63 obserwujących
322 notki
324k odsłony
  468   0

Zniknięcie rejestratora K3-63. Katastrofa w Smoleńsku.

Powtarzanie zaklęć na temat "zniknięcia" rejestratora K3-63 nie zmieni prostego faktu, że rejestrator ten nie rejestrował żadnych parametrów które nie byłyby rejestrowane przez system rejestratora katastroficznego. Rejestrator ten stworzono jedynie do szybkiej diagnozy na lotniskach w radzieckim stepie. Do jego odczytania potrzeba jedynie linijki, jak ktoś ma gorsze oczy to jeszcze lupy. To była jego podstawowa zaleta. Rejestruje jedynie trzy parametry.

"Znikanie" ga, jak chcieliby niektórzy blogerzy, którzy z prawdą i realiami technicznymi mijają się o lata świetlne, nie ma cienia sensu.

https://www.salon24.pl/u/niegracz/1142854,celowe-znikniecie-rejestratora-k3-62-przez-rosjan-katastrofa-w-smolensku#logged

Jakby ktoś chciał zniszczyć zapis, to też nie byłoby cienia problemu, kaseta rejestratora nie jest ognioodporna. Trochę nafty, zapałka i po problemie.

Za to ewidentnie nieprawdą jest, że rejestrator znajdował się w szczególnie chronionym mejscu.

Znajdował się dokładnie w miejscu przełamnia się centropłatu!!!

Manek zidentyfikował w zdjęciach z wrakowiska pogiętą podstawę tego rejestratora.


Jakby podkomisarze Macierewicza udali się do Smoleńska może i by jego szczątki odnaleźli. Dla KBWLLP i MAK, wobec zachowania się zapisów FDR, FMS i TAWS,  nie miał on większego znaczenia, więc nikt się tym niezdorowo nie podniecał.


I tyle w temacie.

Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka