ArchieH ArchieH
54
BLOG

Kredyt hipoteczny a umowa o pracę – co analizuje bank przed przyznaniem finansowania?

ArchieH ArchieH Społeczeństwo Obserwuj notkę 0
Decyzja o zaciągnięciu kredytu hipotecznego to dla większości pracowników najważniejszy krok finansowy w życiu. Z punktu widzenia analityków bankowych, stabilność zatrudnienia i udokumentowane, regularne dochody to absolutny fundament pozytywnej oceny zdolności kredytowej. Rodzaj zawartej umowy o pracę, czas jej trwania oraz ewentualne przerwy w świadczeniu pracy (np. zwolnienia lekarskie, urlopy związane z rodzicielstwem) mają kolosalne znaczenie dla ostatecznej decyzji instytucji finansowej. Poniższy artykuł kompleksowo wyjaśnia, jak banki traktują poszczególne rodzaje umów o pracę i na co pracownicy – oraz przygotowujące dokumentację działy kadr – powinni zwrócić szczególną uwagę przed złożeniem wniosku.

Dla każdej instytucji finansowej umowa o pracę zawarta na czas nieokreślony jest najbardziej pożądanym i najbezpieczniejszym źródłem dochodu wnioskodawcy. Z perspektywy banku gwarantuje ona najwyższe prawdopodobieństwo terminowej spłaty zobowiązania przez kolejne 20 czy 30 lat.

Jednak sam fakt posiadania takiej umowy to za mało. Większość banków wymaga, aby pracownik był zatrudniony u obecnego pracodawcy od minimum 3 miesięcy (w niektórych instytucjach jest to 6 miesięcy). Wynika to z chęci potwierdzenia, że pracownik pomyślnie przeszedł początkowy etap wdrożenia, a jego sytuacja zawodowa w nowym miejscu pracy ustabilizowała się. Jeśli pracownik niedawno zmienił pracę, ale zachował ciągłość zatrudnienia w tej samej branży, analitycy mogą spojrzeć na ten warunek nieco łaskawiej, choć 3-miesięczny staż zazwyczaj pozostaje warunkiem brzegowym.

Zatrudnienie na czas określony wywołuje u analityków bankowych większą ostrożność, ale absolutnie nie przekreśla szans na uzyskanie finansowania. Ze względu na powszechność tego typu umów na polskim rynku pracy, banki wypracowały jasne procedury ich oceny. Aby dochód z umowy terminowej został wzięty pod uwagę, najczęściej muszą zostać spełnione dwa warunki brzegowe:

Staż pracy do tyłu: Pracownik musi być zatrudniony u danego pracodawcy od minimum 6 miesięcy.

Czas trwania w przód: Umowa musi obowiązywać jeszcze przez określoną liczbę miesięcy od momentu złożenia wniosku kredytowego (najczęściej jest to minimum od 6 do 12 miesięcy w przód).

Ogromnym atutem i wsparciem w takiej sytuacji jest tzw. promesa zatrudnienia. Jest to oświadczenie pracodawcy (wystawiane przez dział HR), w którym deklaruje on chęć przedłużenia umowy z pracownikiem na kolejny okres lub na czas nieokreślony. Choć promesa nie rodzi po stronie pracodawcy bezwzględnego prawnego obowiązku zatrudnienia, dla banku stanowi mocny sygnał, że pracownik jest wartościowy dla firmy i nie straci źródła dochodu po wygaśnięciu obecnego kontraktu.

Umowa na okres próbny (trwająca maksymalnie 3 miesiące) służy sprawdzeniu kwalifikacji pracownika i możliwości jego współpracy z nowym zespołem. Z punktu widzenia ryzyka bankowego, jest to umowa wysoce niestabilna. Zdecydowana większość banków odrzuci wniosek kredytowy pracownika, którego jedynym źródłem dochodu jest wynagrodzenie z tytułu umowy na okres próbny.

W takiej sytuacji najrozsądniejszym krokiem jest wstrzymanie się ze złożeniem dokumentów kredytowych do momentu wygaśnięcia okresu próbnego i podpisania umowy o pracę właściwej (na czas określony lub nieokreślony) oraz przepracowania na niej chociaż jednego pełnego miesiąca kalendarzowego.

Podstawowym dokumentem potwierdzającym wysokość i stabilność dochodów jest zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach wypełniane przez pracodawcę (najczęściej księgowość lub dział HR) na dedykowanym druku bankowym. Analitycy nie patrzą wyłącznie na kwotę przelewu z tytułu wynagrodzenia, ale na rozbicie składników płacowych:

Wynagrodzenie zasadnicze: Traktowane w 100% jako dochód stabilny.

Premie regulaminowe i prowizje: Banki zazwyczaj wyliczają z nich średnią z ostatnich 6 lub 12 miesięcy. Jeśli premie charakteryzują się wysoką wahliwością, bank może obniżyć ich wagę (tzw. "haircut") lub w ogóle nie uwzględnić ich przy wyliczaniu zdolności kredytowej.

Dodatki (np. stażowy, funkcyjny): O ile mają charakter stały i są gwarantowane przepisami prawa pracy lub regulaminem wynagradzania, bank weźmie je pod uwagę.

Dla bezpieczeństwa wniosku ważne jest, aby dokument przygotowany przez dział kadr nie zawierał błędów w nazwie stanowiska, datach trwania umowy czy sumie składek odprowadzonych do ZUS, ponieważ banki wnikliwie weryfikują te informacje, prosząc często o historię rachunku lub PIT-11.

Absencje pracownicze, choć gwarantowane prawem pracy, wprowadzają dodatkowy element ryzyka dla instytucji pożyczających kapitał:

Zwolnienie lekarskie (L4): Krótkie absencje chorobowe (kilka-kilkanaście dni) nie mają wpływu na proces kredytowy. Jeśli jednak pracownik przebywa na długotrwałym zwolnieniu (powyżej 30 dni) lub pobiera świadczenie rehabilitacyjne, bank może zawiesić proces do czasu powrotu do pracy.

Urlop macierzyński i rodzicielski: Świadczenia z tego tytułu są przez większość banków akceptowane jako regularny dochód, jednak pod warunkiem, że pracownica złoży oświadczenie o zamiarze powrotu do pracy zaraz po zakończeniu urlopu, a jej umowa o pracę nie ulega rozwiązaniu w jego trakcie (lub niedługo po nim).

Urlop wychowawczy: Jest to urlop bezpłatny. Dla banku oznacza brak dochodów z tytułu stosunku pracy, co obniża lub całkowicie eliminuje zdolność kredytową tego konkretnego kredytobiorcy.

Warto pamiętać, że bank analizuje naszą umowę o pracę nie tylko w momencie ubiegania się o nowe, pierwsze finansowanie. Taka weryfikacja jest niezbędna również wtedy, gdy w naszym życiu zachodzą drastyczne zmiany wymagające aneksowania trwającej już umowy kredytowej. Doskonałym przykładem jest sytuacja, w której następuje podział mieszkania po rozwodzie i jedno z byłych małżonków chce całkowicie przejąć kredyt hipoteczny na siebie, zwalniając z długu drugą stronę.

W takim przypadku analityk bankowy przeprowadzi ponowną, pełną analizę zdolności kredytowej osoby mającej przejąć zobowiązanie. Zostanie ona poproszona o dostarczenie aktualnego zaświadczenia o zarobkach, a bank z równą surowością oceni rodzaj obecnej umowy o pracę, staż zatrudnienia i wysokość wpływów, aby upewnić się, że jedna pensja wystarczy do bezpiecznej obsługi długu.

Kredyt hipoteczny a umowa o pracę - FAQ

1. Zmieniam pracę w trakcie rozpatrywania wniosku o kredyt. Czy powinienem to ukryć przed bankiem?

Zatajanie takiej informacji to najgorszy możliwy krok, który może skutkować oskarżeniem o wyłudzenie kredytu na podstawie fałszywych danych. Banki weryfikują zatrudnienie telefonicznie w dziale HR często tuż przed ostatecznym uruchomieniem środków. Zmiana pracodawcy (nawet na lepszych warunkach finansowych) zazwyczaj wymaga ponownej analizy ryzyka i odczekania kilku miesięcy w nowym miejscu pracy.

2. Zarabiam najniższą krajową na umowie o pracę, ale pracodawca resztę dopłaca mi "pod stołem". Czy bank weźmie to pod uwagę?

Nie. Zdolność kredytowa w przypadku umowy o pracę wyliczana jest wyłącznie na podstawie legalnych, oficjalnie oskładkowanych i opodatkowanych dochodów widniejących na zaświadczeniu od pracodawcy oraz wpływających na rachunek bankowy pracownika.

3. Pracuję na część etatu (np. 1/2 etatu). Czy bank mnie odrzuci?

Wymiar etatu nie jest powodem do automatycznego odrzucenia wniosku kredytowego. Dla banku kluczowa jest ostateczna kwota wypłacanego wynagrodzenia oraz fakt, czy przekracza ona bankowe minimum utrzymania (tzw. koszty życia). Jeśli pracując na pół etatu generujesz wystarczająco wysoki i stabilny dochód, nie stanowi to formalnej przeszkody w uzyskaniu hipoteki.

ArchieH
O mnie ArchieH

Nazywam się Arek i jestem ekspertem ds. HR, administracji płacowej i rozliczeń z ponad 20-letnim stażem zawodowym. Prawo pracy to dziedzina, w której teoria rzadko nadąża za praktyką – dlatego na tym blogu skupiam się na konkretach. Znajdziesz tu merytoryczne analizy umów, porady dotyczące czasu pracy, audytów i procedur kadrowych. Wiedza, którą się dzielę, oparta jest na latach codziennej, twardej pracy z dokumentami i rozwiązywania realnych problemów pracowniczych.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo