„Odpowiedzialni za Smoleńsk powinni odejść z polityki w dożywotniej hańbie…”
Możliwe, że zgoda, choć jak dla mnie za dużo w tym patosu i nadymania się. Mogą odejść i bez tej hańby. Zwyczajnie. Wystarczy, że tym razem to Polak do Prawdziwegopolaka powie: spieprzaj dziadu, a dziad grzecznie pójdzie. No i nadal nie rozumiem dlaczego niektórzy z nich odeszli akurat na Wawel? Sponsorzy, tej mam nadzieję krótkiej wycieczki, dalej nie podają motywów zakwalifikowania zawodnika do tour de Kraków.
Mści się traktowanie warchołów odpowiedzialnych za katastrofę jak nieczystości, których nie warto ruszać bo będzie pachnieć jeszcze bardziej. No to cuchnie bo zaraza sama się roznosi. Ale ciągle jeszcze jest oczekiwanie społeczne by choć trochę posprzątać. Symbolicznym, ale praktycznym gestem byłoby zacząć porządki od Wawelu.
Kasta, odpowiedzialna nie tylko za Smoleńsk, ale za spychanie Polski w najciemniejszą dupę Europy powinna rzeczywiście odejść. Słowa prezesa napawają nadzieją, bo zrzucenie maski może tylko przyspieszyć jego emeryturkę. Niech dalej w sposób kontrolowany rozjusza swoich wyznawców... zasłużonego kopa w końcu dostanie w tym bardziej niekontrolowany.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)