Wyobraźmy sobie taką sytuację:młody, świetnie wykształcony, Janek, dostał pierwszą posadę w swoim życiu.Co prawda praca nie jest świetnie płatna, ale za to jest. Biuro jest niewielkie, w sumie dziesięć osób, i wszyscy świetnie się znają. No, i poza Jankiem wszyscy nieźle zarabiają.
Zaraz pierwszego dnia koledzy - większością głosów 9:1 - uchwalają, że z pensji Janka będą co miesiąc zabierać mu 10% zarobków, a w zamian zapenią mu opiekę lekarską, tańsze bilety na komunikację miejską, a na starość - zapewnią emeryturę.
Cóż było robić ... Janekw mniejszości, o pracę trudno, a w sumie - może to się nawet opłaci? ... Nie narzeka więc, tylko płaci składkę. Co prawda z tym lekarzem to ściema, bo koledzy wykupili jakiś lipny pakiet - do onkologa trzeba czekać półtora roku - ale przecież ma własne pieniądze, to może iść do lekarza prywatnie ...
Mestety, z biegiem czasu rozzuchwaleni koledzy zaczęli Jankowi zabierać coraz więcej pieniędzy, coraz mniej dając w zamian. Po dwudziestu latach pracy w biurze Janek się dowiedział, że jego pieniądze, zamiast na obiecaną emeryturę, poszły na budowę kręgielni (do której on nie chodził,bo go nie było stać), na dofinansowanie szkoły dyrektora, na dożywianie biednych dzieci księgowego i wczasy pod gruszą żony radcy prawnego z dziećmi. W końcu koledzy oznajmili Jankowi, że - niestety - obiecany termin przejścia na emerytuę przesuwają mu o 7 lat, a na dodatek dobili go informacją, że zadłużyli Janka na kwotę niezłego samochodu. Gdy przybity Janek zapytał, skąd wzięły się te straszliwe długi, koledzy uśmiechęli się cynicznie i powiedzieli, że trzeba ratować budżet firmy ...
Smutna historia? ... Oooo, to tylko się Państwu tak wydaje. NAPRAWDĘ smutne jest dopiero to, że rzeczywista wysokość długu została przez kolegów ukryta, i za kilka lat, tuż przed przejściem na emeryturę,komornik zabierze Jankowi samochód, plazmę i dom.
A zegar Balcerowicza tik-tak, tik-tak ....
P.s. Polska nie jest jedynym krajem, który jest mocno zadłużony - stąd tak intensywna propaganda pro-eutanazyjna.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)