I jak rzadko kiedy wiem, że patrzeć inaczej już nigdy nie będę. Zjawiska zwanego kaczyzmem, w żaden sposób nie kojarzę z polityką. Jeżeli ktoś chce mi wmówić, że osobniki te miały cokolwiek wspólnego z polityką, mam tylko jedną odpowiedź – podszywactwo. Tylko w ten sposób mogę połączyć politykę z nazwiskiem bliźniaków.
Gdy pan Janke odkrywczo ogłosił koniec dziennikarstwa – ja kolejny raz ogłosiłem koniec mitu Kaczyńskiego jako polityka. Pamiętam nazwiska dziennikarzy prowałęsowskich. Miałem wówczas przeczucie, że nadmierna czołobitność kiedyś się na nich zemści. Zemściła się wyrozumiale bo od razu – człowiek to istota niekiedy myśląca, uczy się na błędach. Dziennikarze próbowali błąd naprawić stając się antywałęsowscy. Błędem błędu nie da się naprawić.
Wałęsa po latach nawet nauczył się podawać rękę. Niektórzy dziennikarze dostrzegli, że niepodawanie ręki przez polityka nie jest dobrym pomysłem na budowanie fan klubu. Nauczyli się też, że sami również są politykami – że czwarta władza bardziej zobowiązuje niż im się wydawało. Zrozumieli, że oni też będą w przyszłości rozliczani za sympatie polityczne, ale rozliczy ich również historia i społeczeństwo, które w końcu nauczy się podawać współrodakom rękę.
Jedynym osiągnięciem Kaczyńskich jest to, że spolaryzowali społeczeństwo na ludzi potrafiących podawać rękę i na ludzi, którzy podają rękę wyłącznie na swoich warunkach lub wcale. To była ich jedyna broń i inaczej już nigdy nie będzie. Każde ich ‘podanie ręki’ było dementowane przez nich samych. Inaczej nigdy nie potrafili.
Po wyborach – prawdopodobnie przegranych – kolejny raz zdementują chęć bycia reprezentantem całego społeczeństwa, przy czym nietrudno dostrzec, iż nawet obecnie nie tyle już faworyzują, co wręcz definiują jako Polaków wyłącznie swój elektorat.
Jeżeli Polacy nie chcą się obudzić z ręką w kaczyńskim nocniku, powinni pójść po prostu na wybory. Obowiązkiem patriotycznie myślącego człowieka jest pójść na wybory z ‘napiętą miną’. Dość znaczenia terytorium Polski przez politycznych podszywaczy o mentalności kiboli.
Kaczyński własnoręcznie zbudował dla Prawdziwych Polaków swoiste getto. Pozwólmy im tam pozostać. To ich SAMODZIELNY WYBÓR – naszym wyborem postarajmy się to uszanować.


Komentarze
Pokaż komentarze (49)