Animela Animela
1930
BLOG

Kawiorowa lewica w trosce o najuboższych

Animela Animela Polityka Obserwuj notkę 47

       Przyznaję - mało co tak mi poprawia nastrój, jak złapanie lewicy na kolejnej próbie wyciągnięcia od najuboższych Polaków paru złotych i przetransferowaniu ich do biznesmenów. Oczywiście, zdarza się to bardzo często, postanowiłam więc jedno takie usiłowanie wyłudzenia opisać.

Pod poniższym linkiem znajdą Państwo projekt ustawy przygotowany przez SLD:

http://orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nsf/0/28577E57E96348CEC1257C5A0041E1E5/%24File/2030.pdf

         Autorzy projektu w formę legislacyjną ubrali chęć uszczknięcia z każdego gospodarstwa domowego pewnej kwoty na czujki dymu i tlenku węgla (czadu).

       Jak wynika z uzasadnienia dołączonego do projektu, "w sezonie grzewczym 2012/2013 Komenda Główna Straży Pożarnej odnotowała prawie 3 700 zdarzeń związanych z tlenkiem węgla, w tym prawie 1 800 poszkodowanych i 106 ofiar śmiertelnych".  Słusznie też autorzy przewidują, że w obecnym sezonie grzewczym ilość ofiar śmiertelnych może być porównywalna.

       A przecież, ekscytuje się SLD, antidotum tak jest proste: wystarczy na każde gospodarstwo domowe nałożyć obowiązek posiadania odpowieniego czujnika, nie zapomniawszy upoważnić zarządców nieruchomości, aby to samo zrobili w mieszkaniach swych debilnych lokatorów ...

       No, bo chyba debilizmem trzeba nazwać sytuację, gdy pan/pani domu może siebie i dzieciątka swe uchronić przed czadem w tak prosty sposób, w dodatku za darmo, a jednak tego nie robią? ....

      ... wróć - napisałam "za darmo"? .... Na wszelki wypadek sprawdzam: według projektodawców " Koszt czujnika wynosi parędziesiąt złotych co nie jest wielkim wydatkiem" ...

       A, tu was mamy, niebieskie ptaszki! No, tak - autorzy projektu zapewniają przecież, że "Projekt nie pociągnie za sobą negatywnych skutków dla budżetu państwa, ani budżetów jednostek samorządu terytorialnego. Zakup czujek i czujników dokonywany będzie przez właścicieli domów i mieszkań. Jak wyżej podano wydatek z tym związany będzie wynosił jednorazowo kilkadziesiąt złotych. Po stronie zysków będzie mniej ludzkich tragedii, mniej zasiłków pogrzebowych, czy rent rodzinnych. ".

        Proponuję, aby powyższe cytaty z uzasadnienia (a najlepiej cały projekt) przeczytali zwolennicy SLD, i odpowiedzieli nam na pytanie: jakim prawem jakieś kolesiostwo z LSD chce nam, Polakom, wyszarpnąć z kieszeni kolejne pieniądze? Ja rozumiem, że dla posłów lewicy te "kilkadziesiąt złotych" to żadna kwota - niestety, dla wielu Polaków jest to zwyczajnie PRZEŻYĆ ALBO NIE PRZEŻYĆ DO PIERWSZEGO.

      Koszt tej ustawy poniosą, jak zwykle, nabiedniejsi. Ci bogatsi, zapewniam, takie czujniki zainstalowali sami, i to już dawno, a emeryta czy rencisty w państwie Polska na ogół kilkadziesiąt złotych to kwoa naprawdę duża.

      'Szybkie badanie ankietowe metodą relacji bezpośrednich na wysoce niereprezentatywnej próbie siedmu znajomych dorosłych osób na pytanie, jaka jest PRAWDZIWA przyczyna troski SLD o oczadziałych, jedna osoba (ale to znany idealista) powiedziała, że pewnie chodzi o poprawę notować przedwyborczych, a sześć (6) zdrowych na umyśle, ciężko wykształconych, doświadczonych życiowo osób uznało, że "korzyść dla zaprzyjaźnionej firmy produkującej lub eksportującej czujniki".

       Ja tam się nie znam, że Bank Światowy właśnie za czasów formacji mocno zbliżonej do LSD wyjawił, ile w Polsce kosztuje projekt ustawyy, a podobno wdzięczny biznesmen to stworzenie należące do najwdzięczniejszych w całym Wszechświecie.

        Więc: żeby żeyło się lepiej.

        Niektórym.


 

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (47)

Inne tematy w dziale Polityka