64 obserwujących
1817 notek
2398k odsłon
2320 odsłon

Beata Szydło ideałem człowieczeństwa, czy "gdzie Hitler i Stalin zrobili co swoje" ...

Wykop Skomentuj53

        Adam Zagajewski – poeta i eseista, jak sam o sobie pisze – udzielił wywiadu Onetowi. Ja ten wywiad przeczytałam (niechętnie, przyznaję, ale zainteresował mnie tzw. lead i się po prostu zmusiłam) i przeżyłam. A mogło być różnie, bo każdy kontakt z głupotą wpływa na mnie deprymująco. Na szczęście: tu głupota jest taka dość wesolutka. Prawie jak w kryminałach Joanny Chmielewskiej.
Poeta jest kosmopolitą, a nawet – Europejczykiem, więc jego poglądy są oczywiste. Poinformowany przez wywiadowczynię, że w kilku krajach Europy wygrali „populiści” (ach, ta lewacka lekkość operowania słowami, których znaczenia się nie rozumie!) pan Zagajewski odpowiada dzielnie: „Ale za to w Holandii, w Hiszpanii wygrali socjaliści. W Polsce jest rzeczywiście smutno, ale w skali europejskiej jest to jednak sukces.”. Myślę, że to wystarczy do zobrazowania, z jakiego rodzaju „intelektualistą” mamy do czynienia … Kaczyński: nie. Le Pen: nie. Hitler i Stalin – tak, tak, tak!


         Ja doprawdy nie jestem w stanie zrozumieć, jak w naszej części świata, tak ciężko doświadczonej przez dwa socjalizmy, może funkcjonować człowiek, który socjalizm kocha, ale – jak widać – jest to możliwe. No przecież uprzedzałam – głupota w stanie klinicznym!


        Obywatel Zagajewski Adam rozwalił mnie jednak czymś innym, niż uwielbieniem dla zbrodniczego ustroju, który pochłonął na świecie dziesiątki milionów ofiar. Otóż ten „myśliciel”, który kocha Lenina, Stalina i Hitlera (proszę się nie oburzać – nie ma co się wypierać idoli!), bardzo nie lubi Beaty Szydło: „Pani Szydło jest ideałem człowieczeństwa dla pół miliona osób. Nie zna języków, okropnie się ubiera, mówi głosem przedszkolanki w depresji, najwyraźniej nie uprawia sportu i nie czyta rozpraw Carla Schmitta”.
Oczywiście – nieco mnie zdziwiło, skąd obywatel poeta wie, że pani Szydło NAJWYRAŹNIEJ nie uprawia sportu i nie czyta rozpraw Carla Schmitta? … Zresztą: czy uprawianie sportu jest czymś, co nobilituje człowieka? Jeśli tak, to pan poeta powinien się wzorować na robotnikach na budowie: ci uprawiają sport od rana do wieczora  Ale z czytaniem? … Kiedyś moja koleżanka, prosta dziewczyna, powiedziała o kimś: widać po twarzy, że oczytany.  Może i poeta też widzi po twarzy, co kto czytuje? … Zresztą - wyznam Państwu w tajemnicy: mimo, że jestem naprawdę bardzo oczytana, to jakoś Carla Schmitta nie czytuję. Może dlatego, że – w przeciwieństwie do pana poety – socjalizmem się brzydzę, i pani Szydło zapewne również 


              Ideałem? Szydło ideałem dla pół miliona osób? … Ten człowiek naprawdę tak myśli? Uważa, że ludzie głosują na polityka, bo jest dla nich IDEAŁEM? … Na miły Bóg: jakie trzeba mieć IQ, żeby coś takiego z siebie wydalić? W „Obcym” jest scena, w której pada stwierdzenie o IQ na poziomie 80 – w przypadku obywatela Zagajewskiego musi – MUSI! – to być jeszcze mniej!


             No, ale skoro obywatel Zagajewski Adam głosuje na jakiś „ideał człowieczeństwa”, to wyobraźnia mi się rozszalała i zaczęłam się zastanawiać, kto stanowi taki wzorzec dla obywatela Zagajewskiego Adama (bo przecież, jako prawy Europejczyk, na pewno głosuje, a skoro głosuje, to na ideał człowieczeństwa – nie ma bata!). Kto – no kto – zna języki, świetnie się ubiera, nie mówi głosem przedszkolanki w depresji i uprawia sport (darujmy sobie tego Schmitta – nikt normalny nie czyta nazisty)? … O – mam! Co prawda ten ideał już nie żyje, ale przed wykonaniem samobójstwa pasował toczka w toczkę!


           Andrzej Lepper!


           Oczywiście nie chodzi mi o Leppera z początków Samoobrony, tylko o Leppera późnego, nawet schyłkowego; z czasów, gdy się zaprzyjaźnił z modą haute couture. Ach, te garnitury od Versace, te krawaty od Armaniego! … Językami Lepper śmigał w stopniu porównywalnym z Królem Europy, sporty jak najbardziej uprawiał, a głos miał taki, że klękajcie narody – wiecowy watażka, niczym niegdyś Hitler (inny ideał obywatela Zagajewskiego Adama) porywał tłumy!


         Już sobie wyobrażam, jak obywatelowi Zagajewskiemu Adamowi wzrok się przyklejał był niegdyś do monitora, gdy Endriu Lepper (jak go niektórzy pieszczotliwie nazywali) występował w telewizji, w jednym ze swoich niezwykle drogich i absurdalnie ozdobnych jedwabnych krawatów …


https://kultura.onet.pl/wywiady-i-artykuly/oslepiajacy-blask-wolnosci-rozmowa-z-adamem-zagajewskim/ejqqt6l

Wykop Skomentuj53
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka