Animela Animela
1091
BLOG

Katastrofa Tu-154 i Tu-134: podobna, czy inna?

Animela Animela Polityka Obserwuj notkę 56

Prawie półtora roku po katastrofie smoleńskiej, w Rosji rozbiłz się kolejna "tutka". Strona rosyjska, po kilku przeciekach porannych, mówiących o możliwości awarii samolotu lub oświetlenia na lotnisku, uszywniła swoje stanowisko: przyczyną katastrofy awaryjnie lądującej tutki był - taram, taram, okrzyki zdumienia - błąd pilota.

Według wicepremiera Rosji, obie katastrofy odznaczają się uderzającym podobieństwem: podchodzenie do lądowania w złych warunkach atmosferycznych oraz to, że w obu przypadkach mieliśmy do czynienia z samolotami.

Niech mu będzie, temu wicepremieru.

Ja jednak widzę jeszcze inne, może nawet bardziej uderzające, podobieństwo: jakość pasażerów.

W smoleńskiej katastrofie zginięło dwóch prezydentów, w tym jeden urzędujący, dowódcy wszystkich rodzajów sił zbrojnych, parlamentarzyści, szefowie kluczowych instytucji.

Natomiast w przypadku wczorajszej katastrofy:

"W wypadku zginęło również niemal całe kierownictwo: dyrektor generalny, jego zastępca i główny konstruktor przedsiębiorstwa Hydropress, wchodzącego w skład Rosatomu, państwowej korporacji zarządzającej energetyką nuklearną w Rosji. Hydropress specjalizuje się w projektowaniu reaktorów atomowych.

Na pokładzie maszyny byli też eksperci z innych spółek zajmujących się energetyką jądrową. Wszyscy lecieli na konferencję do Pietrozawodska.".

I teraz przyznam się Państwu, jakie mam skojarzenie: mianowicie gdzieś w tyle głowy mam tę świadomość, że rosyjska potęga opiera się na gazie. Ogólniej biorąc - energii. W Polsce odkryto bardzo - podobno - obfite złoża gazu łupkowego. Wiele osób, które zginęło w katastrofie smoleńskiej, sprzeciwiało się podpisaniu wieloletniej, niekorzystnej umowy gazowej z Rosją. Z całą pewnością te same osoby sprzeciwiałyby się sprzedaży Rosji Lotosu czy koncesji na wydobycie gazu łupkowego.

Czy ma to coś wspólnego z wczorajszą katastrofą, w której zginęli ludzie związani z energetyką atomową?

Może tak, może nie. Trzeba jednak pamiętać, że w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy na dostojników rosyjskich, zwłaszcza związanych ze specsłużbami i Gazpromem, padł dziwny pomór.

Ciekawe, czy Discovery kiedykolwiek wyemituje solidny filma na temat jednej lub drugiej katarstrofy?

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (56)

Inne tematy w dziale Polityka