Teatrzyk Zielona Gęś
ma zaszczyt przedstawić III akt opery pt.
"Judyta & Holofernes"
Występują:
Judyta
Holofernes
Chór
i Trębacze
Judyta:
Po dnia spiekocie
mroki niezmierne.
Tam – w tym namiocie
śpi Holofernes.
(wchodzi do namiotu drzemiącego Holofernesa)
Jakie to jednak smutne.
Serce przenika strach.
Zaraz cię, głowo, utnę.
Ciach.
Chór:
Ucina, ucina,
ucina głowę mu.
Ucina, ucina,
ucina.
Trębacze
(trąbią): Tru-tu-tu.
Judyta:
Koniec krwawego dzieła,
strach się z radością miesza,
już cię, głowo, ucięłam,
głowo Holofernesa.
Chór:
Ucięła, ucięła,
ucięła głowę mu.
Ucięła, ucięła,
ucięła.
Trębacze
(trąbią): Tru-tu-tu.
Holofernes
(z brakującą głową):
Ciekawe, jak ja teraz będę żył. Chyba żebym się przyzwyczaił.
Chór:
(podaje w wątpliwość oświadczenie Holofernesa):
Azaliż, azaliż,
azaliż, podły psie,
przyzwyczaisz, przyzwyczaisz,
ach, przyzwyczaisz się?
K U R T Y N A
Konstanty Ildefons Gałczyński
1947
Postscriptum
To tak a propos frazy o radosnym, rodzinnym charakterze święta Chanuki.



Komentarze
Pokaż komentarze (12)