90
BLOG
Wieloryby się budzą, a małe rybki płyną z prądem
Kolejny tydzień na rynku i znowu to samo. Wieloryby robią swoje, a altcoiny lecą na łeb na szyję. Zastanawiam się, kto tu jeszcze daje się nabrać na te tokeny.
Patrzę na wykresy i widzę to samo, co od miesięcy. Bitcoin trzyma się jakoś, ale te wszystkie altcoiny i tokeny lecą w dół jak kamienie. Zero zaskoczenia. Wieloryby, czyli ci, co mają prawdziwą kasę, robią duże transfery krypto i sprzedają, zanim reszta się zorientuje. Ktoś tu gra na nosie małych inwestorów, a my jak zwykle jesteśmy pionkami. Słyszałem o tych gigantycznych transferach BTC z Krakena. Ponad 2,6 tysiąca bitcoinów odpłynęło w kilka godzin. Do tego jakiś spryciarz wpłacił 190 milionów USDC do protokołu Aave. Pytanie retoryczne: czy to przypadek? No jasne, że nie. To sygnał, że wieloryby szykują się na coś większego. Albo na spadek, żeby odkupić tanio, albo na jakieś manipulacje, o których my, szaraczkowie, nie mamy pojęcia. A KNF i NBP? Tradycyjnie milczą jak zaklęci. Z drugiej strony mamy Ukrainę, która walczy kryptowalutami. Piąty rok wojny i oni postawili na krypto jako walutę walki. Szacunek, trzeba przyznać. Wykorzystują to do zbierania funduszy i omijania systemu bankowego. Tylko czy to dla nas lekcja? No nie do końca. Ukraina ma specyficzną sytuację, a u nas w Radomiu nikt nie przyjmie bitcoina za chleb w sklepie. Ale trend jest ciekawy – krypto wchodzi w politykę i geopolitykę. A propos trendów – Bitcoin ETF znów przyciąga kapitał. 220 milionów dolarów napłynęło w jeden dzień. Amerykanie kupują, bo widzą w tym bezpieczną przystań. Śmieję się, że u nas to by było niemożliwe, bo KNF by zablokowała każdy pomysł. Ale co my tam wiemy, my tylko inwestujemy swoje ciężko zarobione. Jeśli chcecie wiedzieć, co się dzieje naprawdę, polecam zajrzeć do aktualne analizy sygnałów i rekomendacji dla rynku kryptowalut – tam piszą bez politycznego bełkotu, prosto z mostu. Ja tam trzymam swoje złoto i trochę KGHM-u. Bitcoin szanuję, ale altcoiny to dla mnie cyrk z trzema ringami. Każdy token to jak obietnica bez pokrycia, a wieloryby tylko czekają, żeby nas wydoić. Pamiętacie GetBack, Amber Gold, likwidację OFE? To samo gówno, tylko innym sosem polane. Krypto to narzędzie dla mądrych, a nie dla tych, co gonią za szybkim zyskiem. Podsumowując: rynek kręci się w kółko. Wieloryby robią transfery, altcoiny spadają, Ukraina walczy, a ETF-y rosną. Ja stawiam na sprawdzone rzeczy, bo w tym cyrku tylko złoto i solidne spółki jak Orlen czy PZU dają spokojną głowę. Reszta? Niech sobie płynie z prądem.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)