Animela Animela
446
BLOG

Dla PiS rady powyborcze

Animela Animela Polityka Obserwuj notkę 19

.To, że PiS wygra jesienne wybory parlamentarne, prawdopodobnie dporą przewagą nad PO, pozwalającą rządzić samodzielnie, to raczej pewnik.

Inna sprawa, że nie wiem, czy PiS tego chce - odziedziczy Państwo w stanie tragicznym, z rozbebeszonym Euro2012, horrendalnym deficytem publicznym i mediami zaprzyjaźnionymi z opozycją. Wścieklizna medialna będzie taka, że strach będzie włączyć tv.

Naprawianie Polski w takiej sytuacji, choć konieczne, będzie niesłychanie trudne, zwłąszcza, że PO z całą pewnością współprawcować nie będzie.

Jest jednak kilka pomysłów, które mogą - niewielkim politycznie kosztem - spowodować pewne oszczędności budżetowe oraz bezpośrednio obywatelom. Ja podam na razie dwa, ale może Państwo mają jakieś inne pomysły i je podrzucą?

Podkreślam - są to pomysły minimium, nie zaś realizacja moich marzeń!

1. Połączenie ZUS i KRUS. Oczywiście - lepszym pomysłem byłaby likwidacja KRUS, ale już samo zlikwidowanie jednego z dwóch molochów da ogromne oszczędności.

2. w służbie zdrowia - państwowe szpitale tam, gdzie to jest możliwe, przestawić w tryb opieki dziennej. Pacjent, zamiast przez kilka dni zajmować szpitalne łóżko i jeść obrzydliwe, szpitalne jedzenie, przez dużą część tego czasu może spędzać w domu, na dzień przychodząc tylko na badania. Oczywiście dotyczyłoby tylko tych pacjentów, którzy zgodzą się na taką formę terapii, bo przecież dla kogoś, kto ma do szpitala daleko, takie rozwiązanie byłby niewyobrażalnym koszmarem. Uważam jednak, że sposa część osób, w tym ja, w wielu wypadakach zgodziłaby się, że to dobre rozwiązanie. Nie jest to pomysł wyssany z palca  Takie rozwiązania od dziesiątków lat funkcjonują w niektóych krajach skandynawskich.

3. Zlikwidować przymus jeżdżenia przy dobrej widoczności z włączonymi światłami. Z perspektywy czasu widać, że nie przyniosło to spodziewanych efektów w zakresie bezpieczeństwa, za to powoduje zwiększone koszty kierowców.

4. Pogonić naczelnego inżyniera  Warszawy - czy innego leniucha, który za to odpowiada, nie znam się na tym - aby ruszył szacowne siedzenie zza biurka i wreszcie rozwiązał problem "zielonej fali", co przyniosłoby spore oszczędności kierowcom, a środowisku naturalnemu olbrzymią ulgę.

5. Uprościć przepisy. Przecież gołym okiem widać, że np. wszelkie przepisy sanitarne, jakimi nęka się restauratorów, to głównie narzędzia wymuszania łapówek, a nie żadne zwiększanie bezpieczeństwa. Wyłączyć spod stosowania Kodeksu pracy najmniejsze przedsiębiorstwa. Zlikwidować wszelkie zezwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej. ZMNIEJSZYĆ PODATKI. Zlikdidować socjalistyczne wtrącanie się do przedsiębiorcy, np. nękanie restauratorów zakazem palenia.

Na początek to wszystko (zwłaszcza pkt 5) dałoby polskiej gospodarce potężny impuls wzrostowy. Gdy stan polskich finansów już się poprawi, można myśleć o dalszym luzowaniu państwowej "opieki".

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (19)

Inne tematy w dziale Polityka