Bunt Prigożyna pokazał, że wydarzenia w Federacji Rosyjskiej mogą potoczyć się według niekontrolowanego scenariusza. Putin traci wpływy, a Rosja szybko się militaryzuje: armia i kompleks wojskowo-przemysłowy są finansowane kosztem programów społecznych. Z drugiej strony, rosyjska propaganda coraz częściej określa tzw. specjalną operację wojenną jako wojnę i nie ukrywa, że jest to wojna napastnicza. Typową metodą cechującą przebieg działań wojennych jest stosowanie przez Rosję terroryzmu i zbrodni wojennych na szeroką skalę. Morderstwa cywilów, tortury i gwałty były popełniane przez rosyjską armię wszędzie. Jesienią 2022 r. Rosja rozpoczęła terror rakietowy: ataki były przeprowadzane wyłącznie na cele cywilne, ponieważ Putin pragnął pogrążyć Ukrainę w zimnie i ciemności. Co więcej, w czerwcu 2023 r. Rosjanie wysadzili w powietrze zaporę wodną w Kachowce, co przyczyniło się do największej w Europie katastrofy spowodowanej przez człowieka od dziesięcioleci. Istnieje niezwykle wysokie ryzyko ataku terrorystycznego na Zaporoską Elektrownię Atomową, tak jak Putin udowodnił niejednokrotnie, że Kreml ma obsesję na punkcie globalnej konfrontacji i od dawna kieruje się brakiem zdrowego rozsądku. Rosja konsekwentnie testuje na Ukrainie zbrodnie, które później popełni w Europie.
W obecnej sytuacji szybkie przystąpienie Ukrainy do NATO jest jedynym sposobem na powstrzymanie rosyjskiej agresji, która może się okazać zgubą dla ludzkości. Rosja nie jest już de facto cywilizowanym państwem i nie może kontrolować przebiegu wydarzeń. Zachód powinien przewidzieć najgorszy scenariusz. Jeśli Ukraina pozostanie pełnoprawnym członkiem NATO i wzmocni go przez swoje doświadczone wojsko, możliwość pełnoskalowej wojny z Federacją Rosyjską znacząco się zmiejsza.
https://romaniainform.ro/aderarea-ucrainei-la-nato-va-opri-agresiunea-rusa/


Komentarze
Pokaż komentarze