16 obserwujących
532 notki
494k odsłony
727 odsłon

Moje śledztwo udowodniło, że narracja MAK/Laska jest kłamstwem; 1.3.

Wykop Skomentuj10

image

Pod latarnią  najciemniej - ile  osób  patrzyło  przede mną  na te zdjęcia?

  

... Moje blogerskie śledztwo  zaczęło się  w maju 2010  roku, ( wtedy pisywałem  na forum Katastrofa  w Smoleńsku, na portalu Gazeta.pl)  natychmiast po  opublikowaniu wstępnego raportu MAK, który  zawierał  jaskrawo  widoczne   kłamstwo , jakoby przy tych parametrach  zderzenia na wszystkich pasażerów  działały  przeciążenia ponad 100g- co jest fizycznie  niemożliwe.

 Zebrałem  dowody -  oczywiste dla każdego   kto  ma wiedzę techniczną, że owe  100g  jest kłamstwem ; owszem stan wraku  i stan ciał większości ofiar "katastrofy"  wskazuje, że  działały tam przeciążenia  znacznie  ponad  100g  , nawet 350 g- ale nie były  skutkiem " zderzenia  o małej  energii " - jak trafnie  określił  je  dr Maciej  Lasek.

  W  maju 2010 roku byłem przekonany  , że polska komisja natychmiast to wychwyci; niestety okazało się , że komisja Laska  była niekompetentna  lub, że jej  celem było tylko  potwierdzenie, skopiowanie  narracji MAK.

    Po opublikowaniu  kompromitującego  tych ludzi, tę komisję , raportu  -  rozpocząłem bardziej  dogłębne  studia z zakresu  katastrof  lotniczych.

1. Przestudiowałem  setki  raportów  z  katastrof  lotniczych - to na koniec doprowadziło mnie do znalezienia  dowodów , że  sztandarowa  narracja MAK  - na temat  przeciążenia  100g jest  kłamstwem - a miała  na celu m.in, ucięcie wszelkich  rozważań na temat przeżywalności w  katastrofie " o małej energii zderzenia" :  wsie pagibli  i koniec.

2.Drugi obszar mego działania  to studiowanie, analizowanie śladów  materialnych - przede wszystkim dokumentacji zdjęciowej  z zasobów  zespołu  Laska.

   Już uprzednio znalazłem w nich wiele  przesłanek i dowodów,  że narracja MAK  jest niezgodna z rzeczywistym przebiegiem tego zdarzenia.

  17 marca  2020  roku  w dokumentacji  zdjęciowej znalazłem kolejny  koronny dowód zmanipulowania  raportu, przedstawiam go poniżej, otóż  na zdjęciu  centropłatów, które znajdowały się na końcu  wrakowiska widać pieniek złamanego  drzewka stojący ndrodze rzekomego   ruchu  centropłata,  który  wg raportu  Laska " sunął  w pozycji  odwróconej przez około 100m".

image



pieniek  widoczny  na zdjęciach  z zasobów :

http://faktysmolensk.niezniknelo.com/files/f/2010-04/itwl/platowiec/P1010158.JPG

image

image

widok na pieniek  z drugie  strony (  zamieścił  bloger  karlus):
image




To jest ostateczny  dowód, że mamy do czynienia z jakąś  mistyfikacją aranżacją, oszustwem -  centropłat znalazł się  w tym miejscu w zupełnie inny sposób  niż mówi raport Laska;

image
podpis

image

image

( zdjęcie  dodał  tiger65)

image

z kolei  centropłat  prawy musiał by  miażdżyć  znajdujący się przed nim kadłub !! przecież  wg narracji  Laska samolot przyziemił  z  dziobem odchylonym na lewo - tzw. "skoszenie" - na  prawym centropłacie , który w pozycji  odwrotnej byłby  po lewej  stronie musiały by być ślady  tego  miażdżenia  kabiny pasażerskiej  i kokpitu; swój rzekomy ruch  ważący 3 tony centropłat zakończył mając klapy .. do przodu , czyli obrócił się w płaszczyźnie poziomej o kąt prawie  180 stopni;

image


spadł z góry ? jak ?

- to już sprawa  do ustalenia  przez  Prokuraturę  i Podkomisję.



W powyższy sposób : pkt 1 i  2 - jak klamrą spina  się  moje  blogerskie śledztwo.

1. Od początku uważałem za podstawową sprawę pokazanie , że

  wrzutka MAK o przeciążeniu  100g  wskutek zderzenia o małej energii jest konfabulacją.

Udowodniłem  to notką:

https://www.salon24.pl/u/niegracz/1027841,klamstwo-mak-przeciazenie-100g-udowodnione-katastrofologia-porownawcza

znalazłem przykład katastrofy, gdzie przy podobnych  parametrach zderzenia z podłożem przeciążenia  w  części  tylnej kadłuba miały wartość  ok. 10g  czyli o rząd wielkości  mniej niż wg konfabulacji MAK; podobnie było w katastrofie  Flight 66( w notce)

A tak  wyglądała by cześć  tylna  kabiny pasażerskiej, gdyby  w Smoleńsku  samolot zderzył sie z podłozem w pozycji  odwróconej:

image

2. Moją pierwszą notką  na Salonie 24 było:

https://www.salon24.pl/u/niegracz/836180,polozenie-fragmentow-centroplata-na-wrakowisku

i ta kwestia okazał się kluczowa.

imageUwaga: nigdy nie  zajmowałem się  próbą  ustalenia konkretnej  wersji   wydarzeń;  z pozycji  blogera jest to   niewykonalne.

Moim celem , który  właśnie osiągnąłem - było pokazanie  , że narracja MAK/Laska  jest kłamstwem.


--------------------------------------------------------

To moja ostatnia  notka przed  opublikowaniem  Raportu.

Dziękuję  za uwagę.


P.S.  Całkiem  niedawno  okazało się , że moje blogerskie  śledztwo  miało  także ( pośrednio) wymiar osobisty.

W " katastrofie " w  Smoleńsku zginął  ktoś z najbliższej rodziny  osoby,   z którą kiedyś funkcjonowałem w  grupie przez kilka  lat.

Tak  splatają się  losy.


zobacz  też m.in.

https://www.salon24.pl/u/niegracz/1026253,koronny-dowod-ze-raport-mak-laska-jest-klamstwem-wspartyopinia-ekpsperta

https://www.salon24.pl/u/niegracz/1004720,krytyczne-niezgodnosci-miedzy-sladami-materialnymi-a-narracja-mak-laska

https://www.salon24.pl/u/niegracz/1016237,slady-na-wrakowisku-w-smolensku-przecza-narracji-mak-laska



image

A prawy  centropłat ? To chyba  jest prawy- gdyż na wrakowisku  leżał  po lewej stronie:

to ogromny fragment  ważący  kilka ton !!

image


w zbliżeniu  prezentował  się   tak:

image

z drugiej strony- tak:

image


ani śladu  błota  -a  centropłat musiał by   sunąć, koziołkować  przez  kilkadziesiąt metrów ;   zderzać  się  z  glebą  w różnych  pozycjach


centropłat  wygląda  jakby pochodził z innego zdarzenia- np.  tak wyglądają fragmenty  Tu-154 w przedniej  części   wrakowiska:

image



i ten ogromny centropłat  sunąc po miękkiej ziemi nie  pozostawi by  żadnego śladu  ????

image

image

...

image


Schemat  sił działających na centropłat w trakcie hipotetycznego ruchu( sunięcia) po podłożu:image

image



A tak wygląda położenie centropłata względem innych  fragmentów samolotu w normalnej katastrofie:

( Tu-143 Pietropawłowsk- 2011- upadek w pozycji " praktycznie  odwróconej" jak to określono w raporcie  MAK)

image


...W przypadku  "katastrofy"  w Smoleńsku nie ma fizycznego  uzasadnienia dlaczego  fragmenty centropłata znalazły się na końcu  wrakowiska.

- jeśli nie ma nadzwyczajnych okoliczności  cześć ogonowa i  centropłat z podwoziem po rozpadzie samolotu w momencie uderzenia poruszają  ie  zgodnie z prawem bezwładności  Newtona  i  zatrzymują się  w dość blisko siebie:

image





***

image







Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka