Animela Animela
603
BLOG

Katastrofa smoleńska: list dysydentów rosyjskich

Animela Animela Polityka Obserwuj notkę 1

W końcówce maja ubiegłego roku w polskiej prasie ukazał się list otwarty dysydentów rosyjskich w sprawie katastrofy polskiego samolotu:

http://www.rp.pl/artykul/484507.html

Osoby te wskazują, że rząd rosyjski nie jest ani zainteresowany, ani zdolny wyjaśnić katastrofę smoleńską, wyrażają zdumienie biernością władz polskich w obliczu źle prowadzonego rosyjskiego śledztwa oraz artykułują zaniepokojenie wobec realnej perspektywy utraty niepodległości przez Polskę.

Pamiętam dokładnie reakcję mediów na ten sensacyjny list, napisany przez ludzi, którzy jak mało kto znają swoje władze - obojętność lub lekceważenie.

Pamiętam też dokładnie reakcję premiera Tuska, który pouczył dysydentów (sic!), żeby trzymali się od polskich spraw z daleka, bo co tam oni mogą wiedzieć.

Dziś, jak się wydaje, część polskich kwiatów żurnalistyki znalazła się w blisko położenia rosyjskich dysydentów w maju, czyli - zaczęła rozumieć, że Rosja nie jest krajem w pełni demokratycznym i otwartym.

Doprawdy, panie i panowie dziennikarze, na takie pytania, jakie zadajecie dizś, był czas w kwietniu ubiegłego roku. Wtedy, gdy możliwe były różne scenariusze rpwadzenia śledztwa, ale wymagało to waszego NACISKU. Którego, oczywiście, doświadczył, ale Jarosław Kaczyński, który nienawistnie milczał.

Dziś nasz przemiły Gospodarz rozdarł szaty na piersiach, ponieważ Polska została upokorzona.

W tvn24 red. Piasecki z nieprawdopodobną odwagą przypytuje rosyjskiego wydawcę (sic!) na okoliczność ewentualnej możliwości - prosimy, błagamy! - jednak stworzenia jakiejś wersji wspólnego, strawnego dla Polaków raportu. Nawet, wraz z dwoma innymi tvnowski redaktorami, próbowali go szantażować SONADAŻAMI wskazującymi, że Polacy są niezadowoleni z wyniku śledztwa. Rosjanin nie dał się ubłagać, a w dodatku pouczył dziennikarzy, że Polacy mają zbyt histeryczny stosunek do śledztwa i katastrofy. A bo to mało na świecie takich wypadków, zapytał?

Szkoda, naprawdę ogromna szkoda, że dziennikarze dopiero TERAZ, gdy jest już za późno, przypomnieli sobie o swoich dziennikarskich obowiązkach.

 

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka