Animela Animela
866
BLOG

Warszawa w świetle Karpacza, czyli: jak budować

Animela Animela Rozmaitości Obserwuj notkę 19

        Znam osoby, którym podoba się Zakopane. Inni nie wyobrażają sobie wakacji bez Trójmiasta. Ja kocham Karpacz.

        Od lat nasza podstawowa komórka społeczna stara się spędzić choć tydzień właśnie w Karpaczu - przeważnie wypada to w okresie ferii zimowych. Nic dziwnego, że miasteczko znamy praktycznie na pamięć, na wyrywki, niemal jak miejscowi. A ponieważ mieścina jest urokliwa, ale dość ospała, to zmian wiele tam nie było na przestrzeni tych lat - ot, jakiś sklep upadł, a na jego miejsce powstał prywatny, wybudowano "Ducha Gór", powstała, zauroczyła i szybko się stoczyła "Jaśkowa Izba" ... Karpacz miał nawet (bardzo krótko) chińską restaurację, przez jakiś czas oko cieszyła "Stara Mydlarnia" ...  W tym roku odkryliśmy zaś nowootwartą smażalnię ryb - a do tej pory na ryby jeździliśmy do świetnej smażalni "U Rybaka", radość więc w rodzinie zapanowała ogromna :)

         I jeszcze coś się zmieniło w tym roku: powstał nowy układ ulic. W dolnym Karpaczu, tuż koło "Bachusa", główna arteria zmienia się w deptak, zaś ruch samochodowy został skierowany nową jezdnią - w ciągu niecałego roku powstała całkiem nowa trasa, z tunelem, sygnalizacją świetlną, chodnikiem, latarniami ... Deptak też został zaopatrzony w nowe oświetlenie. 

         Deptak kończy się w okolicy "Kolorowej" (stoku z całorocznym torem saneczkowym - super zabawa, naprawdę!). 

         Wszystko to (plus jescze ośla łączka dla dzieci (chyba miejska, bezpłatna, ale z wyciągami), fontanny, ławeczki .... po prostu środek Karpacza zmienił się nie do poznania!

         W CIĄGU NIECAŁEGO ROKU!

          W Karpaczu w sezonie turystycznym ruch jest właśnie turystyczny, więc pomysł zrobienia sporego kawałka bez ruchu samochodowego, gdzie można bezpiecznie łazić, szukając miejsca do zjedzenia, oglądając wystawy, lub po prostu rozmawiając swobodnie z osobą towarzyszącą ... po tych wszystkich latach, które spędziliśmy, albo uciekając przed samocjodami, albo - odwrotnie - lawirując samochodem między niezdyscyplinowanymi pieszymi - trudno mi wyrazić, jacy byliśmy zachwyceni!

          Dla porównania - ul. Prosta w Warszawie jest zamknięta od 11.09.2010 r. i będzie zamknięta jeszcze najmarniej rok - a przecież utrudnienia z powodu budowy metra zaczęły się już wczęsniej ....

           Ktoś powie, że co tam kilkaset metrów drogi w porównaniu z kilometrami metra. Może i tak, ale z tego, co pamiętam, to Karpacz liczy coś koło 5-6 tys. mieszkańców, i budżet ma odpowiednio mniejszy w stosunku do stolicy.

            Zresztą -co tam pisać o metrze, skoro głupie schody ruchome w ścisłym centrym Warszawy były nieczynne przez CALUTKIE WAKACJE!

            Skończę chyba słowami piosenki: "Wiadoma rzecz - stolyca, i każde słowo zbędne; i w ogóle, i w szczególe, i pod każdem innem względem ...".

            Tylko - co tu, tak naprawdę, zasługuje za status stolicy? ....

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (19)

Inne tematy w dziale Rozmaitości