To i owo
Przez poznanie do poznania...
26 obserwujących
746 notek
379k odsłon
411 odsłon

Analiza profesora Jonathana Turley'a dotycząca „natychmiastowego impeachmentu”

Wykop Skomentuj60

https://thehill.com/opinion/judiciary/533469-swift-second-impeachment-would-damage-the-constitution



Profesor prawa Jonathan Turley (George Washington University Law School, zeznawał w Kongresie Stanów Zjednoczonych w sprawach konstytucyjnych i ustawowych) wydał w sobotę oświadczenie które ostrzega Demokratów przed  niszczeniem Konstytucji USA, jeśli nadal będą forsować swoje plany dotyczące oskarżenia prezydenta Donalda Trumpa, gdy jego administracja dobiega końca. 

 „Żądając jego usunięcia z powodu podżegania , Demokraci naruszyliby nie tylko standard oskarżenia, ale także wolność słowa, a wszystko to w szalonym pośpiechu, by usunąć Trumpa zaledwie kilka dni przed końcem jego kadencji” - napisał Turley….

Chociaż profesor prawa podkreśla, że nie zgadza się z przemówieniem Trumpa do zwolenników, a także ze sprzeciwem Republikanów co do poświadczenia głosów wyborczych na korzyść Joe Bidena, Turley powiedział, że przemówienie prezydenta „nie spełnia definicji podżegania przewidzianej w amerykańskim kodeksie karnym”.

 W rzeczywistości przemówienie Trumpa jest uważane za „mowę chronioną” zgodnie z Pierwszą Poprawką, zauważył profesor.

Turley wskazał również jedną rzecz, której Demokraci nie dostrzegają: prezydent Trump nigdy nie wzywał do przemocy. Po prostu wezwał swoich zwolenników do marszu w kierunku Kapitolu, co jest powszechne w Waszyngtonie. „Pomimo powszechnego, uzasadnionego potępienia jego słów, Trump nigdy tak naprawdę nie wzywał do przemocy ani do zamieszek. Raczej wezwał swoich zwolenników do marszu na Kapitol, aby wyrazili sprzeciw wobec poświadczania głosów wyborczych i poparli wyzwania stawiane przez niektórych członków Kongresu.

Wyraźnie powiedział swoim zwolennikom, aby „pokojowo i patriotycznie dawali znać o sobie”.

 Troska Turleya o impeachment Demokratów wynika z powodu precedensu, jaki może powstać dla przyszłych pokoleń.

Trump nie wezwał do bezprawnego działania. Zamiast tego na Kapitolu wezwano do protestu. Co więcej, przemoc nie była nieuchronna; zdecydowana większość z dziesiątek tysięcy obecnych protestujących nie stosowała przemocy przed marszem, a większość nie buntowała się wewnątrz Kapitolu.

 Podobnie jak w przypadku wielu gwałtownych protestów, których byliśmy świadkami w ciągu ostatnich czterech lat, w tym inauguracji Trumpa w 2017 r., przestępstwo zostało popełnione przez mniejszą grupę podżegaczy. Policja Kapitolu wiedziała o planowanym marszu, ale odrzuciła ofertę dowódców Gwardii Narodowej, ponieważ nie uważała przemocy za prawdopodobną.

W związku z tym Kongres ma zamiar domagać się oskarżenia prezydenta za przemówienie chronione Pierwszą Poprawką. Stworzyłoby to precedens dla oskarżenia każdego prezydenta, którego można obwiniać za akty przemocy i innych po użyciu lekkomyślnego lub podżegającego języka. ...

 Demokraci argumentują teraz za czymś jeszcze bardziej ekstremalnym jako podstawę do oskarżenia. Zgodnie z ich teorią, każdy prezydent mógłby zostać usunięty z powodu retoryki, która miałaby „naturalną tendencję” do zachęcania innych do gwałtownych działań. Nawet wezwanie zwolenników do pokojowego protestu nie byłoby obroną.

 Standard ten dopuszczałby rodzaj zastępczego impeachmentu i przypisywanie prezydentowi postępowania osób trzecich w celu usunięcia.

Profesor zauważył, że różni Demokraci, w tym przedstawiciele: Maxine Waters (D-CA) i Ayanna Pressley (D-MA), a następnie-Sen. Kamala Harris (D-CA) w przeszłości wypowiadali się w sprzeczności z ich obecnym stanowiskiem.

W rzeczywistości to, co mówili w przeszłości, jak np. wypowiedź Pressley, że ​​„na ulicach musi być niepokój”, może być interpretowane jako oznaczające, że przemoc powinna mieć miejsce. „Wszyscy mogą słusznie argumentować, że ich retoryka nie miała być wezwaniem do przemocy, ale jest to norma pełna subiektywności” - wyjaśnił Turley.

Profesor Turley stwierdził, że szkody wyrządzone przez zamieszki w tym tygodniu były ogromne, ale bledną w porównaniu ze szkodami spowodowanymi przez nowy precedens „natychmiastowego impeachmentu” mowy chronionej na mocy Pierwszej Poprawki.

W procesie, który ma wymagać rozważnych, a nie impulsywnych sądów, samo odniesienie do „szybkiego impeachmentu” jest sprzecznością z punktu widzenia Konstytucji USA. W tym nowym systemie nie można wątpić w winy i rozmyślać o niewinności. Zrobiłoby to z Konstytucją USA to samo, co uczestnicy zamieszek zrobili Kapitolowi....


.....

Wykop Skomentuj60
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka