Gorące tematy:

70 obserwujących
1898 notek
2522k odsłony
363 odsłony

Ancien régime w akcji

Wykop Skomentuj7

"Nie chodzi o sprawiedliwość, ale o propagandę" - powiedział król Europy (ten niemiecki polityk o wilczych oczach, co to zadowala się czterema kamerdynerami za pieniądze wdów i sierot). No i prawda, tyle tylko, że należy odwrócić wektory: faktycznie Tuskowi nie chodzi i nigdy nie chodziło o żadną sprawiedliwość, tylko o propagandę. Czyli nawet Don Tuskowi czasem się wyrwie słowo prawdy! Ciekawe, czy go wtedy coś boli w środku? ...

Ryszard Kalisz to adwokat. Nie tak znany, jak pewien koń, ale jednak. Dziś adwokat Kalisz w tvn24 unosił się, że każdemu przysługuje domniemanie niewinności (chodzi, oczywiście, o dwudziestodwulatka, który zabił dziesięcioletnią córkę swojej boginii. No to jak, panie Kalisz, brzmi ta paremia po łacinie? Bo w 2011 r., w poranku Tok Fm, wmawiał Pan niewinnym ludziom, że "superficies solo cedit" oznacza "w razie wątpliwości na korzyść oskarżonego" :) Panie Kalisz - radzę milczeć. Można wtedy uchodzić za mądrego. Pan kłapie dziobem i wychodzi jak wychodzi. Dodam, że sprawca przyznał się do czynu, a "przyznanie jest królową dowodów".

Jurek "Jerzy" Owsiak nie dość, że musiał przeprosić blogera Matkę Kurkę za swoją mowę chamskiej nienawiści, to jeszcze bezskutecznie domaga się podstawienia dodatkowych pociągów na swój szemrany festiwal. PKP się na to nie zgadza, bo to państwowa firma i musi dbać o zyski, zaś doprowadzanie wagonów po bywalcach Owsiakowego spędu przechodzi ponoć możliwości finansowe nawet Deutsche Bahne - nie wspominając już o takich "drobiażdżkach", jak wypadające z pędzących do Owsiaka pociągów liczne trupy. Jak tak dalej pójdzie i kolejne państwowe przedsiębiorstwa odmówią dotowania Owsiaka, to ten w końcu uzna, że ten charytatywny biznes mu się przestał opłacać i pójdzie wreszcie do pracy!

Jak wieść gminna niesie, huczne urodziny połowicy Romana Giertycha tak dokuczyły sąsiadom, że musiała interweniować policja. Mecenas temu zaprzecza, ale rzecznik Komendy Stołecznej Policji kom. Sylwester Marczak twierdzi, że do interwencji doszło. Czynności policji zakończyły się natomiast wnioskiem do sądu - i jakoś wolę dać wiarę czynnikom oficjalnym. Na wsiach ludzie tak mają: jak się popiją, to o żadnych hałasach nie myślą (bo zresztą nie mają czym na ogół), a Józefów to przecież wieś. Tak się bawi, tak się bawi ... cała Polska (buraczana). Jak ujął z nieco przaśnym wdziękiem pewien Halber do pewnego Kwiatkowskiego (prezesa telewizji): chwała nam i naszym kolegom, h..m precz! No to mecenasisko się zabawia jak umi - a że umi przaśnie, prostacko, chamsko i na ludowo, to policja ma kogo spisywać. Zresztą mecenasisko nie ukrywa, że urodziny żoneczki to pretekst do mocnego uderzenia, bo dwa razy chwalił się tak: "Zapłaciłem 200 zł grzywny za huczne urodziny mojej żony. Dla Ciebie kochanie mógłbym zapłacić 1000 razy więcej! Jeszcze raz 100 lat!". Jak śpiewał nieśmiertelny Grzesiuk: "Nieprzespanej nocy znojnej jeszcze mam na ustach ślad, u Grubego Joska na ulicy Gnojnej zebrał się ferajny kwiat. Bez jedzenie i bez spania, byle co byłoby pić, kiedy na harmonii Feluś zaiwania trzeba tańczyć, trzeba żyć! Harmonia głośno na trzy czwarte rżnie, ferajna tańczy, wszyscy z drogi ...". Ole!


Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka