79 obserwujących
886 notek
677k odsłon
  134   0

Pancerne memorandum dla Kaczyńskiego przyjęte ze zrozumieniem

...Obsadzenie mnie na stanowisku prezesa NIK było dobrym pomysłem Jarosława Kaczyńskiego...


W szachach, to się nazywa elegancko. W polityce zaszachowanie króla to w zasadzie wojna atomowa. Natomiast w zwyczajach sfer niezbyt ciężkich obyczajów, to banalna walka o przeżycie. Taki szach mat z grubą personalną obelżywością. A zarazem dyplomatyczne aide-mémoire (z fr. pomoc dla pamięci) w świetle jupiterów. Czyli, że prezes Marian Banaś prezesa Kaczyńskiego na razie tylko grzecznie ostrzega. Aczkolwiek palec na guziku niestety już trzyma, wobec czego pilnie oczekuje zajęcia stanowiska.

 Co też szybciutko uzyskał. Jarosław Kaczyński teatralnie zapadł w klasyczny imposybilizm (przed którym lojalnie przecież ostrzegał) i na memorandum prezesa Banasia szczerze i z sercem na dłoni odpowiedział, że PiS wciąż ma przecież większość sejmową, więc tutaj żadnej krzywdy prezes Banaś mieć nie będzie: 

"...W sytuacji gdyby został uniewinniony, ewentualnie gdyby doszło do umorzenia ze względu na niewielką szkodliwość społeczną, choć tutaj miałbym już wątpliwości, wracałby na swoje stanowisko, a czas zawieszenia byłby doliczany do sześcioletniej kadencji. Nie byłoby krzywdy, ale byłby elementarny moralny i prawny porządek. Niestety w tym Sejmie ta ustawa nie ma chyba szans na przegłosowanie. Ale warto ją rozważyć.."

Elementarnego moralnego i prawnego porządku tylko dlatego więc nie będzie, bo byłaby wtedy ludzka krzywda. 

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale