Animela Animela
5265
BLOG

Czy Polacy zasługują na pomnik od Żydów? ...

Animela Animela Polityka Obserwuj notkę 322

Obejrzałam dziś, i to przez zupełny przypadek (czego bardzo żałuję) końcowy fragment audycji w tvn24. Goście - prof. Jan Grabowski z Centrum Badań nad Zagładą Żydów, oraz Michael Schudrich, naczelny rabin Polski, rozmawiali o tym, czy w Polsce powinno się postawić pomnik ku czci Polaków ratujących Żydów w czasie drugiej wojny światowej. W najmniejszej mierze mnie nie zdziwiło, że polski punkt widzenia prezentował rabin, a antypolski - polski profesor.

Rabin Schudrich argumentował, że pomnik się Polakom należy choćby dlatego, że w tych strasznych czasach ryzykowali nie tylko życiem swoim, ale również - dowód całkowitego barbarzyństwa Niemców - życiem swoich rodzin, w tym rodziców, małżonków, dzieci ... Natomiast profesor Grabowski twierdził, że historia wcale nie jest tak różowa dla Polaków, jak my - jako naród - chcielibyśmy to widzieć, ponieważ Polacy nie tylko ratowali Żydów, ale również ich denuncjowali. Konkluzja profesora jest więc taka, że dopóki nie przebada się wszystkich ukrytych zakamarów historii, stawianie pomnika Polakom ratującym Żydów mogłoby Polskę utwierdzić w fałszywym przekonaniu, że nasz stosunek do narodu wybranego zawsze był nienaganny, a to przecież nieprawda. Zwłaszcza w miejscu "najświętszym ze świętych" (domyślam się, że chodzi o Auschwitz).

Profesor Grabowski swoje zdanie (wypowiedziane z rzadką w dzisiejszych czasach w telewizyjnych dyskusjach kulturą) opiera na błędnym założeniu, że pomniki stawiać można tylko takim nacjom, które wykazują się świętością - wszyscy, bez różnicy - i wśród których nie ma grzeszników. Otóż - o ile mi wiadomo, nie ma takich narodów.

Polacy, czego nie należy zapominać, należą do narodów najbardziej poszkodowanych w czasie II wojny. Od pewnego czasu rewidowana jest liczba 6000000 śmiertelnych ofiar wśród Polaków, którą mnie wbijano do głowy w szkole. Obecnie uważa się, że najliczniejszą grupą narodową byli Żydzi. Nie jestem w stanie rozstzygnąć tej sprawy autorytatywnie; nie wiem jednak, czy aż taką różnicę czyni, czy zabito trzy miliony Polaków więcej, czy może o milion więcej Żydów? ... Liczby są kosmiczne; do tego stopnia, że przestają robić wrażenie. Marceli Proust napisał, że śmierć jednej osoby nami wstrząsa; śmierć tysięty to już abstrakt. Nie powinniśmy jednak pozwolić manipulować sobą liczbami. Prawda jest taka, że Niemcy zabili miliony Polaków i miliony Żydów - z tym, że to właśnie Polacy ratowali Żydów przed zagładą. Tylko w Polsce Niemcy wprowadzi nieludzkie prawo, które pozwalało za ukrywanie Żyda zabić całą rodzinę, czasem niewinną i nieświadomą, często maleńkie dzieci ...

Z pewnością zdarzały się wśród Polaków przypadki ludzkiego śmiecia. Takie przypadki zdarzały się również wśród Żydów.. My nie jesteśmy barbarzyńskimi Niemcami, którzy puszczali ludzi z dymem przez kominy, i nie powinniśmy stosować odpowiedzialności zbiorowej.

Postawienie pomnika tym bohaterskim Polakom, którzy nieśli pomoc Żydom, miałoby też, uważam, walor edukacyjny dla przyszłych pokoleń. Choćby dlatego, żeby w razie, gdyby ktoś tak straszliwą wojnę rozpętał raz jeszcz (co nie daj Panie Boże), znaleźli się chętni do ratowania innych przed zagładą.

 

Animela
O mnie Animela

Jestem człowiekiem - przynajmniej się staram.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (322)

Inne tematy w dziale Polityka