Animela Animela
497
BLOG

Warszawski taniec na rurze

Animela Animela Rozmaitości Obserwuj notkę 9

            Taniec na rurze to niezwykle piękna dyscyplina sportu - zgodzi się z tym chyba każdy, kto oglądał film "Striptiz" z Demi Moore. Osiągnięcie mistrzostwa w tańcu na rurze nie jest sprawą łatwą; przeciwnie - wymaga to wielu ćwiczeń;  a przecież trzeba też mieć predyspozycje fizyczne!

             Warszawska odmiana tego sportu, która - oprócz ciężkiej pracy i walorów zdrowotnych - wymaga pewnych cech osobowościowych, jest szczególnie ekskluzywna - nic też dziwnego, że obserwuje się ciągły rozwój tej specyficznej dyscypliny. 

            Z grubsza biorąc - chodzi o to, aby się ustawić lub usadowić jak najbliżej drzwi. Malowniczo owinięte wokół rur uplasowanych właśnie w tych miejsach solitery, duety, tercety, czy nawet całe grupy, to właśnie efekt mody na ten sport. Z prawdziwą przyjemnością obserwuje się wówczas ćwiczenia, jakich zażywa przystojny młodzieniec bądź piękna panna: po każdym zatrzymaniu się tramwaju robią niechętnie krok lub dwa do tyłu, umożliwiając mniej sprawnym fizycznie (głównie, oczywiście, staruszokom bądź inwalidom) wytarabanienie się z pojazdu - po czym natychmiast, gdy jest to tylko możliwe, należy znów przykleić się do drążka. 

            Podrodzajem tego ćwiczenia jest taniec na rurze w świetle drzwi, co skutkuje koniecznością wyjścia z tramwaju na każdym przystanku i ponownym wejściu doń.

           Szczególnie urokliwy widok stanowią pary mieszane, siedzące na schodkach, grzecznie wstające i wychodzące z tramwaju na każdym przystanku. Niektórzy są tak biegli w tych ćwiczeniach, że nawet uśmiechają się przy tym! 

            Pewną zagadkę stanowią dla mnie osobnicy z wielkimi walizami, które plasują akurat w drzwiach - ci raczej nie zajmują sę tańcem. Może po prostu ćwiczą podnoszenie ciężarów? ...

           Na koniec nie sposób nie wspomnieć o szczególnie ekstremalnej odmianie tancerzy na rurach, którzy - ci zawsze co najmniej we dwóch, czasem w większej grupie, a często też w towarzystwie wielkich waliz - nie zgadzają się na przerwanie swojego ćwiczenia nawet na moment, szczególnie upierdliwym osobnikom próbującym wejść lub wyjść z tramwaju, aby skorzystali z innych drzwi.

             Jak widać, warszawski taniec na rurze to sport pełen wdzięku, korzystnie wpływający na urodę i kondycję, wymagający jednak pewnych cech charakteru, jako to: upór, asertywność, komunikatywność, chęć do działania w grupie. Miejmy nadzieję, że dyscyplina ta wkrótce stanie się elementem igrzysk olimpijskich - przynajmniej na pierwszych, z przyczyn naturalnych, Polska ma zapewnione medalowe miejsca. Pewnie nawet udałoby się zapełnić całe podium ...

              A może zorganizować takie ogónopolskie zawody w tańcu na rurze? Uważam, że wszyscy warszawiacy z dużą dozą patriotyzmu lokalnego powinni za tym optować - jakaż byłaby duma, gdyby się zobaczyło, że chłopak, który wytrwale na "naszym" tramwaju ćwiczył taniec na rurze, został w tej dyscyplinie mistrzem Polski!

 

 

 

 

 

 

 

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Rozmaitości