Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
83 obserwujących
2222 notki
2916k odsłon
  586   3

Czarnoskóra Anna Boleyn? Czemu nie!

Nie oglądam serialu "Maria Boleyn", o kontrowersjach związanych z wyborem czarnoskórej aktorki jako odtwórczyni roli żony Henryka VIII dowiedziałam się z mediów. Podobno publika jest oburzona. Ja - przeciwnie. Uważam, że to jest absolutnie fantastyczny pomysł. Więcej - jak dla mnie, to wszystkie role królów, księżnych, arystokratów i szlachty powinni odgrywać Murzyni i Indianie!

Młode pokolenie (ale i to znacznie starsze, w wieku 30-40 lat) wiedzę historyczną czerpie głównie z migających obrazków - filmów, ale zwłaszcza, seriali. Jak się taki człowiek naogląda seriali, gdzie główne role w Anglii, Francji czy Ameryce sprzed kilkuset lat odgrywają osoby kolorowe, to nabierze przekonania, że tak właśnie było.

A wtedy niezmiernie trudno będzie nakłonić białego do klękania przed czarnym kryminalistą i ćpunem. Przeciwnie - powrócą błogie czasy, gdy to osoby o ciemniejszych odcieniach bieli będą klękać przed białymi, aby ich przebłagać za fatalną politykę prowadzoną przez ich przodków!

Lubię to! Skomentuj37 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura