Ktoś powiedział, że ateista jest to taki człowiek, który mocno wierzy, że Bóg nie istnieje. Twierdzi, że wierzy, ale to nie oznacza, że wie.
Wierzyć to nie to samo co wiedzieć. Pojęcie "wiedzieć" dotyczy nauki, a "wierzyć" dotyczy sfera ducha.
Te dwie kategorie są różne i się wykluczają.
Jeśli ateista mówi, że wierzy, że Boga nie ma, to popełnia błąd, bo posługuje się kategorią sprzeczną z nauką, bo kategorią wiary, zatem przeczy sam sobie, bo ateizm powinien opierać się na nauce a nie na wierze. Definicje naukowe dotyczą wiedzy, a nie wiary.
Jeśli ateista upiera się, że Boga nie ma, to nie może mówić, że w to wierzy, lecz powinien to metodą naukową, na której opiera się wiedza, to udowodnić.
Niestety nie może tego uczynić. Pozostaje tylko akceptacja wiary w Boga, lub odrzucenie Boga.
Z wiary można wywodzić nadzieję, że życie ma sens i jest nim Bóg, a nie śmierć i nicość.
Człowiek bardziej potrzebuje sensu życia a nie świadomości, że czeka go pustka i nicość.
Wiara w Boga daje człowiekowi nadzieję, a ona jest potrzebna, bo z niej wywodzić należy wartości moralne i duchowe a nie z wiary w pustkę i nicość.
Zatem niezalenie od tego, czy Bóg istnieje czy nie, wiara w Niego jest konieczna, bo daje wartość i sens egzystencji człowieka - po prostu chroni go przed poczuciem nicości, czego świat materialny i ateizm nie mogą dać ludziom (bardziej wolę wierzyć w istnienie Boga, niż uznawać, jak twierdzą to ateiści, że nicość i bezsens egzystencji świata przemijającego jest jedynym sensem życia człowieka, a w skutek tego celem, bo innego według nich nie ma, a bez Boga to na pewno nie ma. Bez Boga człowieka czeka tylko nicość).
Ateizm to wieczna śmierć, to znaczy wieczna akceptacja przemijania wszystkiego i droga do nicości. Wiara w Boga zaś daje nadzieję, że nie ma tej wiecznej nicości.
Dlatego ateiści wierzcie w Boga, bo jak się okaże, że on istnieje, to będzie wam wstyd na wieki.
Regulamin Salonu24.pl pozwala na usuwanie komentarzy i blokowanie użytkowników. Zatem korzystam z tego, bo cenię sobie praworządność - to objaw człowieka cywilizowanego i kulturalnego. Komentarzy nie piszę, lecz czasami je czytam. Po prostu "piszę sobie a Muzom!"
Komentarze
Pokaż komentarze (12)