Interwencyjnie dziś. Sprawa jest dość frapująca. Tym bardziej, że dotyczy naszego salonowego, jak by nam to niemiło brzmiało... zioma.
Czasem tak się zdarza, że temat leży na ulicy, a nikomu nawet schylić się po niego nie chce. Zdarzają się oczywiście wrażliwcy jak poseł Wojciechowski, co to mając do czynienia z rechoczącymi z cudzej niepełnosprawności bandziorami, błyskawicznie zrobi mały epos swojej niezgody na zanik obyczajów – i generalnie przedstawi się jako nieaktywny fizycznie, acz rozsądny i o obolałej duszy bohater – ale w większości, ludzie nie bardzo kwapią się zastępować policjantów i resocjalizatorów w jednym.
U mnie będzie inaczej nieco niż u posła Wojciechowskiego. Wydobędę na światło salonowe dowod świadczący o pewnym niecnym postępowaniu, a podejrzanemu – jeśli to prawda co mówi pokrzywdzony – w formie osobnej notki gotów jestem powiedzieć, że nie po chrześcijańsku czyni. Szarpnę za rękaw – mówiąc posłem. Czyli zrobię coś, przed czym posła jego Anioł Stróż powstrzymał. U mnie akurat z aniołami nie za wesoło.
I choć w tle znowu przewija się Smoleńsk, rzecz dotyczy jedynie pospolitej grabieży.
Zarzuty padły, i nie mogę obok nich przejść obojętnie. Tym bardziej, że być może tutaj leży klucz do poznania pilnie skrywanych mechanizmów oszustwa smoleńsko-macierewiczowskiego, i niejasnej w nim roli bloggera KaNo.
Jeśli zarzuty by się potwierdziły, do uprawiania matactwa dojdzie kradzież własności intelektualnej (można gorzko przewrotnie powiedzieć: dwa osobiste wybuchy Kazimierza Nowaczyka), sugeruję wtedy Szanownej Administracji przemyślenie kwestii dalszego uczestnictwa w/w bloggera na Salonie24. A przynajmniej sankcję, jak sam wielokrotnie zdradzał, szczególnie dotkliwą dla podejrzanego – dożywotni zakaz umieszczania prac propagandowych KaNo na SG...
Link do bloga, na którym można znaleźć zarzuty wobec KaNo, znajduje się pod słynnym Mankowym buahahahaha. Link do starego już i nie tak ważnego wojciechowskiego zaniechania, dyktowanego mu przez istoty anielskie tutaj.
@Tornado
Co ty bulgoczesz? "W rzeczy samej, już tylko funkcyjni (vide: bullmann)"
Czy ty nie wiesz z kim piszesz?
Ja na poczatku 2011 roku dostalem propozycje wspolpracy z ZP.
Ale po tym jak cymbal techniczny kano kradl moje obliczenia i przekrecajac moje wyniki wyciagal bzdurne, nie zgodne z fizyka i osmieszajace ZP wnioski, postanowilem zrezygnowac z tej wspolpracy!
Ja osobiscie, tak jak wielu innych naukowcow, nie bede podpieral tych bzdurnych wywodow yedi van kanobi o dwu wstrzasach/wybuchach czy 12m-biniendy!
O tym wszystkim mozna sie przekonac na mojej starej galerii!
Dlatego jak uwazasz mnie za "funkcyjnego" to jestes tylko maluckim barankiem.
buahahahaha
BULLMANN17 0107 | 30.03.2012 12:33


Komentarze
Pokaż komentarze (51)