Animela Animela
544
BLOG

"Okazywanie lekceważenie organom" - stary dowcip

Animela Animela Polityka Obserwuj notkę 7

Nie pamiętam, kto ostatnio przytoczył anegdotę o pewnym panu, który bardzo nie lubił PRL. Ten pan miał zwyczaj często zachodzić do sklepu mięsnego, kontemplować puste półki, a na koniec rzucać tajemniczą uwagę - zawsze tę samą: "Brawo. Róbcie tak dalej!".

Ta właśnie anegdota przypomniała mi się, gdy usłyszałam o aresztowaniach i mandatach dla osób, które nie wykazywały podwyższonych standardów dotyczących okazywania czci organowi, czyli Panu Premierowi.Być może rację ma Pan Ścios i Pan Premier jest wyrafinowanym politycznym graczem, planującym precyzyjnie posunięcia na pięć ruchów do przodu, ale coś mi się wydaje, że wcale niekoniecznie tak musi być.

Może jest jednak inaczej. Może Premier nie jest szatanem wcielonym, tylko zwykłym politykiem, który nieco się pogubił pod koniec kadencji. Kadencji, która do niedawno upływała dla niego pod wpływem głaskania ze strony "zaprzyjaźnionych" mediów, więc krytyka ze strony akurat kibiców - kibiców, rozumiecie? sam Premier jest zarówno kibicem, jak i piłkarzem - zabolała go szczególnie mocno. Pod wpływem emocji wydał wojnę kibolom, rykoszetem oberwali kibice ...

Należy jednak wziąć pod uwagę, że mandaty i areszty za "znieważanie organu" to może być autorski pomysł jakiegoś nadgorliwego funkcjonariusza. Być może, gdy Premier się zorientuje, jaki wredny numer mu wycięto, wścieknie się i każe zwalniać z aresztu i anulować mandaty?

No., bo raczej trudno, aby "lżenie organu" nie skojarzyło się komuś, kto pamięta czasy PRL-u, ze starym dowcipem: "Największy dziwoląg? Członek z ramienia na czele ...".

I oby plakaty nadal "lżyły" tylko organy, nie zaś zaś wersję PRL-owską.

No i pamiętajcie. Jeśli chcecie powtórki dowcipów z czasów PRL, to róbcie tak dalej, panowie policjanci i blogerzy!

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka