALOGIA

GLOBALNA KOHERENCJA

KONTROLA DRYFU

BIFURKACJA / KONTYNUACJA

IDENTYFIKACJA OBSERWATORA.

122. Tożsamość stabilizacyjna

Tożsamość stabilizacyjna zachodzi wtedy, gdy realizacje systemu pozostają stosunkowo bliskie, a większość konstytutywnych inwariantów zachowuje zbliżoną postać.

123. Tożsamość transformatywna

Tożsamość transformatywna zachodzi wtedy, gdy powierzchniowa i funkcjonalna organizacja systemu ulega głębokiej zmianie, ale zachowana zostaje genealogia oraz odpowiednie inwarianty generatywne lub meta-inwarianty.

124. Tożsamość generatywna

Tożsamość generatywna polega na ciągłości mechanizmu albo organizacji zdolnej reprodukować kolejne fazy jednej genealogii mimo radykalnej zmiany jej realizacji.

125. Tożsamość strukturalna

Tożsamość strukturalna polega na zachowaniu relacji konstytutywnych względem określonej klasy transformacji, niezależnie od konkretnego nośnika reprezentacji.

126. Tożsamość genealogiczna

Tożsamość genealogiczna jest ciągłością pochodzenia pozwalającą kolejne jakościowo odmienne realizacje odnosić do historii jednego systemu.

127. Tożsamość epistemiczna

Tożsamość epistemiczna jest zorganizowaną reprezentacją ciągłości przedmiotu przez obserwatora na podstawie dostępnych śladów, modeli i kryteriów.

Może być:

trafna albo błędna.

128. Tożsamość semiotyczna

Tożsamość semiotyczna jest reprodukcją oznaczenia i interpretacyjnej genealogii znaku lub kategorii mimo reorganizacji konkretnych realizacji.

Nie musi pokrywać się:

z genealogią ontologiczną.

129. Tożsamość normatywna

Tożsamość normatywna zachodzi wtedy, gdy ciągłość przedmiotu jest częściowo ustanawiana przez obowiązujące reguły określające, co liczy się jako dalsze trwanie danego statusu.

Przykład:

osoba prawna.

130. Próg tożsamości

Próg tożsamości jest granicą w przestrzeni transformacji, po której profil konstytutywnych inwariantów, genealogia albo globalna koherencja przestają wystarczać do dalszej kwalifikacji konfiguracji jako stanu tego samego systemu.

131. Próg nie musi być ostry

Niektóre systemy:

przechodzą przez strefę pośrednią.

Możemy nie wiedzieć:

czy obserwujemy późny stan A,

czy:

wczesny stan B.

132. Nieostrość kryterium ≠ nieistnienie świata

To bardzo ważne.

Problem może być:

epistemiczny.

Ale może również istnieć:

rzeczywiście procesualna granica.

Trzeba rozstrzygać:

case by case.

133. System następca

System następca powstaje wtedy, gdy zachowuje rzeczywistą relację genealogiczną z wcześniejszym systemem, ale przekracza jego konstytutywny profil tożsamości na tyle, że dalsza kwalifikacja jako „ten sam system” staje się nieadekwatna.

To bardzo użyteczna kategoria.

134. Następca nie jest kopią

Może:

dziedziczyć większość struktury.

A jednak:

stanowić nowy system.

Genealogia i identyczność:

znów się rozchodzą.

135. Śmierć organizacyjna

Śmierć organizacyjna zachodzi wtedy, gdy system traci zdolność reprodukowania konstytutywnych relacji umożliwiających dalsze wytwarzanie stanów należących do jego genealogii.

Materia:

może pozostać.

System:

nie.

136. Inwersja tożsamościowa

Inwersja tożsamościowa zachodzi wtedy, gdy reprodukcja powierzchniowych oznak ciągłości — nazwy, symbolu, formy — zastępuje reprodukcję głębszych relacji konstytutywnych.

To szczególnie istotne:

w systemach społecznych.

137. System może zachować nazwę i utracić organizację

Instytucja:

nazywa się tak samo.

Ale może:

realizować całkowicie inne funkcje.

Czy pozostaje tym samym systemem?

Odpowiedź zależy:

od sygnatury tożsamości.

138. To nie jest relatywizm

Prawnie:

może być ten sam podmiot.

Funkcjonalnie:

nowy system.

To są:

dwa różne pytania.

Nie dwie sprzeczne odpowiedzi na:

dokładnie to samo pytanie.

139. Meta-kryterium

Meta-kryterium tożsamości określa, dlaczego dla danego problemu właściwa jest określona sygnatura, rozdzielczość, klasa transformacji oraz hierarchia inwariantów.

To chroni teorię przed:

arbitralnym doborem cech.

140. Meta-kryterium musi być uzasadnione przedmiotowo

Powinno uwzględniać:

naturę systemu;

cel analizy;

skalę;

mechanizm reprodukcji;

dostępne świadectwa.

Nie wystarczy:

„tak wybrał obserwator”.

141. Najważniejsze cztery różnice

mechanizm reprodukcji

co powoduje kolejne stany;

konstytucja tożsamości

co musi zostać zachowane;

genealogia

które stany rzeczywiście z których pochodzą;

identyfikacja

jak obserwator ustala powyższe.

To jest:

centralna korekta wersji pierwotnej.

142. Trzydzieści tez

Teza pierwsza

Logodygmat nie redefiniuje logicznej identyczności A=A.

Teza druga

Tożsamość numeryczna jest odmienna od podobieństwa jakościowego.

Teza trzecia

Problem tożsamości poprzez reorganizację dotyczy warunków diachronicznej identyfikacji systemu.

Teza czwarta

Każde pytanie o tożsamość wymaga określenia, „ten sam co?”.

Teza piąta

Poziom struktury i rozdzielczość są różnymi parametrami identyfikacji.

Teza szósta

Dwa obiekty mogą być różne przy bogatszej strukturze i równoważne po jej częściowym pominięciu.

Teza siódma

Inwariant jest określony względem klasy transformacji.

Teza ósma

System złożony wymaga zwykle profilu inwariantów.

Teza dziewiąta

Inwariant nie musi oznaczać identycznej realizacji materialnej.

Teza dziesiąta

Inwariant generatywny może być ważniejszy dla diachronicznej tożsamości niż podobieństwo stanów.

Teza jedenasta

Meta-inwariant umożliwia reorganizację lokalnych inwariantów bez utraty genealogii.

Teza dwunasta

Tolerancja nie jest identycznością.

Teza trzynasta

Nieprzechodniość tolerancji generuje możliwość dryfu.

Teza czternasta

Lokalna tolerancja musi być kontrolowana przez kryteria globalne.

Teza piętnasta

Genealogia nie jest podobieństwem.

Teza szesnasta

Genealogia jest realną relacją pochodzenia, choć jej poznanie może być błędne.

Teza siedemnasta

Genealogia może bifurkować, dlatego nie jest prostą relacją równoważności.

Teza osiemnasta

Mechanizm wytwarzający kolejne stany nie jest tym samym co relacja tożsamości.

Teza dziewiętnasta

Energia lub pole mogą uczestniczyć w fizycznej reprodukcji systemu, ale nie należy z nich tworzyć odrębnej „siły tożsamości”.

Teza dwudziesta

E = mc² nie stanowi samodzielnego argumentu za ontologią tożsamości.

Teza dwudziesta pierwsza

Lokalne spełnianie warunków identyfikacji nie wystarcza bez globalnej koherencji.

Teza dwudziesta druga

Obiekty niemożliwe pokazują możliwość poprawnych lokalnych interpretacji przy globalnie niespójnym referencie.

Teza dwudziesta trzecia

Tożsamość reprezentacji i tożsamość jej referenta muszą być rozdzielone.

Teza dwudziesta czwarta

Obserwator wybiera kryterium, ale nie ustanawia dowolnie genealogii przedmiotu.

Teza dwudziesta piąta

Możliwość błędnej identyfikacji wskazuje na niezależne ograniczenia przedmiotowe.

Teza dwudziesta szósta

Systemy społeczne mogą być częściowo konstytuowane przez normy i praktyki, co nie czyni ich dowolnymi.

Teza dwudziesta siódma

Tożsamość może być różna na poziomie prawnym, biologicznym, strukturalnym i semiotycznym bez logicznej sprzeczności.

Teza dwudziesta ósma

Dryf może doprowadzić do utraty tożsamości bez pojedynczej katastrofalnej transformacji.

Teza dwudziesta dziewiąta

System następca może zachować genealogię poprzednika, nie będąc z nim numerycznie tym samym systemem.

Teza trzydziesta

Ogólne kryterium tożsamości wymaga integracji mechanizmu, sygnatury, transformacji, inwariantu, tolerancji, genealogii, globalnej koherencji i kryterium obserwatora.

143. Definicja mechanizmu reprodukcji

Mechanizm reprodukcji jest realnym zespołem procesów powodujących powstawanie kolejnych stanów systemu i podtrzymujących albo przekształcających jego organizację.

Mechanizm:

generuje.

Nie:

orzeka tożsamości.

144. Definicja sygnatury tożsamości

Sygnatura tożsamości jest określonym dla danego problemu zakresem typów własności, relacji i operacji uznanych za część struktury istotnej dla identyfikacji systemu.

145. Definicja inwariantu tożsamości

Inwariant tożsamości jest takim elementem struktury systemu, którego zachowanie lub odpowiednio równoważna reprodukcja względem określonej klasy transformacji należy do konstytutywnych warunków dalszej kwalifikacji systemu jako tego samego.

146. Definicja profilu inwariantów

Profil inwariantów jest hierarchicznym zespołem twardych, miękkich, generatywnych i metaorganizacyjnych warunków ciągłości systemu wraz z ich wzajemnymi zależnościami.

147. Definicja tolerancji

Tolerancja tożsamościowa jest zakresem dopuszczalnej zmiany konkretnej realizacji inwariantu lub cechy pomocniczej, który nie powoduje jeszcze utraty genealogicznej kwalifikacji systemu przy danym kryterium.

148. Definicja genealogii

Genealogia tożsamościowa jest realną strukturą pochodzenia i transformacji, dzięki której kolejne konfiguracje można odnosić do jednej historycznej linii systemu niezależnie od stopnia ich powierzchniowego podobieństwa.

149. Definicja globalnej koherencji

Globalna koherencja identyfikacyjna jest warunkiem zgodności lokalnych inwariantów, relacji i przypisań w taki sposób, aby mogły tworzyć jeden niesprzeczny profil systemu na poziomie, na którym postuluje się jego tożsamość.

150. Definicja dryfu

Dryf tożsamościowy jest procesem kumulowania lokalnie tolerowanych transformacji prowadzącym do stopniowego osłabienia lub utraty konstytutywnego profilu inwariantów mimo braku pojedynczej oczywistej granicy zerwania.

151. Definicja bifurkacji

Bifurkacja tożsamościowa jest rozgałęzieniem jednej genealogii na co najmniej dwie względnie autonomiczne linie dalszej reprodukcji, wobec których pierwotne kryterium nie musi wskazywać jednego wyłącznego kontynuatora.

152. Definicja systemu następcy

System następca jest systemem genealogicznie wyprowadzonym z wcześniejszego systemu, który zachowuje część jego struktury, lecz przekracza próg reorganizacji uzasadniający odrębną kwalifikację tożsamościową.

153. Definicja identyfikacji

Identyfikacja jest operacją obserwatora polegającą na zastosowaniu określonego kryterium, sygnatury i rozdzielczości do dostępnych śladów systemu w celu ustalenia, czy zachodzi postulowana ciągłość genealogiczna.

Identyfikacja:

może być błędna.

154. Definicja realizmu relacyjno-kryterialnego

Realizm relacyjno-kryterialny jest stanowiskiem, według którego sposób formułowania kryterium tożsamości zależy od relacji obserwator–problem–poziom opisu, lecz trafność jego zastosowania jest ograniczona przez niezależną organizację, mechanizmy transformacji, genealogię i globalną koherencję przedmiotu.

155. Ostateczne kryterium tożsamości poprzez reorganizację

Tożsamość systemu poprzez reorganizację jest relacyjnie i kryterialnie kwalifikowaną ciągłością genealogiczną realnego systemu, którego kolejne stany powstają poprzez określone mechanizmy transformacji i — przy ustalonej sygnaturze oraz rozdzielczości — zachowują bezwzględnie, funkcjonalnie albo w dopuszczalnych granicach tolerancji globalnie koherentny profil konstytutywnych inwariantów, w szczególności inwariantów generatywnych i meta-inwariantów umożliwiających dalszą reprodukcję jego historii.

156. Wersja krótsza

System pozostaje tym samym wtedy, gdy jego kolejne rzeczywiście powiązane genealogicznie realizacje zachowują globalnie koherentny profil konstytutywnych inwariantów w zakresie transformacji i tolerancji właściwych dla przyjętego poziomu identyfikacji.

157. Jeszcze krócej

Tożsamość nie jest niezmiennością rzeczy. Jest ciągłością genealogii pod warunkiem zachowania odpowiedniej organizacji.

158. A gdzie miejsce dla obserwatora?

Obserwator odpowiada za:

wybór pytania.

Nie za:

wyprodukowanie historii przedmiotu.

159. A gdzie miejsce dla fizyki?

Fizyka odpowiada:

jakie transformacje rzeczywiście zachodzą i jak.

Nie rozstrzyga automatycznie:

wszystkich filozoficznych kryteriów indywidualizacji.

160. A gdzie miejsce dla inwariantu?

Odpowiada:

co musi pozostać.

161. Tolerancja?

jak bardzo może zmienić się jego realizacja.

162. Genealogia?

czyją historię śledzimy.

163. Sygnatura?

jaką strukturę w ogóle uznajemy za istotną.

164. Mechanizm?

co rzeczywiście generuje kolejne stany.

165. Globalna koherencja?

czy lokalne odpowiedzi dają się złożyć w jeden system.

166. Kryterium obserwatora?

pod jakim względem pytamy o „tego samego”.

167. Zakończenie

Pytanie:

„czy to nadal to samo?”

wydaje się jednym z najprostszych pytań, jakie można postawić.

Dopiero próba udzielenia precyzyjnej odpowiedzi ujawnia:

niezwykłą złożoność problemu.

Rzeka:

nie zawiera tej samej wody.

Organizm:

nie zawiera tego samego zestawu atomów.

Utwór:

może być wykonywany przez inne instrumenty.

Tekst:

może istnieć w różnych językach.

Matematyczna struktura:

może posiadać wiele reprezentacji.

System polityczny:

może zachować podmiotowość prawną przy głębokiej zmianie organizacji.

A jednak w wielu takich sytuacjach mówimy:

ten sam.

Nie dlatego:

że wszystko pozostało niezmienne.

Ale również nie dlatego:

że obserwator może dowolnie uznać wszystko za to samo.

Tożsamość wymaga:

ograniczeń.

Pierwsze ograniczenie daje:

rodzaj przedmiotu.

Musimy wiedzieć:

ten sam co?

Drugie:

sygnatura.

Musimy wiedzieć:

jaką część struktury zachowujemy.

Trzecie:

mechanizm.

Musimy wiedzieć:

jak realnie powstają kolejne stany.

Czwarte:

klasa transformacji.

Musimy wiedzieć:

jakie zmiany w ogóle rozważamy.

Piąte:

inwariant.

Musimy wiedzieć:

co nie może zniknąć albo co musi zostać równoważnie odtworzone.

Szóste:

tolerancja.

Musimy wiedzieć:

jak duża reorganizacja jest jeszcze dopuszczalna.

Siódme:

genealogia.

Musimy wiedzieć:

czy późniejszy stan rzeczywiście wynika z historii wcześniejszego.

Ósme:

globalna koherencja.

Musimy wiedzieć:

czy wszystkie lokalne cechy dają się złożyć w jeden spójny system.

Dziewiąte:

kontrola dryfu.

Musimy wiedzieć:

czy seria lokalnie dopuszczalnych zmian nie zniszczyła już struktury, którą pierwotnie chroniliśmy.

Dziesiąte:

obserwator.

Musimy wiedzieć:

jakie pytanie właściwie zadajemy.

To prowadzi do zasadniczego rozdzielenia czterech rzeczy, które w potocznym języku często zostają pomieszane:

MECHANIZM REPRODUKCJI

wytwarza kolejne stany;

GENEALOGIA

wiąże je realnym pochodzeniem;

INWARIANTY I TOLERANCJA

określają warunki konstytutywnej ciągłości;

IDENTYFIKACJA

jest operacją obserwatora próbującego tę ciągłość rozpoznać.

Właśnie dlatego pytanie:

„jaka siła produkuje tożsamość?”

jest prawdopodobnie źle postawione.

Siły, pola, przepływy energii i inne oddziaływania mogą:

wytwarzać i transformować stany systemów fizycznych.

Ale z faktu, że:

S₁ fizycznie prowadzi do S₂,

nie wynika jeszcze samo przez się:

jakie kryterium pozwala nazwać S₂ dalszym stanem tego samego systemu.

Tożsamość nie jest więc:

dodatkową energią krążącą pomiędzy stanami.

Jest:

relacją ich konstytutywnej i genealogicznej ciągłości.

Jednocześnie przykład blivetu pokazuje:

że nie wystarczy również sam podmiot.

System percepcyjny może lokalnie zbudować:

bardzo przekonującą interpretację.

A jednak globalna struktura:

ujawni sprzeczność.

Obserwator może się:

pomylić.

Właśnie możliwość błędu pokazuje, że poza organizacją poznania istnieją:

ograniczenia przedmiotowe.

Dlatego ostateczna teoria nie może być:

ani substancjalistyczna,

ani:

konstruktywistycznie arbitralna.

Jej właściwą postacią jest:

realizm relacyjno-kryterialny.

Przedmiot posiada:

rzeczywistą organizację i historię.

Obserwator posiada:

pytanie i model.

Tożsamość zostaje:

rozpoznana w relacji między nimi.

Ale jej poprawność:

nie jest ustanawiana jednostronnie przez obserwatora.

Matematyka dodaje do tego ostatnią ważną lekcję.

Nie wystarczy zapytać:

„co jest inwariantem?”

Trzeba jeszcze zapytać:

względem jakich transformacji i jak bogatej struktury?

Dwie rzeczy mogą być:

odmienne jako obiekty bogate,

a:

identyczne strukturalnie do izomorfizmu po pominięciu części relacji.

Tak samo w świecie systemów rzeczywistych.

Ziemia może pozostawać:

tą samą planetą,

ale nie:

tym samym systemem klimatycznym.

Człowiek może pozostawać:

tym samym podmiotem prawnym,

choć zmienia się:

biologicznie i psychologicznie.

Instytucja może pozostać:

tą samą osobą prawną,

a stać się:

inną organizacją funkcjonalną.

Nie mamy wtedy:

sprzecznych tożsamości.

Mamy:

różne sygnatury identyfikacji.

Dlatego najpełniejsza formuła brzmi:

Tożsamość nie jest niezmiennością wszystkich cech ani arbitralną decyzją obserwatora. Jest realną genealogiczną ciągłością systemu kwalifikowaną przy określonym poziomie i sygnaturze struktury przez globalnie koherentny profil inwariantów zachowywany — dokładnie lub transformacyjnie — w dopuszczalnych granicach tolerancji.

I dopiero teraz można właściwie powiedzieć:

tożsamość poprzez reorganizację nie oznacza, że system trwa pomimo zmiany.

Znaczy coś bardziej radykalnego:

system może pozostawać tym samym właśnie dlatego, że posiada organizację zdolną do zmiany własnych realizacji bez utraty generatywnej i genealogicznej ciągłości.

To prowadzi do końcowej formuły:

Nie każda zmiana niszczy tożsamość. Nie każda ciągłość podobieństwa ją zachowuje. Nie każda genealogia oznacza jednego kontynuatora. Nie każde rozpoznanie jest trafne. Tożsamość pojawia się dopiero tam, gdzie realna genealogia, mechanizm transformacji, odpowiednia sygnatura, profil inwariantów, tolerancja i globalna koherencja pozwalają kwalifikować zmieniające się realizacje jako dalsze fazy jednego systemu.

To jest obecnie najbardziej rozwinięta postać:

ogólnego kryterium tożsamości poprzez reorganizację.

Przypisy

[1] W filozoficznym strukturalizmie matematycznym własności strukturalne są często charakteryzowane poprzez niezmienniczość względem izomorfizmów właściwych dla danej kategorii obiektów. Pozwala to abstrahować od przypadkowej realizacji elementów bez utożsamiania izomorfizmu z numeryczną identycznością. Structuralism in the Philosophy of Mathematics, Stanford Encyclopedia of Philosophy.

[2] Matematyczna relacja tolerancji jest refleksyjna i symetryczna, ale nie musi być przechodnia. Stanowi więc naturalne uogólnienie relacji równoważności, lecz właśnie brak koniecznej przechodniości sprawia, że nie można utożsamiać jej z klasyczną identycznością. Encyclopedia of Mathematics, „Tolerance”.

[3] Badania nad percepcją obiektów niemożliwych wskazują, że lokalne fragmenty obrazu mogą posiadać całkowicie poprawne interpretacje przestrzenne, podczas gdy wynikowa globalna reprezentacja 3D pozostaje niespójna. Jest to szczególnie użyteczny model różnicy pomiędzy lokalną trafnością i globalną koherencją identyfikacji.

[4] Filozofia tożsamości rozróżnia identyczność numeryczną od jakościowej. Dwa indywidua mogą posiadać niemal wszystkie te same właściwości, pozostając dwiema rzeczami, podczas gdy pojedynczy przedmiot może zmieniać własności w czasie i pozostawać jednym indywiduum.

[5] David Wiggins łączy teorię indywidualizacji z pytaniem „same what?” i rolą pojęć sortalnych, broniąc jednocześnie absolutnego, a nie relatywnego charakteru samej identyczności. Jego stanowisko jest ważnym punktem odniesienia dla odróżnienia identyczności od zależnych od rodzaju kryteriów indywidualizacji.

[6] Równoważność masy i energii wyrażana przez E=mc² dotyczy fizycznej relacji pomiędzy masą i energią; dodanie energii do układu zwiększa jego masę, a energia spoczynkowa pozostaje związana z masą. Z samego równania nie wynika jednak ogólna metafizyka „potencjałowej natury wszystkich bytów” ani teoria tożsamości.

[7] Ontologia kwantowej teorii pola pozostaje przedmiotem filozoficznej dyskusji. Obok interpretacji polowych analizowane są m.in. ujęcia cząstkowe, zdarzeniowe, procesualne oraz strukturalistyczne. Nie jest zatem uzasadnione przedstawianie jednej ontologii polowej jako prostego i bezspornego następstwa samego formalizmu QFT.

[8] Współczesna atrybucja autorstwa i stylometria wykorzystują reprezentacje cech tekstowych oraz metody statystyczne i uczenie maszynowe. Dobór cech jest częścią epistemicznej procedury klasyfikacji, ale wynik takiej procedury może być błędny, co dobrze ilustruje różnicę pomiędzy narzędziem identyfikacji i historycznym faktem autorstwa.

[9] W teorii modeli pojęcie interpretacji pozwala definiować jedną strukturę wewnątrz drugiej, także gdy ich sygnatury są odmienne. W teoriach formalnych występują również pojęcia równoważności definicyjnej oraz bi-interpretowalności. Wskazuje to, że zmiana języka nie musi oznaczać utraty całej treści strukturalnej.

[10] Rozróżnienie „mechanizm transformacji – warunki konstytutywne – identyfikacja” ma kluczowy charakter metodologiczny. Fizyczny proces może powodować powstanie późniejszego stanu bez rozstrzygania sam przez się, jakie kryterium metafizyczne albo naukowe powinno być zastosowane do jego diachronicznej identyfikacji.

[11] Termin „sygnatura tożsamości” jest propozycją logodygmatu inspirowaną pojęciem sygnatury formalnej. Nie oznacza dosłownego sprowadzenia systemów biologicznych, fizycznych lub społecznych do formalnych struktur pierwszego rzędu.

[12] „Profil inwariantów” służy uniknięciu redukcji złożonej tożsamości do jednej cechy. W szczególności systemy historyczne mogą wymagać jednoczesnego zachowania inwariantów strukturalnych, funkcjonalnych, generatywnych i metaorganizacyjnych.

[13] Pojęcie „inwariantu miękkiego” jest metaontologicznym rozszerzeniem matematycznej idei niezmiennika. Ściśle matematyczny inwariant pozostaje niezmienny względem zadanej transformacji; w teorii systemów historycznych właściwsze może być mówienie o równoważnej reprodukcji funkcji albo relacji w określonej tolerancji.

[14] „Inwariant generatywny” oznacza zdolność albo relację umożliwiającą systemowi reprodukowanie kolejnych stanów własnej genealogii. Nie należy utożsamiać go z fizycznym mechanizmem generującym stan: mechanizm jest procesem sprawczym, inwariant generatywny — warunkiem zachowania określonego rodzaju organizacji tego procesu.

[15] „Meta-inwariant” oznacza własność poziomu wyższego umożliwiającą zmianę inwariantów lokalnych. Jest to szczególnie ważne dla systemów rozwojowych, które nie zachowują stałej konfiguracji, lecz zachowują zdolność do kontrolowanej reorganizacji.

[16] „Dryf tożsamościowy” wykorzystuje strukturalną analogię do problemów kumulacji niewielkich różnic. Brak przechodniości relacji tolerancji pokazuje formalnie możliwość sytuacji, w której każdy kolejny stan jest lokalnie akceptowalny względem poprzedniego, choć stan końcowy nie spełnia już kryterium przyjętego dla stanu początkowego.

[17] „Globalna koherencja identyfikacyjna” została wprowadzona jako odpowiedź na przypadki lokalnie wiarygodnych, lecz globalnie niespójnych interpretacji. Badania nad obiektami niemożliwymi potwierdzają znaczenie rozróżnienia lokalnej informacji percepcyjnej i globalnej struktury obiektu.

[18] W przypadku blivetu nie należy mówić, że rysunek „nie istnieje”. Istnieje jako dwuwymiarowy bodziec i jako typ iluzji. Problem pojawia się przy próbie przypisania mu spójnego zwykłego referenta trójwymiarowego. Jest to użyteczny przykład rozdzielenia nośnika, reprezentacji i referenta.

[19] Wiggins wyraźnie rozdziela problem tego, czym jest identyczność, od praktycznego i poznawczego problemu ponownego wyodrębnienia tej samej rzeczy. Jest to ważny filozoficzny precedens dla logodygmatycznego rozróżnienia konstytucji tożsamości i jej identyfikacji.

[20] Genealogia nie jest rozumiana jako wystarczający warunek numerycznej identyczności. Kopia, potomek lub system sukcesyjny mogą pozostawać genealogicznie związane z poprzednikiem, nie będąc tym samym indywiduum. Dlatego wprowadzono odrębną kategorię „systemu następcy”.

[21] Bifurkacja pokazuje ograniczenia modelowania tożsamości historycznej za pomocą prostej relacji równoważności. Relacja genealogiczna jest kierunkowa i może prowadzić od jednego wcześniejszego systemu do kilku niezależnych kontynuatorów.

[22] Realizm relacyjno-kryterialny nie głosi względności samej numerycznej identyczności. Relacyjne są sposób wyodrębnienia przedmiotu, sygnatura, rozdzielczość i kryterium jego poznawczej identyfikacji. Trafność zastosowania tych kryteriów pozostaje natomiast ograniczana przez przedmiot.

[23] W systemach normatywnych podmioty i praktyki społeczne mogą współkonstytuować status systemu. Nie należy więc bezpośrednio przenosić modelu tożsamości obiektu fizycznego na pieniądz, instytucję czy osobę prawną. Ogólne kryterium musi pozostawać typologicznie otwarte.

[24] Pojęcia „mechanizm reprodukcji”, „sygnatura tożsamości”, „profil inwariantów”, „inwariant generatywny”, „meta-inwariant”, „kotwica genealogiczna”, „dryf tożsamościowy”, „globalna koherencja identyfikacyjna”, „system następca” i „realizm relacyjno-kryterialny” mają w przedstawionych znaczeniach status propozycji terminologicznych logodygmatu.

[25] Przedstawiona teoria jest programem filozoficzno-systemowym, a nie gotową teorią aksjomatyczną. Jej formalizacja wymagałaby odrębnego określenia przestrzeni stanów, sygnatur, klas transformacji, profili inwariantów, funkcji tolerancji, struktur genealogicznych, warunków koherencji i progów bifurkacji.

Bibliografia podstawowa

Wiggins D., Sameness and Substance Renewed, Cambridge University Press, 2001.

Noonan H., Curtis B., „Identity”, Stanford Encyclopedia of Philosophy.

Olson E., „Personal Identity”, Stanford Encyclopedia of Philosophy.

„Structuralism in the Philosophy of Mathematics”, Stanford Encyclopedia of Philosophy.

„Model Theory”, Stanford Encyclopedia of Philosophy.

„Many-Sorted Logic”, Stanford Encyclopedia of Philosophy, sekcja poświęcona interpretowalności i równoważności teorii.

„Tolerance”, Encyclopedia of Mathematics.

Térouanne E., „Impossible Objects and Inconsistent Interpretations”, Advances in Psychology, 1984.

Shuwairi S.M. i in., badania nad lokalnym i globalnym przetwarzaniem obiektów niemożliwych; por. przegląd eksperymentalny dotyczący spójności reprezentacji niemożliwych obiektów.

„Quantum Field Theory”, Stanford Encyclopedia of Philosophy.

Einstein Online, „Equivalence between mass and energy” oraz „Special relativity: E=mc²”.

To co jest, jest in actu, natomiast to, co jest inaczej niż w akcie - naprawdę nie jest.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości