Wiedzą Państwo, ile trzeba czekać na zielonej wyspie na operację zaćmy? Różnie, ale nawet dwa lata. I tę akurat wiedzę mam nie z mediów, tylko z osobistego doświadczenia, kiedy chciałam zapisać ojca na taki zabieg. Oczywiście, w tym czasie wzrok może się popsuć całkowicie lub pacjent ... umrze.
Długo. Potwornie długo. Ale, że tak to brutalnie ujmę, bez wzroku można żyć. Nie można jednak żyć z rakiem - a chorzy na raka od momentu czekają na rozpoczęcie właściwego leczenia lub operację nawet ... pięć miesięcy ...
Nic dziwnego, że Polska ma dużą umieralność na choroby onkologiczne. W wielu przypadkach opóźnienie leczenia o pięć miesięcy to najzwyczajniej w świecie wyrok śmierci.
Problem raczył był dojrzeć nawet były premier, który "się wściekł" i kazał ministrowi zdrowia skrócić kolejki. Ten obiecał (bo co mu to szkodzi?) i podobno od nowego roku problem ma być rozwiązany. Oczywiście - czas przyszły niedokonany. Zresztą - niech tam nawet będzie, że za te dwa miesiące z kawałkiem rzeczywiście kolejki się skrócą - nie zmienia to jednak faktu, że W TEJ CHWILI, z powodu fatalnej organizacji służby zdrowia (czyli - z winy ministra zdrowia, co przyznał premier, każąc mu zabrać się do roboty i posprzątać bałagan) w niewyobrażalnych cierpieniach umierają ludzie, którzy mogliby żyć.
I niech nikt mi nie mówi, że "każda ekipa zaniedbywała służbę zdrowia", bo to zwyczajna nieprawda. Przed erą rządów cudotwórców sytuacja była nieporównywalnie lepsza.
Naprawdę - trudno pisać spokojnie o takich sprawach. Łatwo mówić, że powinno się zachować szacunek dla bliźnich. Ja najzwyczjniej w świecie nie potrafię szanować ludzi, którzy z głupoty lub wyrachowania głosują na ekipę, która za publiczne pieniądze, które powinny być przeznaczone właśnie na leczenie, zżera w drogich knajpach ośmiorniczki, popijając to horendalnie drogim winem.
Jak pan Sawicki, ja też nie szanuję frajerów. Szkoda tylko, że ci frajerzy mają moc szkodzić również mnie i mojej rodzinie.
Gyby można było podzielić Polskę, na przykład wzdłuż Wisły, na platfusów i porządną resztę, to za takim podziałem podniosłabym rękę choćby jutro.



Komentarze
Pokaż komentarze (32)